Internet dosłownie zmienia strukturę i funkcjonowanie naszego mózgu

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Wszystkie czynności, jakie człowiek wykonuje w całym swoim życiu, wpływają na funkcjonowanie jego mózgu, a zmiany te przekazywane są następnym pokoleniom. Liczenie w pamięci, nauka języków obcych czy orientacji w terenie korzystnie wpływają na rozwój mózgu. Jednak w dzisiejszych czasach, ludzie dla własnej wygody, a często również z lenistwa, wolą korzystać z elektroniki. Internet, który jest dziś niemal wszechobecny, zastępuje biblioteki i prasę papierową, a nawet tradycyjną komunikację międzyludzką. W jaki sposób może to wpływać na strukturę i funkcjonowanie mózgu?

 

Międzynarodowy zespół naukowców dokonał przeglądu wielu badań, podczas których obrazowano mózgi ochotników. W ten sposób próbowano ocenić, w jaki sposób korzystanie z internetu może wpływać na ludzkie mózgi. Choć wyniki tej analizy nie mogą być traktowane jako rozstrzygające, przeprowadzone studia sugerują, że życie z internetem zmienia obszary mózgu, związane z koncentracją, pamięcią i umiejętnościami społecznymi.

 

Jedno z badań wykazało, że ludzie, którzy kompulsywnie sprawdzają wiadomości i inne powiadomienia na swoich telefonach, mają zmniejszoną objętość istoty szarej w niektórych obszarach kory przedczołowej. Region ten odpowiada między innymi za koncentrację i skupianie uwagi. Oznacza to, że osoby te zwykle gorzej wykonują zadania wymagające koncentracji.

 

Wraz z powstaniem przeglądarek internetowych zaczęły pojawiać się spekulacje, że ludzie będą zbyt mocno polegać na internecie jako źródle informacji, tym samym ograniczając pojemność swojej pamięci wewnętrznej. Przeprowadzone badania wykazały, że ludziom faktycznie trudniej jest przypomnieć sobie informacje, które znaleźli w internecie, w porównaniu do encyklopedii. Skany mózgu wykazały, że efekt ten był skorelowany ze zmniejszoną aktywnością w strumieniu brzusznym – systemie odpowiadającym za pobieranie danych z pamięci - podczas zbierania informacji w internecie. Sugeruje to, że uczenie się z internetu nie aktywuje w wystarczającym stopniu kluczowych obszarów mózgu, wymaganych do przechowywania pamięci długoterminowej.

Portale społecznościowe również znacząco wpływają na nasze mózgi. Jedno z przeanalizowanych badań wykazało, że ilość znajomych, jaką dana osoba posiada na Facebooku, określa objętość istoty szarej w prawej korze śródwęchowej, która związana jest z możliwością kojarzenia imion oraz twarzy. Efekt ten może być spowodowany faktem, że media społecznościowe zachęcają ludzi do utrzymywania dużych ilości słabych powiązań społecznych. Jeszcze przed pojawieniem się portali społecznościowych, ludzie mieli tendencję do zgłębiania relacji z mniejszą ilością osób, co wymagało różnych adaptacji w regionach społecznych mózgu.

 

Wyniki badań nie są zbyt szczegółowe i nie mogą być postrzegane jako rozstrzygające. Zatem wciąż tak naprawdę nie wiemy, czy internet ma dobry, czy może zły wpływ na rozwój naszego mózgu. Internet z całą pewnością w jakimś stopniu oddziałuje na funkcjonowanie mózgu, a zachowanie umiaru może uchronić nas przed negatywnymi konsekwencjami korzystania z sieci.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika r.abin

Objętość części (czy całości)

Objętość części (czy całości) mózgu, nie jest skorelowana z inteligencją (czy geniuszem Einsteinem 1230/1375) - a nawet przeciwnie. Zdolnym studentom (podczas testów) - mniej się głowy grzały (mniej myśleli - a zadania wykonywali lepiej i szybciej). A (podobno) największe mózgi mieli (kiedyś) taksówkarze londyńscy - musieli pamiętać (pomajtany) angielski system adresowy. Czy teraz GPS - przyczynił się (wg schematu) - do ich zidiocenia?

Skomentuj