Za pomocą drukarki 3D stworzono funkcjonalny karabin CM901, strzelający amunicją NATO

Kategorie: 

Źródło: Printedfirearm.com
Pierwszą bronią jaka powstała w drukarce 3D był niewielki, słaby i wadliwy jednostrzałowy pistolet Liberator. Od tamtego czasu wiele się zmieniło - najnowsza broń jaką wydrukowano to karabin CM901, obsługujący naboje 7,62 × 51 mm NATO.

 

Jest to pierwszy na świecie wydrukowany w drukarce 3D karabin, który korzysta z takich naboi. Dolny korpus powstał dzięki drukarce XYZ Da Vinci, której koszt wynosi obecnie 2.390 złotych. Testy na strzelnicy wykazały, że broń jest dość wytrzymała i nie powinna się uszkodzić.

Jak czytamy na stronie Printedfirearm.com, wydrukowany dolny korpus jest wystarczająco wytrzymały i bez problemu pozwala wystrzelić ponad 100 pocisków. Nie oznacza to jednak, że karabin jest niezniszczalny a twórcy chcą w dalszym ciągu ulepszać swoje produkty.

 

 

Źródło: http://www.printedfirearm.com/3d-printed-ar-10-lower-receiver/

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Julian

Dla zwykłych śmiertelników

Dla zwykłych śmiertelników drukarki 3D będą dostępne z pewnością dopiero  za parę ładnych lat. Najważniejsza jest przecież użyteczność takiego sprzętu – to, czy możemy wykorzystywać go w codziennym życiu. Dobra drukarka laserowa, czy urządzenie wielofunkcyjne, np. takie jak to: http://arsa.pl/q/?producers[1]=1, będą nam służyć jeszcze długo. 

Portret użytkownika Bax

 Nie karabin, a jedynie dolna

 Nie karabin, a jedynie dolna część body  "lower receiver" oprócz tej części, w karabinie znajduje się mnóstwo innych cześci jak komora nabojowa, zamek, lufa, iglica, nie wspominając już o "upper receiver" które w pokazanym egzemplarzu jak najbardziej pochodzą z "oryginalnej" wersji karabinka. 
Więc przestańce publikować bzdury w stylu "karabin wydrukowany na drukarce 3d" bo ma się to do rzeczywistości jak pięść do nosa. 

Skomentuj