Jak w praktyce nauczyć się fizyki?

Kategorie: 

Źródło: Internet
Nauka fizyki, jak również każdego innego przedmiotu, może być bardzo trudna jeśli nie mamy zapewnionych odpowiednich warunków, nie mamy dobrego korepetytora z fizyki a przede wszystkim nie znamy podstaw. Wtedy bez względu na nasze starania nie jesteśmy w stanie pójść dalej i trzeba się zwyczajnie cofać do pierwszych lekcji. Ważne jest również to aby do nauki podejść ze spokojem, dać sobie czas i nie uczyć się regułek na pamięć tylko spróbować zrozumieć pewne prawa fizyki.

 

Zwykle fizyka jest dla uczniów szkół podstawowych czy gimnazjalnych dość trudnym przedmiotem. Sprawę pogarsza fakt, że jest ściśle powiązana z matematyką, powszechnie znienawidzonym przedmiotem. Młodzi uczniowie zwykle są zdania, że nauczyciele fizyki strasznie przynudzają, piszą na tablicy jakieś dziwne wzory i używają trudnych do zrozumienia słów. "Zmarnowany" czas próbują wtedy umilić koledzy i koleżanki z którymi zawsze można pogadać i powygłupiać się. Jednak bez względu na to czy komuś nie chce się słuchać nauczycieli czy po prostu przegapi się kilka lekcji fizyki z powodu choroby, wtedy właśnie zaczynają się problemy i zaległości które ciężko nadrobić.

 

"Co masz zrobić jutro, zrób dziś" - mówi mądre przysłowie. Im więcej mamy zaległości, tym większe dopada nas lenistwo a nauka podstaw ma przecież kluczowe znaczenie dla zrozumienia przyszłych lekcji. Powszechnie wiadomo że połączenie przyjemnego z pożytecznym daje wręcz piorunujące efekty. Dokładnie w ten sam sposób należy traktować edukację. Nauczyciele fizyki zdecydowanie powinni zaciekawić młodszych uczniów czymś więcej niż tylko teorią. Przeprowadzanie ciekawych eksperymentów sprawi, że lekcje z całą pewnością przestaną być nudne a uczniowie zaczą słuchać z zaciekawieniem. Co ważne, fizyka zapisze się w ich głowach jako coś pozytywnego, zawsze będą mieli przed oczami zabawne eksperymenty i automatycznie będą je wiązać z pozornie nudną teorią.

 

Jednak co zrobić gdy nauczyciele fizyki rzeczywiście przynudzają? Jeśli komuś zależy na wyższych stopniach, powinien spróbować zaciekawić się pewnymi zjawiskami, rozłożyć wszystko na czynniki pierwsze, zatrzymać się na chwilę i zastanowić jak działa dany przedmiot lub zjawisko. Dobrym przykładem jest zjawisko tarcia - bez niego nasz świat po prostu nie mógłby istnieć. Proszę sobie wyobrazić że nasze stopy w zetknięciu z podłożem nie natrafiałyby na jakiekolwiek tarcie. Co się wtedy stanie? Oczywiście nie moglibyśmy zrobić ani jednego kroku, ponieważ natychmiast byśmy się poślizgnęli. Warto aby uczniowie przeprowadzili taki eksperyment i przekonali się na sobie jakie tarcie jest na gołej ziemi, a jakie jest na lodowisku. Gdyby tarcie nie istniało, nie moglibyśmy również pisać długopisem, piórem czy ołówkiem w zeszytach.

 

Kolejny interesujący przykład - wrzucając kamień do wody widzimy jak natychmiast tonie, natomiast ogromne masywne statki bez większego problemu unoszą się na jej powierzchni. Jak to jest możliwe? Mówi o tym prawo Archimedesa. Na każdy przedmiot zanurzony w wodzie działa pewna siła, tzw. siła wyporu. Wrzucony do wody kamień, cegła lub kawałek metalu utonie bo gęstość tych obiektów jest większa od gęstości wody, ale wypełniona powietrzem piłka lub balon będzie swobodnie pływać po powierzchni i nawet gdy użyjemy siły, obiekt będzie próbował się wynurzyć. Na podobnej zasadzie budowane są dzisiejsze statki - kadłub wypełniony powietrzem w zupełności wystarcza aby utrzymały się na powierzchni.

 

Wymieńmy jeszcze jeden ciekawy przykład. Dlaczego balony latają, choć nie są wyposażone w żadne silniki? Jak wygląda obsługa takiego statku powietrznego? Wszyscy wiemy że przy wlocie balonu znajduje się palnik którego trzeba używać aby zaczął unosić się w górę. Jak wiadomo z fizyki, gorące powietrze jest lżejsze od chłodniejszego. Jeśli ogrzejemy wystarczającą ilość powietrza powstanie wtedy siła, która uniesie balon. Wylądowanie działa na tej samej zasadzie - wystarczy po prostu wyłączyć palnik i zaczekać aż powietrze się schłodzi. Jak zatem widać, gdyby nie znajomość fizyki, nie potrafilibyśmy produkować wspomnianych wielkich statków czy balonów.

 

Każdego dnia jesteśmy dosłownie otoczeni ze wszystkich stron różnymi zjawiskami fizycznymi, których na pierwszy rzut oka raczej nie zauważamy. Jeśli połączymy teorię z praktyką, wyniki w nauce będą zdecydowanie lepsze. Jak wspominaliśmy na początku, potrzebny jest dobry nauczyciel lub korepetytor z fizyki który będzie miał dobre podejście, wyjaśni wszystko od podstaw prostymi słowami, wykaże się cierpliwością i zobrazuje omawiane problemy. To jednak wciąż nie wszystko - potrzebne są przede wszystkim chęci i zaangażowanie, ponieważ wszystko tak naprawdę zależy wyłącznie od nas i naszego nastawienia.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika a.i.

Ja tam wole konkrety .

Ja tam wole konkrety . antymateria/cybernetyka/grawitacja/niesmiertelnosc1.0/neurony. Generalnie tworczosc jest wazniejsza nowe rozwiazania pomysly na gruba skale . Zycie za krutkie na ciagle dlubanie w drobnej nauce Język

Skomentuj