Skażenie z Fukushimy dotarło do wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com
Od katastrofy w Fukushimie minęły już prawie 3 lata a kryzys wciąż nie został zażegnany. Okazuje się, że skażenie, jakie zostało wyemitowane z uszkodzonej elektrowni atomowej najwyraźniej dotarło już do wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej. Potwierdzają to badania wód przybrzeżnych kanadyjskiego miasta Vancouver.

 

Badanie zostało zaprezentowane kilka dni temu w trakcie Zgromadzenia Nauk Oceanicznych. Pobrane próbki wody wykazały, że poziom radioaktywnych izotopów cezu jest "znacznie poniżej" granic bezpieczeństwa. Naukowcy z Instytutu Oceanografii w Woods Hole (WHOI) będą jednak monitorować wschodnie wybrzeża Kanady i Stanów Zjednoczonych przez cały rok gdyż w najbliższych miesiącach oczekuje się przybycie skażonej wody.

 

Starszy naukowiec z WHOI, Ken Buesseler, pobrał i zbadał próbki wody w 24 różnych lokalizacjach nadmorskich. Wykryto w nich cez-134, mający okres półtrwania dwóch lat, oraz cez-137 o połowicznym czasie rozpadu rzędu 30 lat. Uczeni zapewniają jednak, że wykryte poziomy nie zagrażają bezpieczeństwu ludności.

 

Radioaktywne izotopy, jakie wyciekły z Fukushimy, to przede wszystkim cez-134, cez-137 i jod-131. Cez-137 posiada długi okres półtrwania i mógł zostać znaleziony w wyniku przeprowadzanych w przeszłości badań jądrowych. Między innymi z tego powodu naukowcy chcą najpierw potwierdzić, że odkryte radionuklidy w pobliżu wschodniego wybrzeża Ameryki Północnej rzeczywiście pochodzą z Fukushimy.

 

Jak przewiduje WHOI, skażenie dotrze na Alaskę i do prowincji Kolumbii Brytyjskiej (zachodnia część Kanady) na początku obecnego roku, kierując się na południe wzdłuż wybrzeża, natomiast do wybrzeży Stanów Zjednoczonych dotrze prawdopodobnie w kwietniu. Bezpieczna granica cezu-137 w wodzie pitnej, która została ustalona przez Amerykańską Agencję Ochrony Środowiska, wynosi do 7.400 bekereli na metr sześcienny. Eksperci uważają, że nadchodzące promieniowanie nie stanowi zagrożenia dla ludzi i życia morskiego.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj