Projekt SETI otrzyma 100 milionów dolarów na poszukiwania inteligentnego życia

Kategorie: 

Radioteleskop Green Bank, który weźmie udział w poszukiwaniu inteligentnego życia pozaziemskiego - źródło: NRAO/AUI
Projekt SETI który zajmuje się poszukiwaniem życia pozaziemskiego, otrzyma pokaźny zastrzyk gotówki na dalsze badania. Program otrzymał również poparcie wielu znanych osobistości ze świata nauki, między innymi profesora Stephena Hawkinga i astrofizyka Martina Reesa. Wszystko to ma na celu odnalezienie inteligentnego życia we Wszechświecie.

 

Wsparcia finansowego postanowił udzielić rosyjski miliarder Jurij Milner. W przeciągu następnych 10 lat, program SETI (Search Search for Extraterrestrial Intelligence) otrzyma aż 100 milionów dolarów. Pieniądze zostaną przeznaczone na nowoczesny sprzęt, który pozwoli przeszukiwać odległe światy w poszukiwaniu obcych cywilizacji. Profesor Stephen Hawking jest przekonany, że gdzieś w przestrzeni kosmicznej musi istnieć życie - cywilizacja podobna do naszej.

 

Wsparcie dla projektu SETI, jakie zostało udzielone w ostatnich latach, szacowane jest na jedyne pół miliona dolarów. Różnica jest zatem znaczna. Wielu naukowców opisało wsparcie finansowe rosyjskiego miliardera jako prawdziwy przełom w poszukiwaniu inteligentnego życia pozaziemskiego. Teraz poszukiwania obcych będą odbywać się na najwyższym poziomie.

 

Projekt SETI ma oczywiście sens gdy mówimy tylko i wyłącznie o poszukiwaniu inteligentnej cywilizacji. Specjaliści będą obserwować niebo w poszukiwaniu fal elektromagnetycznych, które mogłyby zostać wyemitowane przez obcych. Stephen Hawking zaznaczył od razu, że jeśli uda się namierzyć jakiś sygnał, nie będziemy mogli na niego odpowiedzieć. Jak określił to kiedyś profesor: "Jeśli kosmici kiedykolwiek nas odwiedzą, myślę że rezultat może być podobny do tego, gdy Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę, co nie skończyło się zbyt dobrze dla rdzennych Amerykanów".

 

 

Źródło: http://www.nature.com/news/search-for-extraterrestrial-intelligence-gets-a-100-million-boost-1.18016

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Deus

Już lepiej jak na ten cel

Już lepiej jak na ten cel wydadzą pieniądze, które na zbrojenia by wydali.
Jasne, że lepiej jakby kupili za te pieniądze jedzenie dla głodujących, ale pomyśl. Jak dasz głodującym jedzenie, to oni nic nie zrobią aby sobie poprawić swą sytuację, tylko dalej będą oczekiwać na "prezenty". To jest problem nie do rozwiązania.

Portret użytkownika Devil

Należałoby zatem zrobić

Należałoby zatem zrobić porządek w tych konkretnych krajach gdzie panuje bieda, szczególnie w Afryce. Nie mam właściwie na myśli żeby dawać im jedzenie (bo jak zjedzą to będą chcieli więcej) tylko zapewnić dobrą pracę. Wtedy będą pracować na siebie a problem głodu zniknie.

Portret użytkownika Deus

Masz rację, ale nikomu na tym

Masz rację, ale nikomu na tym nie zależy. 
Przecież te biedne kraje, mogłyby produkować, żywność Oczywiście kraje rozwinięte mogłyby pomóc w budowie odpowiedniej infrastruktury (systemy melioracyjne studnie) i najpierw te kraje nakarmiłyby siebie a potem mogły by eksportować np. tropikalne owoce. No ale tak jak to napisałem na początku, nikomu na tym nie zależy.

Skomentuj