Pies wykrył raka swojej właścicielki i uratował jej życie!

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Powszechnie wiadomo, że psy mają bardzo dobry węch, jednak nigdy nie sądzono, że mogą one w ten sposób wykrywać choroby. Stephanie Herfel, mieszkanka Wisconsin i jednocześnie posiadaczka suczki rasy Siberian Husky, na własnej skórze przekonała się o niesamowitych możliwościach psiego węchu.

 

Suka o imieniu Sierra uporczywie obwąchiwała podbrzusze swojej właścicielki, przyciskając do niego swój nos. Zachowanie to było bardzo dziwne, a ponieważ kobieta dodatkowo od dłuższego czasu cierpiała na bóle podbrzusza o niewyjaśnionej przyczynie, postanowiła udać się do lekarza. Ginekolog, do którego poszła Stephanie Herfel, postawił jej diagnozę – torbiel jajnika – i wysłał ją do domu z lekami przeciwbólowymi.

 

Gdy kobieta wróciła do domu suczka o imieniu Sierra nie dawała za wygraną – w dalszym ciągu obwąchiwała podbrzusze właścicielki, a następnie osowiała schowała się do szafy, zwijając się w kłębek. Dziwne zachowanie psa nie dawało właścicielce spokoju, dlatego zdecydowała się zasięgnąć opinii innego lekarza.

Kilka dni później inny ginekolog stwierdził u kobiety III stadium raka jajnika. Właścicielka psa przeszła histerektomię oraz chemioterapię, jednak to nie koniec historii. Pierwsza diagnoza miała miejsce w 2014 roku. Jeszcze dwa razy, w 2015 i 2016 roku, suczka o imieniu Sierra wykrywała nawroty nowotworu u swojej właścicielki – zawsze zachowując się tak samo. Pierwszy przerzut dotyczył wątroby, a drugi miednicy kobiety.

 

Właścicielka śmiało twierdzi, że zawdzięcza swoje życie niezwykłym umiejętnościom jej psa. Do tej pory to pierwszy znany przypadek domowego pupila, który kilkukrotnie wykrył chorobę u swojego właściciela.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj