Niewiarygodni inżynierowie przyrody: jak grzyby chcą zastąpić plastik, beton i część leków

Image

Źródło: tylkonauka

Gdy mówimy o przełomowych technologiach, myślimy o laboratoriach, chipach i wielkich korporacjach. Tymczasem jedni z najciekawszych „inżynierów” działają po cichu pod naszymi stopami. To grzyby. Ich podziemna sieć – grzybnia – potrafi zajmować całe kilometry kwadratowe, a pojedynczy organizm w górach Blue Mountains w Oregonie uznaje się za największy żywy organizm na Ziemi, o wieku liczonym w tysiącach lat.

 

 

Grzybnia to gęsta sieć mikroskopijnych nitek otaczających korzenie roślin. Naukowcy opisują ją czasem jako „leśną sieć”, bo dzięki grzybom drzewa mogą wymieniać się składnikami odżywczymi i informacją. Starsze, silne drzewa potrafią przekazywać cukry młodszym, osłabionym sąsiadom, a sygnały o ataku szkodników rozchodzą się w tej sieci jak komunikaty ostrzegawcze. To nie romantyczna metafora, ale realne zjawisko mierzone w eksperymentach. W efekcie las zaczyna wyglądać nie jak zbiór pojedynczych drzew, ale jak jeden wielki organizm, którego „układ nerwowy” tworzą właśnie grzyby.

 

Najbardziej spektakularne jest jednak to, co człowiek zaczyna z tą grzybnią robić. Firmy z USA i Europy hodują mycelium w formach razem z odpadami rolniczymi, a po kilku dniach otrzymują sztywny, lekki materiał, który zachowuje się podobnie do styropianu, ale po wrzuceniu do kompostu znika w ciągu około 30–45 dni. Powstają z niego wkładki do pudełek, elementy ochronne do elektroniki, a nawet opakowania dla żywności. Zamiast ropy naftowej – odpady roślinne i grzybnia. Zamiast mikroplastiku – zwykły kompost.

 

Drugi kierunek to „skóry” z grzybni. Start-upy takie jak Bolt Threads czy MycoWorks opracowały materiały przypominające w dotyku skórę, ale hodowane w pionowych farmach, w kilka dni, z odnawialnej grzybni. Trafiły do kolekcji znanych marek, pojawiły się prototypy torebek i mebli z panelami z mycelium. Rynek takich „zielonych skór” przeszedł ostatnio zimny prysznic: część projektów została zamrożona, nie wszystkie materiały wytrzymywały realne użytkowanie, a koszty okazały się wysokie. Ale nawet jeśli pierwsza fala entuzjazmu trochę opadła, kierunek jest jasny: grzybnia staje się realną alternatywą dla materiałów na bazie ropy i dla hodowli zwierząt tylko po to, by pozyskać skórę.

 

Mycelium interesuje także branżę budowlaną. Sprasowane „cegły” z grzybni i odpadów rolniczych są lekkie, dobrze izolują, a po zakończeniu eksploatacji nie stają się problematycznym odpadem. Trwają testy paneli, które mogłyby same „zarastać” niewielkie spękania, bo żywa grzybnia w środku nadal delikatnie rośnie. Na razie to głównie eksperymenty, ale pokazują inną filozofię projektowania: materiał, który pożycza się od natury, a potem oddaje jej bez szkody.

 

Grzyby to również fundament współczesnej medycyny. Penicylina, pierwszy szeroko stosowany antybiotyk, została odkryta w 1928 roku właśnie w pleśni z rodzaju Penicillium. Od tamtego momentu leki pochodzenia grzybowego uratowały setki milionów ludzi i otworzyły drogę do całej klasy antybiotyków. Dziś naukowcy przeszukują grzyby w poszukiwaniu kolejnych związków – zwłaszcza że odporność na istniejące antybiotyki rośnie.

 

Osobny rozdział to substancje psychoaktywne, takie jak psylocybina z tzw. „magicznych grzybów”. Seria badań klinicznych pokazuje, że kontrolowane podanie psylocybiny, w połączeniu z opieką terapeutów, może na długo obniżać objawy ciężkiej depresji u części pacjentów, u których klasyczne leczenie zawiodło. Jednocześnie lekarze ostrzegają, że samodzielne eksperymenty z „magicz­nymi grzybami” mogą skończyć się poważnymi problemami psychicznymi, jeśli ktoś ma skłonności do zaburzeń lub bierze inne leki. Potencjał jest duży, ale wymaga bardzo twardych, medycznych ram.

 

Grzyby potrafią też sprzątać bałagan po człowieku. W procesach określanych jako mikoremediacja wykorzystuje się ich enzymy do rozkładania ropopochodnych, pestycydów, a nawet niektórych tworzyw czy związków uznawanych za „wieczne” zanieczyszczenia. Gatunki takie jak grzyby białej zgnilizny potrafią „rozgryźć” bardzo złożone cząsteczki, które innym organizmom sprawiają problem. W laboratoriach i na poletkach testowych grzyby oczyszczają gleby po wyciekach ropy czy terenach skażonych metalami ciężkimi. Do powszechnego zastosowania jeszcze daleka droga, ale kierunek badań jest jasny: zamiast tylko neutralizować szkodliwe substancje kolejną porcją chemii, można pozwolić naturze zrobić to za nas.

 

Do tego dochodzi jeszcze cały świat związków przeciwnowotworowych produkowanych przez tzw. grzyby endofityczne, żyjące wewnątrz roślin. Część stosowanych dziś leków, takich jak taxol i inne cytostatyki, można pozyskiwać także z takich mikroskopijnych współlokatorów. To szansa na tańszą, bardziej elastyczną produkcję leków przyszłości.

 

Jeśli spojrzeć na to wszystko razem, obraz jest jasny: grzyby nie są tylko dodatkiem do pizzy ani zagrożeniem dla upraw. To cisi specjaliści od sieci, materiałów, leków i sprzątania zanieczyszczonego środowiska. Nie zastąpią całej naszej technologii, ale mogą ją mocno przewietrzyć – pod warunkiem, że potraktujemy je poważnie i przestaniemy widzieć w nich tylko „pieczarki w sklepie”.

 

Źródła:
https://en.wikipedia.org/wiki/Armillaria_ostoyae
https://www.scientificamerican.com/article/strange-but-true-largest-organism-is-fungus/
https://www.lionsdenmushrooms.co.uk/mycelium
https://mushroompackaging.com/
https://ecovative.com/
https://www.naturnext.eu/en/mushroom-packaging-how-mycelium-replaces-plastic
https://boltthreads.com/technology/mylo/
https://www.stellamccartney.com/pl/en/sustainability/mylo-mycelium-based-alternative-to-animal-leather-stella-mccartney.html
https://www.welt.de/article68a868b2199a4530b5d92651
https://www.ft.com/content/d70669c4-ae0c-40c0-bfe3-219afdd07540
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5403050/
https://www.acs.org/education/whatischemistry/landmarks/flemingpenicillin.html
https://www.jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/2808950
https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2206443
https://www.hopkinsmedicine.org/psychiatry/research/psychedelics-research
https://www.frontiersin.org/journals/pharmacology/articles/10.3389/fphar.2018.00309/full
https://www.nature.com/articles/s41598-025-10372-9
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2590182624000237
https://www.mdpi.com/2076-3417/13/8/4978

 

Ocena: