Naukowcy protestują w ONZ i twierdzą, że nie ma żadnego kryzysu klimatycznego

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Grupa 500 naukowców przygotowała list otwarty, do Organizacji Narodów Zjednoczonych. Zawarto w nim twierdzenie, że coś takiego jak kryzys klimatyczny nie istnieje i konieczna jest otwarta dyskusja na temat zagadnienia zmian klimatu a nie ideologizowanie ich i wykorzystywanie w ramach polityki.

 

W liście znajduje się sześć głównych tez. Przede wszystkim eksperci zwracają uwagę że ocieplenie klimatu wywołują czynniki naturalne oraz antropogeniczne i zaobserwowano, że postępuje znacznie wolniej niż przewidywano. Zdaniem specjalistów polityka klimatyczna opiera się na niewłaściwych modelach naukowych.

 

Sugerują, że chorobliwa węglofobia objawiająca się zwłaszcza nawoływaniem do zmniejszenia emisji CO2 jest błędem, a dwutlenek węgla stanowi pożywienie dla roślin i jest podstawą życia na Ziemi. Sygnatariusze listu twierdzą również, że to nie globalne ocieplenie spowodowało ostatnie naturalne katastrofy, a polityka łagodzenia skutków zmian klimatu musi respektować naukowe i ekonomiczne realia i nie może być prowadzona za wszelką cenę.

„Apelujemy do prowadzenia polityki klimatycznej w oparciu o realistyczną naukę, ekonomię i prawdziwą troskę o tych, którzy zostali poszkodowani przez kosztowną, i niepotrzebnych próbę łagodzenia zmian klimatu” - piszą naukowcy

Oprócz tego w liście możemy przeczytać apel o to aby polityka klimatyczna opierała się bardziej na nauce a mniej na ideologii. Zwrócono też uwagę, że powinno się przywrócić wolność prowadzenia badań na temat klimatu tak aby naukowcy mogli swobodnie wypowiadać się na ten temat nie tylko w duchu zgodnym z ideologią klimatyczną. Tym samym potwierdzono istnienie ostracyzmu naukowego wobec tych, którzy ośmielają się twierdzić co innego niż nauka zgodna z oczekiwaniami ONZ-owskiego IPCC. To wskazuje na to ile warty jest ten słynny konsensus naukowy na który powołują się zwolennicy klimatyzmu.

 

Eksperci zwrócili również uwagę, że Międzyrządowy Panel do Ppraw Zmian Klimatu (IPCC) przewidywał w swoich publikacjach czterokrotnie wyższy wzrost średniej temperatury niż ten, który został w rzeczywistości zaobserwowany. Z tego powodu modele te nie mogą być brane pod uwagę jako element założycielski polityki klimatycznej.

Dodatkowo specjaliści stwierdzili, że ze względu na bardzo dużą ilość zmiennych i ogólną chaotyczność systemu nie jest możliwe precyzyjne przewidywanie zmian klimatu. Ostrzeżono ONZ, że aktualna polityka prowadzi do podkopania obecnego systemu ekonomicznego i naraża życie ludzi w wielu krajach na przykład odmawiajkąc im dostępu do elektrycznosći z pewnych i tanich źródeł.

 

Naukowcy którzy podpisali się pod listem stwierdzili również, że mają nadzieję aby na nowo otworzyć debatę na temat celowości klimatycznego alarmizmu, którego ucieleśnieniem stała się młoda Szwedka, Greta Thunberg. Promowanie takich postaw prowadzi bowiem ich zdaniem do krzywdzenia ludzi na różnych poziomach, jak emocjonalny czy ekonomiczny.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika r.abin

Fakt - troszkę się ONZ (z

Fakt - troszkę się ONZ (z naukowymi katastrofistami) zbłaźnił - beatyfikacją 16-letniej szwedzkiej smarkuli. Ale 4-krotne zawyżanie efektów - to małą przesada.  Badając przebieg 100-letniego cyklu klimatycznego Polski (niekoniecznie antropogenicznego), stwierdziłem tylko 2,5 krotną różnicę (w stosunku do oficjanego modelu). Nas powinna raczej zaniepokoić, sądowa próba wstrzymania produkcji elektrowni Bełchatów (produkującej 20% e.e)

Skomentuj