Naukowcy proponują, aby uznać czarne dziury za tunele czasoprzestrzenne

Kategorie: 

Wizja artystyczna czarnej dziury - źródło: Victor de Schwanberg/Science Photo Library

Czarne dziury to obiekty pełne zagadek dla współczesnej nauki. Wciąż niewiele o nich wiemy - nie mamy pojęcia jak wyglądają i co dzieje sie z materią, którą wchłaniają. Potrafimy jednie obserwować skutki ich działalności. Naukowcy nie są w stanie zrozumieć tych tajemniczych kosmicznych obiektów i proponują kolejne hipotezy. Najnowsza z nich zakłada, że czarne dziury to tunele czasoprzestrzenne.

 

Zaproponowana przez naukowców z Katolickiego Uniwersytetu w Leuven w Belgii nowa teoria zakłada, że czarne dziury to zasadniczo tunele czasoprzestrzenne, które służą jako korytarze do innych wszechświatów. Jednym z głównych powodów, które doprowadziły do ​​tego założenia, jest nierozwiązany problem związany z naturą czarnych dziur. 

 

Chodzi o to, że nie wiadomo co dzieje się z materią po przekroczeniu horyzontu zdarzeń czarnej dziury. Jedna z hipotez zakłada, że materia jest prawdopodobnie niszczona. Jednak takie całkowite zniszczenie materii wraz z "informacją", którą ona reprezentuje, nie odpowiada zasadom mechaniki kwantowej, która stwierdza, że takiej ​​"informacji" nie można stworzyć ani niszczyć.

Zespół naukowców z Uniwersytetu w Leuven zasugerował, że w rzeczywistości czarne dziury działają w taki sposób jak tunele. Na przykład obserwację fal grawitacyjnych po łączących się dwóch czarnych dziurach, można wytłumaczyć kolizją wirujących tuneli czasoprzestrzennych. 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika ledek

Można uznać cokolwiek się

Można uznać cokolwiek się chce. W uznawaniu dobre są religie. Co z tego wynikło, wiemy dobrze. Tysiące wyssanych z palca teorii, ktore obala po kolei nauka. Co jednak taka uznaniowość ma wspólnego z prawdą rzeczywistą? Czy przypadkiem tego typu koncepcje nie wynikają z deficytu intelektu naukowców? 

Portret użytkownika r.abin

Symetria (światów

Symetria (światów równoległych) nakazuje, aby czarnym dzirom odpowiadały (tam) gwiazdy - a te kończą żywot nieraz efektownie - jako supernowe. Nie zaobserwowano (u nas) czarnych dziur zmieniających skokowo swojej masy (gdyż wywoływałoby to fale grawitacyjne). Poza tym znane BH, są znacznie większe od gwiazd

Portret użytkownika Andrzej Muras

Jeżeli czarna dziura ma być

Jeżeli czarna dziura ma być tunelem transportującym materię (i energię) do innego wszechświata, to znikała by w naszym świecie masa tej materii a tak się dziać nie może, było by to złamaniem zasady stałości masy i energii. Chyba, że ową zasadę rozszerzymy na subuniwersum zawierające wszystkie wszechświaty. Cóż, takie rozwiązanie można chyba uznać z możliwe do przyjęcia. Jednak owa "przetransportowana" do innego wszechświata materia czy energia musiała by się tam w jakiś sposob pojawiać w tworach które były by swoistymi "białymi dziurami". Nie ma żadnego racjonalnego powodu, żeby nasz wszechświat był wyjątkiem, a więc taki białe dziury powinniśmy w nim obserwować i to w ilościach porównywalnych do ilości czarnych dziur. A były by one bardzo łatwe do zaobserwowania jako miejsca pojawiania się "z nikąd" materii lub energii. Nic takiego jednak jak dotąd nie zaobserwowano.

Portret użytkownika suawco

Białe dziury vs czarne dziury

Białe dziury vs czarne dziury postulowałem już w ub. wieku mimo  że nie jestem fizykiem, ale wynika z czystej logiki, natomiast wprowadzanie materii wchłoniętej przez czarną dziurę do innego świata być może nie jest zauważalne przez nasze instrumenty, gdyż jak przypuszczam po stronie białej dziury wychodzi już jako ciemna materia, która jak podaje Wikipedia jak dotąd istnieje hipotetycznie, ale nie da się jej zobaczyć instrumentalnie. To  że istnieje wynika z faktu zachowania się widzilnej materii czyli ruchu galaktyk.

Portret użytkownika r.abin

Wielce szanowny suafco -

Wielce szanowny suafco - proponuję odejść od "Światów równoległych" i rozpatrzyć "Światy hierarchiczne" - a ściślej Wszechświat fraktalny, który (z istoty) jest hierarchiczny. Powstająca osobliwość (zwana czarną dziurą) może dać początek nowego (podrzędnego) wszechświata. Skala jest znaczna, jak np jąder atomowych do planet - choć fantazja filmowa stworzyła "galaktykę na pasie Oriona" (faceci w czerni). Ten model - pozwala ominąć "fazę inflacyjną - Big Bangu" - Wszechświat mógł powstać (bardzo szybko), jako sfera o średnicy 28 mld lat świetlnych. Mamy też rozwiązany problem przybytku masy i przestrzeni i olbrzymiej "ciemnej energii" - równej skokowi potencjału studni grawitacyjnej (chyba najbliższej szacunkom Nassima Harameina). Pozostaje tylko oszacować transformatę przekształceń Osobliwości w nowy Wszechświat. Moim zdaniem podróż w czasie (nawet w jedną stronę) jest niemożliwa, gdyż "Nowy Wszechświat", zaczyna - jako Wodór (tak przynajmniej napisał Hoimar von Ditfurth)

Portret użytkownika suawco

Hierarchiczna koncepcja

Hierarchiczna koncepcja pasuje mi najbardziej i to już od samego początku moich młodzieńczych rozważań filozoficznych, czyli to co napisałeś, jednak nie fraktalna z uwagi na nieprzewidywalne regułą fraktali pozycje BH w naszym Wszechświecie. Co chyba jednak nie stoi w sprzeczności z teorią światów równoległych opartą na fizyce/informatyce kwantowej, a wyobrażam sobie w ten sposób, że multiwszechświat zbydowany jest hierarchicznie, a dodatkowo jest on w aspekcie informacji kwantowej jak drgająca struna, czyli materialnie jest on tylko 1 (jeden) Multiwszechświat hierarchiczny, ale w nieskończenie razy powielony informacyjnie/kwantowo czy jak go tam zwał - sorry nie umiem tego precyzyjnie opisać naukowymi terminami, ale chyba da się zrozumieć moją myśl.

Portret użytkownika r.abin

A może wszechświaty

A może wszechświaty pseudosymetryczne? BH zmienia zwrot innego (ew innych) wszechświata, który expanduje w innym wymiarze (ale wspólnej przestrzeni). Ciemna materia - to materia p.symetrycznego świata, ciemna energia - to energia studni grawitacyjnej, a grawitacja i przestrzeń są wspólne. Mielibyśmy naukowe podstawy egzystencji duchów (piekła i nieba) - jakieś np zjawiska tunelowania (chyba) są? A co? - fantazja nie zna granic.

Portret użytkownika r.abin

Jest "tunelowanie" - to

Jest "tunelowanie" - to indykatory "energii astralnej". oparte na grawitacji (różdżki i wahadełka). Z jakichś powodów "mieszkańcy świata(ów) równoległego, znają przestrzenną topografię podziemi i wpływ (na nasz organizm) różnych substancji (np lekarstw). Tą metodę stosuje (z niezłym skutkiem) znany mi Biskup Senior.

Portret użytkownika suawco

Ale pojechałeś r.abin Widzę,

Ale pojechałeś r.abin Smile Widzę, że podobnie jak niewątpliwy geniusz A.E. masz problem z akceptacją istnienia mechaniki kwantowej? Mi też było i jest nadal trudno uwierzyć w to że kot zamknięty w pudełku może być jednocześnie i żywy i martwy, albo uwierzyć w zjawosko tzw. splątania kwantowego - toż to sa dopiero dziwy i cuda! Smile Ale niestety już dawno potwierdzone doświadczalnie, a od niedawna praktycznie stosowane choćby dla kodowania i szyfrowania informacji przesyłanych na odległość (do chińskiego satelity). Zaawansowane są też prace nad komputerem kwantowym wykorzystującym qubit jako jedn. informacji który jest stanem między 0 a 1. A jak wygląda przetwarzanie danych na takim kompie? Ano użycie qubitów oznacza, że algorytm prauje niejako równolegle analizując wszystkie możliwe stany naraz, zanim inny algorytm statystyczny odfiltruje poprawny wynik. Idąc dalej tym samym rozumowaniem to taki widzialny przez nas Wszechświat, a nawet MultiWszechświat MW istniejący wg reguł relatywistycznych teorii względności Einsteina, może posiadać również nieskończenie wiele stanów jednocześnie, jak ten kot, czy qubit, a w danej chwili widoczny jest dla nas jako obserwatora tylko 1 (jeden) jedyny prawdziwy, a reszta to "duchy" że użyję Twojej terminologii Smile . A swoją drogą, to czymże jest materia którą dotykamy i możemy nawet mocno dostać w łeb? Zbiórem atomów, które nie są jakimś ziarnem lecz skoncentrowaną energią, a bozonu Higgsa jak dotąd na 100% nie potwierdzono - bo w jednych art. napisane że znaleźli, a w innych że dalej szukają - słowem jest tak jak z tym kotem, żywy i martwy, zależy kiedy zajrzysz do Google Smile

Portret użytkownika r.abin

Szczera prawda - tylko

Szczera prawda - tylko "mechanika kwantowa" działa w obszarze czastek elementarnych. Jeszcze dla wodoru - równanie Schrödingera da się rozwiązać, z helem - już znacznie trudniej, a w przypadku BH - (jakakolwiek) fizyka zawodzi. To (nieustanne) spadanie cząstek do centrum BH (i zatrzymanie czasu na granicy osobliwości) rodzi podejrzenie - że po zerze są wartości ujemne (analogicznie do osi liczbowej). "Naukowcy podejrzewają, że BH - są źródłami ciemnej materii (DM)" - a czemu nie? Jedynym dowodem obecności DM jest bilans grawitacji w rotujących galaktykach - moglby przyjąc, że to obecność BH (różnej wielkości) - ale wymyślili DM. Nie trzeba być geniuszem, by skojarzyć pochłanianie materii z generowaniem DM - a BH uznać za swoiste "zwierciadło" czasoprzestrzenne. Może to i "tunel" - ale wchodzenie (do niego) - odradzam. Tam transformacja "murowana" - a skutki oglądałem w filmie "Spaceballs" (teleportacja)

Portret użytkownika suawco

Zgadzam się w 100% r.abin

Zgadzam się w 100% r.abin Jeśli BH to tunel do innego Uniwersum to na sicher nic żywego tamtęty nie przejdzie Sad A to że po drugiej stronie być może wychoidzi DM po transformacji z gwiazd, planet, itd to sobie sam wydedukowałem tydzień temu a nawet nie wiedziałem że jakiś naukowiec już gdzieś to postulował. Innymi słowy nic praktycznego nam ludziom nie przyniesie wiedza o tym że istnieją inne Wszechświaty, obojetnie czy hierarchiczne czy równoległe i czy wg OTW czy Mechaniki Kwantowej, albo nawet wszystko razem - żyjemy tu i teraz a po naszej śmierci, chyba że uda nam się żyć wiecznie obijętne czy w dotychczasowej formie czy jako świadomość w systemie matrix -  to te rozważania nad MW pozostaną jedynie filozofią która się fizjologom nie śniła Smile

Portret użytkownika r.abin

Grawitacja zakrzywia

Grawitacja zakrzywia czasoprzestrzeń (temat dnia) poddając fotony transformacji (bodajże Fouriera - jak soczewka). Podejrzewam, że po osiągnięciu osobliwości BH - kierunek tejże transformacji zmieni zwrot "podrzednego" wszechświata, który bedzie się rozszerzał (analogicznie do osi liczbowej - po przekroczeniu zera). Faktycznie nie musi być on podrzędny, bo (temat obok) "czarne dziury mogą emitować ciemną materię", która może być materią innego wszechświata (lub wszechświatów) - obecna u nas (wyłącznie) jako grawitacja (wspólna część). Może ktoś ułoży tą łamigłówkę.

Portret użytkownika suawco

Koncepcja fraktalna sprawdza

Koncepcja fraktalna sprawdza sie w wielu konstrukcjach przyrody i świata, ale nie determinuje pozycji na których są czarne dziury, więc nie uzasadnia fraktalnej konstrukcji wszechświatów. Natomiast teoria kwantowa i fizyka kwantowa doskonale wyjaśnia istnienie nieskończonej ilości światów równoległych w tej samej „zupie kwantowej”, ale nie wyjaśnia jaka jest tu rola czarnych dziur, jako tunele między takimi światami równoległymi raczej słabo. W istocie – koncepcja fraktalna pasuje już lepiej. Ja natomiast już od niemal dziecka uważałem nasz wszechświat jako jedną z wielu podobnych cząstek wszechświata nadrzędnego, podobnie jak konstrukcja lalek typu matrioszka, tyle, że każda z nich zawiera wiele podobnych lalek, które jak rozważa ten artykuł połączone są ze sobą tunelami BH-WH, podobnie jak neurony synapsami.

Skomentuj