Naukowcy odkryli, że stała grawitacji się zwiększyła

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com
Grupa fizyków, której przewodzili Terry Quinn z Międzynarodowego Biura Miar i Wag (BIPM) we Francji oraz Clive Speake z Uniwersytetu w Birmingham dokonali pomiarów grawitacji, której wynik okazał się zaskakujący. Jeśli w trakcie badania nie doszło do żadnych błędów może się okazać, że stała grawitacji jest po prostu zmienna w czasie.

 

Pomiary stałej grawitacji przeprowadza się za pomocą wagi skręceń, zwaną również wagą Cavendisha, która składa się z dwóch jednakowych mas, umieszczonych na końcach lekkiej, poziomej belki zawieszonej na cienkiej nici. Stała grawitacji została po raz pierwszy wyznaczona przez Henry'ego Cavendisha w 1798 roku. Pomiary wagą skręceń odbywają się w laboratoriach a metoda jest niezwykle czujna na każde zakłócenia.

 

W wyznaczaniu stałej grawitacji zawsze pojawiają się błędy, dlatego też jej wartość wyznacza się jako średnią. Właśnie w tym momencie naukowcy mają problem, ponieważ najnowszy wynik znacznie odbiega od poprzednich badań z 2010 roku, które miały miejsce w laboratorium Jamesa Fallera na Uniwersytecie Kolorado - różnica wynosi 240 ppm (tj. 0.000240). Co więcej, obecne wyniki różnią się od tych z 2001 roku o jedyne 21 ppm.

 

Naukowcy głowią się teraz skąd wzięły się te różnice. Mark Kasevich z Uniwersytetu Stanford uważa, że albo badania zostały źle przeprowadzone i wkradł się jakiś błąd, albo stała grawitacji najwyraźniej... nie jest stała. Pojawiają się również zdania, że wpływ na zmianę G może mieć hipotetyczna piąta siła, czyli tak zwana ciemna energia.

 

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika r.abin

Hmm. Na Ziemię spada rocznie

Hmm. Na Ziemię spada rocznie ok 40000ton, ale (net) nasza planeta chudnie 50000ton/r. Nie wyjasniają dlaczego, ale np tracimy górne warstwy atmosfery. Najpierw uciekł wodór, a teraz ucieka azot - zgodnie z rozkładem Maxwella, część cząsteczek osiąga prędkość ucieczki (ogon Maxwella)

Portret użytkownika ariel

Wykrycie bozonu H de facto

Wykrycie bozonu H de facto oznacza że stała grawitacji nie jest stałą.
To, że bozon H nie jest cząstką skalarną, w ogóle nie jest cząstką nie ma znaczenia. No chyba, że foton traktujemy jako cząstkę. Zresztą cała ta historia z bozonem H to pomyłka wynikająca z błędnej interpretacji teorii kwantów i czasu.

Portret użytkownika r.abin

Po śmierci masy gwiazdy

Po śmierci masy gwiazdy powinno być mniej. Reakcje termojądrowe dają energię kosztem ubytku masy, zgodnie z równaniem Einsteina E=mc^2. Wychodzi więc, że rośnie raczej gęstość energii Wszechświata

Skomentuj