Naukowcy biją na alarm! Rafy koralowe mogą zniknąć z powierzchni Ziemi

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Z powodu ocieplania się naszej planety wiele gatunków aktualnie zmaga się ze sporymi trudnościami w przystosowaniu do odmiennych warunków klimatycznych. Te, które mają taką możliwość, zawężają swoje siedliska. Niektóre jednak są wręcz skazane na wyginięcie. Za przykład mogą służyć koralowce, których niemal całkowite wymarcie naukowcy przewidują do 2100 roku.<--break->

 

Główna przyczyna wymierania raf koralowych to coraz cieplejsza temperatura oceanów i towarzyszące jej zakwaszanie wody. Zdaniem badaczy w ciągu najbliższych dwóch dekad możemy stracić od 70 do 90% raf koralowych na całym świecie. W tak szybkim tempie do końca bieżącego wieku koralowce mogą wyginąć całkowicie.

 

Koralowce stanowią małe stworzenia morskie należące do tego samego rodzaju co zawilce i meduzy. Niektóre z nich wytwarzają węglan wapnia, tworząc twardy, ochronny szkielet zewnętrzny, wewnątrz którego żyją. To właśnie on formuje zachwycające wizualnie rafy koralowe. Większość gatunków koralowców żyje w symbiozie z algami dostarczającymi im ważne składniki odżywcze. Rafy koralowe to także źródło pożywienia i schronienia dla wielu gatunków zwierząt morskich. Często określa się je mianem podwodnych lasów deszczowych. Jeżeli znikną – pociągną za sobą długofalowe konsekwencje dla ogółu bioróżnorodności w oceanach.

 

Kiedy woda w oceanie nagrzewa się, koralowce ulegają stresowi, któremu towarzyszy ich bielenie. Pozbawione swojego naturalnego koloru stają się znacznie bardziej podatne na choroby i uszkodzenia. Wielu badaczy uważa, że jedyna metoda ratunku zagrożonych wyginięciem raf koralowych to sztuczne wspomaganie ich odbudowy. Ma ona polegać na hodowaniu koralowców w akwariach, a następnie przesadzaniu ich do oceanu, gdzie będą mogły dalej się rozwijać. Aktualnie tylko młode i zdrowe koralowce mogą zasilić uszkodzone rafy.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Skomentuj