Mięso z laboratorium może zastąpić naturalne w ciągu 10 lat

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube
Czy ktoś ma ochotę na mięso, które powstało w laboratorium? Profesor Mark Post, naukowiec który stworzył pierwsze na świecie mięso in vitro twierdzi, że żywność tego typu stanie się w przyszłości bardzo popularna - stanie się wręcz luksusem, a w ciągu 10 lat nawet zastąpi naturalne mięso w sklepach.

 

W 2013 roku, Mark Post z holenderskiego uniwersytetu w Maastricht oświadczył iż hoduje pierwszego na świecie "laboratoryjnego hamburgera". Ten nienaturalny twór powstał z komórek macierzystych, które zebrano z odpadów z rzeźni. Post dodawał do nich substancje spożywcze, co doprowadziło do ich wzrostu do tkanki mięśniowej, a następnie umieścił je na specjalnych rusztowaniach z rozpuszczalnych cukrów.

 

Dzięki aplikowanym impulsom elektrycznym, komórki zmuszano do kurczenia się i rozkurczania. Chodziło o to aby hodowane przez nich mięso było aktywne fizycznie, podobnie jak w przypadku zwierząt hodowlanych które są codziennie w ruchu. Uczeni izolowali również komórki macierzyste tkanki tłuszczowej hodując je na pożywce, uzyskując coś w rodzaju smalcu in vitro.

Stworzone przez Marka Posta laboratoryjne mięso, które wyceniono na ponad milion złotych, zostało następnie spożyte w Londynie przez naukowca ds. żywienia Hanni Rutzler i pozytywnie ocenione. Badania wskazują, że mięso produkowane sztucznie może doprowadzić do rewolucji żywieniowej, pozwoli zmniejszyć zużycie energii oraz znacznie zredukować emisję gazów cieplarnianych i zapotrzebowanie na tereny hodowlane.

 

Co ciekawe, nad sztucznym mięsem pracuje dziś wiele zespołów badawczych a każdy z nich ma swój pomysł na tworzenie laboratoryjnej żywości. Przykładowo profesor Mitsuyuki Ikeda z Environmental Assessment Center w Okayamie twierdzi, że żywność można tworzyć ze składników odżywczych z ludzkich odchodów. Opracowane przez niego mięso przeszło nawet przez wstępne testy.

 

Dziś, Mark Post w dalszym ciągu uważa że mięso in vitro podbije świat i zastąpi jego naturalny odpowiednik. Jego zdaniem może do tego dojść już w ciągu 10 lat. W tym czasie naukowiec wciąż ulepsza swój wynalazek, aby jego mięsne twory były lepsze w smaku. Post uważa, że sztuczne mięso ma szansę na sukces, może powstrzymać masową rzeź zwierząt i zapewnić żywność dla stale powiększającej się liczby ludności, ponieważ z jednej komórki macierzystej można stworzyć aż 10 tysięcy kilogramów mięsa.

 

 

Na podstawie: http://www.dailymail.co.uk/news/article-3014050/Lab-beef-reality-10-years-scientist.html

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Drapanie po głowie

Jeżeli mialbym wybierać to

Jeżeli mialbym wybierać to może lepiej niech pobierają komórki macierzyste z np pasikoników niż z ludzkich odchodów. Gdzieś czytałem, że mają "lepsze" proporcje białka do innych składników, niech może nie szukają gdzieś, gdzie można trafić na ludzką komórkę macierzystą.
Jeżeli jest to tak wydajne to może też z ryb?  Na pewno łatwiej marketingowo byłoby rozpocząć zmiany w ludzkich przyzwyczajeniach..

Portret użytkownika WEREDNA

Mam ogromną nadzieję, ze

Mam ogromną nadzieję, ze projekt się faktycznie docelowo rozwinie i z lodówek znikną schaby pochodzące z hodowli a zwierzętą zwróci się prawo do życia z godnością i bez bólu dyktowanego ludzką głupotą oraz zachłannością. 

Skomentuj