Komisja Europejska proponuje aby roboty płaciły podatki jako "elektroniczni ludzie"

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Stephen Chin
Ludzie są stopniowo zastępowani w pracy przez roboty, które wydają się o wiele tańszą alternatywą, a przede wszystkim nie chorują, nie narzekają i nie muszą płacić podatków. Lecz taki stan rzeczy wkrótce może się zmienić - Unia Europejska doszła do wniosku, że roboty przemysłowe należy uznać jako "elektronicznych ludzi" a ich praca również powinna zostać opodatkowana. Absurd goni absurd.

 

Komisja Europejska sugeruje, że roboty powinny płacić podatki na ubezpieczenie zdrowotne z którego przecież nigdy nie skorzystają. Choć maszyny nie przechodzą na emeryturę, nie potrzebują opieki zdrowotnej, nie mają rodziny i są zwykłym narzędziem w rękach ludzi a ich wykorzystanie jest po prostu bardziej opłacalne, UE chce abyśmy traktowali je dokładnie tak jak ludzkich pracowników z tą różnicą, że gdy minie ich okres przydatności i staną się bezużyteczne, roboty przemysłowe będą wyrzucane na śmietnik.

 

Unia właściwie nie chce dopuścić do tego aby roboty zastąpiły ludzi ale jak zaznaczono w raporcie, czwarta rewolucja przemysłowa jest nie do uniknięcia. Automatyzacja miejsca pracy będzie oznaczała mniejsze zatrudnienie ludzkich pracowników i mniejszy przychód z podatków dla państwa a także wzrost wydajności i większe zyski. Jak czytamy w dokumencie:

 

"Rozwój robotyki i sztucznej inteligencji może doprowadzić do przejęcia przez roboty znacznej części pracy wykonywanej obecnie przez ludzi, co przy zachowaniu obecnej podstawy opodatkowania budzi obawy co do przyszłości zatrudnienia oraz stabilności systemów zabezpieczenia społecznego i może prowadzić do rosnących dysproporcji w podziale bogactwa i wpływów"

 

Skoro zatrudnianie maszyn na masową skalę jest opłacalne i nieuniknione, Komisja Europejska proponuje ukaranie tych którzy decydują się na automatyzację produkcji. Firmy zatrudniające do pracy roboty będą musiały zapłacić wysokie podatki, co naturalnie spotkało się ze sprzeciwem ze strony Niemieckiego Stowarzyszenia Producentów Maszyn i Instalacji (VDMA). Na dzień dzisiejszy jest to oczywiście tylko propozycja, ale mówimy przecież o Unii Europejskiej - organizacji która uznała ślimaki za ryby lądowe a marchewki jako owoce. Kolejnym absurdem będzie uznanie robotów jako "elektronicznych ludzi".

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Krzysztof

Czy WY naprawdę choć trochę

Czy WY naprawdę choć trochę się nad tym zastanawialiście? Roboty zastąpią ludzi i nie będzie dla nich pracy? Przecież to jest zwykła maszyna, zaprogramowany automat. Jeżeli maszyny mają gdzieś zastąpić człowieka, to albo przy pracach monotonnych i powtarzalnych np. produkcja liniowa lub przy pracach zdalnych (system chirurgiczny DaVinci, roboty saperskie, systemy zdalnego sterowania) ale w tych przypadkachwymagany jest operator - człowiek. Prędko natomiast maszyna sama nie zaprojektuje nowego podzespołu, nie napisze piosenki czy utworu literackiego, nie odkryje nowatorskiej metody pozyskiwania grafenu. 
Drugą sprawą jest koszt wdrożenia takiej automatyzacji. Ogrom małych przedsiębiorstw poprostu NIE STAĆ na automatyzację, i tutaj zatrudnienie pracownika jest zwyczajnie bardziej opłacalne.
Trzecia sprawa - ktoś takie maszyny musi projektować, programować, testować i serwisować. Tutaj raczej też prędko nie będą się tym zajmować inne roboty.
Także śpijcie spokojnie i nie bójcie się stalowych, bezdusznych puszek.

Portret użytkownika kiwi

Następnym krokiem może być

Następnym krokiem może być podatek od urządzeń, które pomagają nam w pracy (elektroniczni asystenci-ludzie) np. od: każdej kopiarki, komputera, samochodu, wiertarki. Albo wykonujesz pracę sam (jak za kamienia łupanego) albo wspomagasz się maczyną w wykonywaniu jakichś czynności czyli sztucznym człowiekiem jak kamień, młyn, samochód, mniej lub bardziej skomplikowanym urządzeniem, które składa się z wielu prostych urządzeń, które na razie nie są sztucznym człowiekiem, ale po włączeniu swoich wzajemnych możliwości stają się maszynką do dojenia konsumentów.

Portret użytkownika Adam

Przecież to wszystko po to,

Przecież to wszystko po to, żeby zdobyć fundusze na socjale dla imigrantów. Oni nie przestaną jechać do Europy. Lewactwo unijne zdaje sobie sprawę, że z człowieka pracującego już niewiele więcej wyciśnie, dlatego sięgają gdzie indziej.

Portret użytkownika elektron

""absurd goni absurd" - czy

""absurd goni absurd" - czy aby napewno autorze? zastanówmy się przez chwilę nad podstawą kapitalizmu ....czyli obecnego ustroju ekonomicznego. Żyjemy by konsumować (niestety) , aby konsumować potrzebujemy środków by kupić konsumowane towary/dobra, otrzymujemy je Z PRACY za którą mniej lub lepiej jesteśmy wynagradzani. A teraz pytanie : co będzie jak ludzie nie będą mieć pracy bo dostaną ją roboty (czyli środków by nakręcać konsumpcję??? Roboty będą kupować za nas ???? Kapitaliści wiedzą że aby zachować obecną strukturę, aby nadal mieli władzę ( jeszcze na jakiś czas) trzeba skądś wziąć kasę dla mrówek (czyli ludu dotychczas pracującego) Stąd pomysły na tzw. dochód minimalny dla każdego......tylko że wtedy finansowanie jest z budżetu ...a tam jak wiadomo kasa pojawia  się w magiczny sposób ....więc trzeba kogoś opodatkować (czytaj:zabrać) by komuś dać. I właściciel fabryki w której pracują roboty jesli będzie rozsądny to się na to zgodzi ...jeśli nie - cóż po kilku miesiącach najdalej latach będzie bankrutem bo mu nikt nic nie kupi . gorzej .....jak nie masz nic do stracenia a w domu głodne dzieci to co zrobisz ?????

Portret użytkownika na pewno tak

Yyy, ale wiesz że roboty nie

Yyy, ale wiesz że roboty nie pobiorą emerytury? Ani nie zachorują, więc NFZ nie będzie na nich płacił. Że odszkodowania nie dostaną jeśli połamie im się noga, tylko ew. dostaną odszkodowanie od ubezpieczyciela jeśli włąściciel np ubezpieczył sobie od uszkodzeń.
WIĘC SIĘ PYTAM lewaku, na co mają płacić roboty, jeśli robot nie dostanie z tego nic!?
Jeśli robot Cię zastąpi, to znajdź se inną pracę.
I tak, jeśli roboty zastąpią ludzi, to znaczy że produkcja rzeczy będzie tańsza i to o wiele, bo najdroższym czynnikeim w produkcji jest człowiek.. Więc wszystko będzie tańsze. A jak kiedyś roboty zastąpią całkowicie ludzi, to raczej człowiek będzie miał to co potrzebuje, chyba że Twoje urojone illuminati chce być jedynymi żyjącymi ludźmi - wątpię. Więc ew. luksusy będą płatne. Ale to i tak pieśń przyszłości za 200 lat. Dużo szybciej to tylko częściowo nas wyręczą.

Portret użytkownika mario1275

co będize warte twoje życie,

co będize warte twoje życie, jesli jedyne do czego bedizesz się nadawał to konsumowanie tego co wyprodukują roboty? Wszystko będize tańsze, ale kto zgromadzi kapitał, ile bedizesz zarabiał, jeśli twoja praca będize nikomu nie potrzebna? Kto zapłąci ci za to żebyś kupował? Wyobraź sobie, że dnia dzisiejszego wszyskich zastępują w ich pracy roboty... na jak długo starczy ci twoich oszczędności, żeby kupić sobie to czego naprawde potrzebujesz? Cieszysz się, żę sam sobie wychodujesz, jakby co? Koncerny już dawno stworzyły spreparowane gatunki roślin, których ziarna nie wykorzystasz do siewu, ziarno do zasiewu musisz kupić u nich... Woda? W zeszłym roku koncern Nestle wyszedł z propozycją skomercjalizowania źródeł wody (za słabo sprzedaje im się butelkowana woda pitna) Z rzeki się napijesz? Tej zatrutej przez przemysł w którym pracują roboty? Zanim zaczniesz psioczyć bez sensu na lewactwo, zastanów się, pomyśl, otwórz oczy...

Portret użytkownika blabla

O Rany! Człowieku - Ty chyba

O Rany! Człowieku - Ty chyba zgłupiałeś do reszty.
Jak będziesz miał roboty, i problem ich naprawy zostanie rozwiązany przez samonaprawianie, to produkty będą za darmo. Tego się wszyscy obawiają, bo ludzi nie będzie można już kontrolować przy pomocy przymusu pracy.
I nie gadaj głupot, że nikt do pracy nie zmusza - tak jak ofiary morderstwa nikt nie zmuszał do bycia ofiarą.
 

Skomentuj