GRAVITONZERO - polski rewolucyjny napęd lotniczy

Kategorie: 

Gravitonzero Drive
akari-aerospace.com

Akari Aerospace od 30 lat opracowywało nowy napęd lotniczy. Głównym założeniem projektu było przenoszenie ludzi i towarów w miastach oraz podróżowanie na długie dystanse bez potrzeby międzylądowania z jednoczesnym wykluczeniem możliwości upadku i zderzenia. Nowy napęd został przetestowany. Robocza nazwa to Gravitonzero Drive.

 

Możliwe jest swobodne manewrowanie między obiektami tuż nad drogami, jak i podróże na długie dystanse na wysokości do 11 km (ograniczenie dla wersji cywilnej) w każdych warunkach pogodowych. Pojazd może się poruszać na wodzie jak i pod wodą.

Na obecnym etapie opracowane są już 3 wersje nowego środka transportowego: możliwość transportu 1 pasażera, 5-pasażerów oraz 200-stu. Koszt przy masowej produkcji wersji 5-osobowej w założeniu nie będzie przekraczał ceny samochodu. Firma nie korzysta z rozwiązań z przemysłu motoryzacyjnego i lotniczego.

Akari 200 passengers

W obecnej fazie projektu jest opracowywany prototyp komercyjny - pokazowy 5-cio osobowy, wyposażony we wszystkie dodatkowe funkcjonalności. Jedną z nich jest monitorowanie stanu zdrowia pasażerów oraz systemu geolokalizacyjnego - autostop z nawigacją kwantową, którego założeniem jest uniemożliwienie przekroczenie granic danego kraju osobom do tego nieupoważnionym.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (2 votes)

Komentarze

Portret użytkownika Krzysztof

Słuchajcie, czy w artykule

Słuchajcie, czy w artykule jest napisane cokolwiek o tym że napęd opiera sie na antygrawitacji? Nazwa Gravitonzero może nakierowywać nas do możliwości pojazdu które odzwierciedlają możliwość silnika antygrawitacyjnego. W całej reszcie artykułu nie ma wzmianki że napęd opiera się na antygrawitacji. Napęd może opierać się na innych zjawiskach fizyki które też pozwalają osiągnąć pożądane rezultaty. Strona nie została na pewno zrobiona dla zabawy, ktoś włożył w nią pracę a twórcy aktualnie szukają dofinansowania na projekt wystarczy głębiej poszukać a łatwo sprawdźcie że to nie żart. Trochę bardziej kreatywnego myślenia ludzie. Oprócz skrzydeł i śmigieł jest więcej możliwości.

Portret użytkownika Lazzarus

Dla autora artykułu, taka

Dla autora artykułu, taka mała rada.
Zanim zamieścisz jakąś rewelację, to sprawdź czy firma która o tym głosi (niby od 30 lat na rynku) jest chociaż zarejestrowana w KRS.
AKARI to japoński satelita naukowy (mamy geneze nazwy).
Firma AKARI AEROSPACE nie istnieje (nie jest zarejestrowana w KRS).
Strona "firmy" AKARI Aerospace to jakiś żart, z powstawianymi zdjęciami na które ktoś powklejał wizualizację pojazdów wyglądające jak by dopiero uczył się 3d studio lub Blendera 3d,  ktoś tutaj dał się nabrać.

 

Portret użytkownika obserfather

<strong>AKARI</strong> w

<strong>AKARI</strong> w tłumaczeniu na j.angielski oznacza : <strong>a light, brightness, lamplight, light</strong>... Na j.polski proszę sobie przełożyć samodzielnie Wink

Nazwa tej firmy nie musi więc mieć genezy od nazwy satelity - a dużo głębsze i ciekawsze podłoże...

Portret użytkownika obserfather

Z przymiotnikiem jest

Z przymiotnikiem jest wszystko w porządku - ciekawi mnie jego powiązanie z resztą tytułu Smile

A - na marginesie - interesujący jest też autor wpisu, posługujący się nazwiskiem indyjskiego matematyka-samouka, którego funkcje modularne wykorzystywane są dziś choćby w teorii superstrun...

 

Portret użytkownika st

Jeśli rozwiązano sprawę

Jeśli rozwiązano sprawę energii na pokładzie to są mega wygrani. Osobiście wolę to niż hyperdup. Od czasów Concorde nic nowego nie powstało. Drony to zabawki. Teraz pytanie czy ich nie uwalą jak Lucjana Łągiewki i innych...

Portret użytkownika suawco

Grawitacja = zakrzywienie

Grawitacja = zakrzywienie czasoprzestrzeni przez obiekty posiadające masę, ale aby siła grawitacji była tak odczuwalna jak np. na Ziemi to potrzebna jest masa = masy Ziemi, tak wynika z równań, których jak dotąd nikt nie podważył. Stąd pieprzenie o napędzie antygrawitacyjnym to kolejny napęd do kolejnej teorii spiskowej rodem ze sławetnej NWO. Bo i owszem taki napęd w mikroskali czyli kilku miliNewtonów jaki podobno udało się osiągnąć w paru ośrodkach badawczych pozwala na rozpędzenie obiektu/rakiety w kosmosie, gdzie siła grawitacji też jest niewielka, ale nie w atmosferze Ziemi czyli w jej pobliżu. Tu trzeba by silnika wielkości kuli Ziemskiej Smile

Portret użytkownika KEVIN

Sznuję pomysłodawców tego

Sznuję pomysłodawców tego portalu ponieważ przedstawiają ciekawostki z różnych dziedzin zebrane obok siebie. Myślę że administrator zadaje sobie wiele trudu aby zweryfikować informacje przed opublikowaniem.Swierdzenie,że portal "Tylko Nayka" nie jest wiarygodnym żródłem jest pomówieniem.Intencje operatora są wyrażne. Informacje są uporządkowane interesująco zaprezentowane i zrozumiałe dla wszystkich a to nie powód aby robić ztego kpiny.To miejsce na ciekawą dyskusję.Portal traktowany jest pozytywnie dlatego umieszczane są tu nowinki techniczne ale nie "dla beki" jak myśli Mały Miś. "Dla beki" to niech mały miś odszuka i ogląda "Misia Z Okienka"

 

Portret użytkownika KEVIN

Jeżeli ktoś pisze o ćpaniu to

Jeżeli ktoś pisze o ćpaniu to sam to robi.

To jest miejsce do dyskusji dla poważnych ludzii, nie na taki niski poziom wypowiedzi czekamy. "TYLKO NAUKA" 

Dopiero od niedawna poznajemy właściwości "POWIETRZA" którym oddychamy od bardzo dawna.Próbujemy poznać jak działa "OCEAN ENERGII-WSZECHŚWIAT, którego jesteśmy CZĄSTKĄ.

Jeżeli nie rozumiemy określonych zjawisk występujących obok nas to nie zprzeczajmy tylko badajmy i poznawajmy a nie kodujmy w sobie wielu ograniczających umysł pojęć jak np."CZAS"

Te ograniczenia myśli "fizyka" to jak wirus w komputerze.

 

 

 

Portret użytkownika r.abin

No właśnie! - a my wiemy (z

No właśnie! - a my wiemy (z Portalu), że ćpanie marychy regeneruje mózg wapniakom. O powietrzu wiemy zgoła nic. Niby latają tam N2 O2 i reszty 1% takie nibyhantle (więc oprócz zderzeń też koziołkują), ale że mają strukturę - to raczej nikt nie słyszał. A tam w skali mikro, nawet cóś jak chmury i deszcz występują (tylko nie pada - bo za mały). Modelował to fraktalnie niejaki Eugene Stanley - profesor z Bostonu. Cała fraktalność Przyrody determinuje podobieństwo (jeśli nie identyczność) struktur w różnych skalach. Bo taka jest immanentna cecha fraktala matematycznego (jak też i wymiar)

Strony

Skomentuj