Ewolucja Androida

Kategorie: 

Źródło: Internet
Android jest obecnie najpopularniejszym systemem mobilnym na świecie. Powiedzmy wprost, że nazwę oraz charakterystycznego zielonego robocika znają dziś wszyscy. Minęło już 7 lat od wydania pierwszej komercyjnej wersji tego systemu.

 

Zacznijmy od tego, że Android powstał w 2003 roku i został zakupiony przez korporację Google dwa lata później. Firma ta od początku zajmowała się tworzeniem oprogramowania dla urządzeń mobilnych ale wtedy była praktycznie niezauważalna. Po jej przejęciu Google zaczęło składać wnioski patentowe, dotyczące między innymi obudowy telefonu komórkowego, obrazkowych kontekstowych reklam czy aplikacji dla urządzeń przenośnych.

 

Dziś użytkownicy smartfonów wiedzą, że wersje systemu operacyjnego Android otrzymywały dość specyficzną nazwę, która kojarzy się oczywiście z jedzeniem. Pierwsza wersja 1.0 Apple Pie pojawiła się we wrześniu 2008 roku. Z czasem wprowadzano różne nowości i ulepszenia, lecz na początku przede wszystkim poprawiano błędy. System operacyjny rozwijał się bardzo szybko. W 2009 roku doczekaliśmy się aż 5 aktualizacji: wersja 1.1 Banana Bread (luty), wersja 1.5 Cupcake (kwiecień), wersja 1.6 Donut (wrzesień) oraz wersja 2.0 i 2.0.1 Eclair (odpowiednio w październiku i grudniu).

Źródło: Jedno z pierwszych urządzeń prototypowych, wyposażonych w system Android - Kai Hendry/CC

Czas przynosił kolejne ważne aktualizacje - wersja 2.2 Froyo (maj 2010), 2.3 Gingerbread (grudzień 2010), 3.0 Honeycomb (styczeń 2011), 4.0 Ice Cream Sandwich (październik 2011), 4.1.2 Jelly Bean (czerwiec 2012) i 4.4 KitKat (październik 2013). Zmiany widać chociażby po samym ekranie startowym.

Źródło: Phonearena.com

Android 4.4 KitKat - źródło: Techhive.com

Na poniższej symulacji można zobaczyć jak Android (Android Open Source Project) rozwijał się od grudnia 2010 roku do października 2011 roku, czyli od wersji 2.3 Gingerbread do wersji 4.0 Ice Cream Sandwich. Każda nowa gałązka oznacza innowację, którą wprowadzono do systemu.

Pod koniec 2014 roku pojawił się długo oczekiwany Android 5.0 Lollipop. Warto zwrócić uwagę, że Google rozwijało "czwórkę" przez 3 lata, dlatego użytkownicy liczyli na konkretne nowości. Ulepszono w nim przede wszystkim sposób w jakim pokazywały się nowe powiadomienia, czas pracy smartfona został wydłużony a system zaczął działać szybciej. Pojawił się także nowy interfejs graficzny, tzw. Material Design.

 

Oczywiście również w przypadku "lizaka" pojawiło się kilka aktualizacji, lecz tym razem użytkownicy musieli czekać tylko 11 miesięcy na kolejną wersję 6.0 Marshmallow, która pojawiła się ponad 3 tygodnie temu. Wprowadzono w niej kolejne zmiany. Zmieniono np. uprawnienia dla aplikacji, które jeśli będą chciały otrzymać dostęp do naszej tożsamości i wiadomości czy będą chciały skorzystać z mikrofonu lub aparatu, zapytają nas o to za pierwszym razem. Nie oznacza to jednak, że będziemy mogli uchronić się przed naruszeniem naszej prywatności.

 

Marshmallow umożliwia także odblokowywanie ekranu, logowanie do różnych aplikacji oraz wykonywanie płatności mobilnych przy pomocy odcisku palca. Postawiono więc na wygodę. Miejmy nadzieję, że Google zadba odpowiednio o bezpieczeństwo użytkowników. Co więcej, smartfony z Androidem mogą obsługiwać USB-C. Wtyczki te są mniejsze i można wkładać dowolną stroną.

Firma IDC przedstawiła w lutym dane na temat globalnego rynku smartfonów. W 2014 roku największy udział miał oczywiście system Android (81,5%) który odnotował wzrost o 2,8%. Pozostałe systemy praktycznie nie liczą się, za wyjątkiem systemu operacyjnego iOS, należącego do korporacji Apple. W zeszłym roku udział tego systemu na rynku wyniósł 14,8% i spadł dokładnie o 0,3%.

 

W przyszłości możemy spodziewać się aktualizacji poprawiającej błędy w Androidzie plus jakieś nowości, czyli wersji 6.1, 6.2, być może nawet 6.3 Marshmallow. W końcu jak sami dobrze wiemy, nic nie działa idealnie i zawsze pojawiają się jakieś problemy. Jaką nazwę może otrzymać przyszła wersja 7.0? Jakieś propozycje?

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Skomentuj