Emisja metanu z Arktyki zagraża ziemskiemu klimatowi

Kategorie: 

Źródło: www.dreamstime.com
Według badania opublikowanego w czasopiśmie Nature Geoscience, klimat Ziemi jest znacznie bardziej narażony na emisje metanu, który jest bardzo silnym gazem cieplarnianym. Okazuje się, że zagrożenie jest dużo większe od dotychczasowych szacunków.

 

Metan wywiera wielokrotnie większy wpływ na ziemski klimat niż znienawidzony przez niektórych ekologów dwutlenek węgla. Rocznie w wyniku wydostawania się hydratów metanu do atmosfery jest emitowana nieustalona liczba ton metanu. Większość tych emisji następuje w wyniku rozmarzającej wiecznej zmarzliny, w której metan jest uwięziony.

 

W ekologicznym szaleństwie nakierowanym na ograniczenie emisji dwutlenku węgla zupełnie zapomina się o takim szczególe jak niekontrolowane uwalnianie się do atmosfery metanu. Ma on jednak kluczowe znaczenie nie tylko dla arktycznego ale również dla światowego klimatu. Uwolnienie metanu zmagazynowanego w formie hydratów w wiecznej zmarzlinie może uruchomić reakcję łańcuchową w wyniku której dojdzie do ocieplenia, co w rezultacie spowoduje jej jeszcze większe rozmarzanie. Proces taki jest praktycznie nie do zatrzymania.

 

To, co mogą zrobić uczeni to dokonanie oceny ryzyka. Mimo iż metan rozkłada się w atmosferze stosunkowo szybko, bo już w ciągu dekady, badacze podkreślają, że gaz ten wywołuje ocieplenie aż 30 razy bardziej niż dwutlenek węgla. Oprócz wiecznej zmarzliny na Syberii emisja metanu następuje też z mórz w strefie arktycznej. Z powierzchni akwenów w obrębie syberyjskiego szelfu od dłuższego czasu emitowane są pęcherzyki gazu. Po raz pierwszy wykryto je w 2003 roku ale badania prowadzone przez rosyjskich naukowców wskazują na to, że problem nadal występował do 2012 roku, a pewnie ma miejsce również obecnie.

 

Przyczyna tkwi w relatywnie niewielkiej głębokości tamtych wód. Gdy emisja metanu następuje na dużej głębokości gaz może się wchłonąć w wodzie tak, że do powierzchni przedostaje się tylko niewielka jego część. W okolicy szelfu syberyjskiego nie ma odpowiedniej głębokości, dlatego dostaje się on do atmosfery. We wspomnianym powyżej artykule prasowym padają sugestie, że emisje metanu z wody są powszechniejsze niż z lądu.

 

Naukowcy uważają, że uwolnienie całego metanu zgromadzonego w obrębie szelfu syberyjskiego spowodowałoby podniesienie globalnej temperatury o 0,6 stopnia. Uczeni nie mają wątpliwości, że byłaby to potężna katastrofa.

 

 

Źródło: http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/arktyczna-bomba-metanowa-jest-bardziej-niebezpieczna-niz-uwazano-dotychczas

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj