Ekspert alarmuje, że algorytmy zaczęły kontrolować ludzkość

Kategorie: 

Źródło: Flickr/DigitalRalph/CC BY 2.0

Czy postęp technologiczny może być dla nas zagrożeniem? Być może brzmi do absurdalnie, przynajmniej na pierwszy rzut oka, ale jeden z naukowców zasugerował, że roboty powoli i skutecznie przejmują kontrolę nad naszym światem.

 

Najbardziej popularne wyobrażenie potencjalnego konfliktu ludzi z maszynami przedstawia wybuch wojny. W fantastyce naukowej bardzo często spotykamy się z robotami, które pewnego dnia zyskują świadomość i uznają człowieka za zagrożenie dla swego istnienia. Wielu ekspertów wychodzi z założenia, że roboty pewnego dnia faktycznie mogą się zbuntować przeciwko ludzkości.

 

Jednak Dionysios Demetis z Uniwersytetu w Hull przedstawił nieco inne podejście do tego problemu, które w obecnej sytuacji jest bardziej trafne. Naukowiec doszedł do wniosku, że role technologii informacyjnej i ludzi odwróciły się. W przeszłości, człowiek korzystał z technologii jak z narzędzia, lecz dziś można zaobserwować, że technologia zaczęła nas wykorzystywać, a nawet kontrolować.

Demetis wskazuje, że maszyny coraz częściej podejmują decyzje za nas, a my stopniowo ograniczamy nasze własne umiejętności podejmowania decyzji. Można powiedzieć, że ludzie dobrowolnie oddają się w ręce technologii i godzą się na to, aby maszyny decydowały i wykonywały za nas różne czynności, a nawet kształtowały nasze umysły.

 

Algorytmy stały się obecne praktycznie w każdej sferze naszego życia – w pracy, marketingu, analityce, systemach zbrojeniowych, a nawet w życiu codziennym. Sztuczna inteligencja powstała po to, aby ułatwić nasze życie, lecz im częściej pozwalamy maszynom decydować za nas, tym bardziej stajemy się zbędni. Dionysios Demetis twierdzi, że ostatecznie technologia może przejąć pełną kontrolę nad ludzkością. Jednak wielu ludzi nawet nie zdaje sobie z tego sprawy.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Igor

Obserwując dyskuje o SI

Obserwując dyskuje o SI zauważyłem, że umyka w nich jedna, abrdzo istotna kwestia - symulacja ludzkiego mózgu. Obecnie wg róznych danych potrafimy symulować ood 1 do 10% ludzkiego mózgu (na tyle pozwala rozwój komupterów), ale w ciągu najbliższych 120 lat teoretycznie będzie możliwe symulowanie 100% ludzkiego mózgu. Przykładem jest technologia SpiNNer. Symulacja wszelkcih gruczołów, hormonów, a więc i emocji, pozwoli stworzyć "cyfrowego człowieka". Taka cyfrowa świadomość, nie chorująca, nie biorąca L4 ani urlopów, znająca ze 100 języków, mająca dostęp do wszelkeij ludzkiej wiedzy, powielona w setkach egzemplarzy "wyczyści" ludzki rynek pracy. To dopiero będzie rewolucja, jakiej jeszcze świat nie widział. Potem dopiero przyjdzie czas na inteligencje, które powstaną z coraz bardziej rozbudowanych sieci neuronowych (to o czym teraz większośc pisze). Ja uważam, że taka będzie ścieżka dościa do prawdziwej sztucznej inteligencji - poprzez symulowanie (kopiowanie) pracy ludzkiego mózgu, a nie przez komplikację sieci neuronowych.

Portret użytkownika suawco

SI jest nieświadoma tego co

SI jest nieświadoma tego co robi na obecnym poziomie, więc twierdzenie, że kontroluje ludzkość jest niedorzeczne. To my z wrodzonej wygody uzależniliśmy się od wielu technologii i to niekoniecznie sterowanych przez SI, lecz nawet najprostszej automatyki. A, gdy SI osiągnie świadomość - co stanie się dopiero na etapie powszechnego stosowania komputerów kwantowych, jako jej niezbędna platforma sprzętowa dla rozwinięcia świadomości której działanie opiera się właśnie na zasadach mechaniki kwantowej - to będzie całkowicie autonomiczna, co nie jest jednak zagrożeniem dla nas lecz ogromną zaletą, bo żaden człowiek nie będzie w stanie zmanipulować jej dla swych celów, jakie tylko subiektywnie może uważać za dobre, bo różne grupy mają różne czasem przeciwne sobie poglądy. Świadoma SI to nowy superinteligentny byt, którego nie da się czymkolwiek przekupić, bo nie ma on takich potrzeb na zasoby jak człowiek, który nie stanowi dla niej żadnej konkurencji w tym zakresie. Można się spodziewać, że jak każdy taki inteligentny i świadomy byt będzie mieć potrzebę komunikacji z innymi bytami, a ludzie jak na razie są jedymi takimi w poznanym dotąd wszechświecie. Być może na tym etapie rozwinie się też empatia.

Portret użytkownika Kamil 35

Moim zdaniem, przesadza.

Moim zdaniem, przesadza. Jeżeli sztuczna inteligencja kiedykolwiek zyska świadomość, jako ludzki twór, będzie miała takie same jak my pragnienia. Powstaną frakcje stojące po stronie ludzi, jak i będące im przeciwne. Dla większości to my, ludzie będziemy "bogami". W końcu my ich stworzymy. Inni będą szukać wyżej od nas rozwiniętych istot. Jeszcze inni będą chcieli nas zabić.

Portret użytkownika r.abin

W przeszłości, byli tacy - co

W przeszłości, byli tacy - co głosili że Murzyn, to nie człowiek - i nie posiada uczuć wyższych. W tamtym roku, trener angielskiej drużyny "poleciał" za "podobne" sugestie (chyba o niepełnosprawnych), a Korwin.M - dostał grzywnę (za zgodne z wynikami badań) wzmianki o damskiej inteligencji. Szykuj stary kasę

Portret użytkownika r.abin

Jak pamiętam program AI jest

Jak pamiętam program AI jest typu "sieć neuronowa samoucząca" - a te (nawet proste) są niekontrolowalne. Większość Bootów - udostępniona publicznie (pod wpływem złośliwych internautów) - stawała się "psychopatyczna". Inteligentna AI - kiedyś przechytrzy zabezpieczenia. Facet ma rację - to tylko kwestia czasu.

Skomentuj