Czy Słońce może zdezaktywować w jednym momencie wszystkie ziemskie satelity?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Ludzkość jest uzależniona od satelitów w większym stopniu, niż może się nam pierwotnie wydawać. W obliczu rosnącego zagrożenia kosmicznych przepychanek pomiędzy największymi światowymi mocarstwami, satelity mogą stać się idealnymi celami, których zniszczenie wpłynie na destabilizację innych narodów. Czy powinniśmy się obawiać perspektywy powrotu do ciemnych wieków?

Niemal każda dziedzina naszego współczesnego życia jest w jakimś stopniu zależna od danych, otrzymywanych z ziemskich satelitów. Dostarczają one ponad 90% informacji wykorzystywanych w modelach prognozowania pogody. Dostępność większości naszych podstawowych zasobów naturalnych zależy obecnie w dużej mierze od prognoz meteorologicznych, sporządzonych na podstawie danych satelitarnych.

 

Satelity zapewniają naukowcom rozmaite dane, począwszy od wysokości poziomu wody w akwenach, a skończywszy na aktualnej wilgotności gleby. Dzięki tym informacjom rolnicy mogą być lepiej przygotowani na zbliżające się załamania pogodowe, co pozwoli im miminalizować straty wynikające ze zniszczenia upraw. Przedsiębiorstwa mogą ograniczyć ryzyko związane z powodziami. Ekolodzy mogą natomiast monitorować migrację niebezpiecznych gatunków, zagrażających ludzkiemu zdrowiu, a nawet życiu.

Szczególnie cenna jest wiedza na temat tego, kiedy, gdzie i jak długo będą występować ekstremalne anomalie pogodowe i klęski żywiołowe. Satelity stacjonujące na orbicie dostarczają meteorologom koniecznych informacji na temat tych niebezpiecznych zjawisk. W przypadku ich braku bezpieczeństwo wielu terenów będzie poważnie zagrożone. 

 

Obecnie powoli zaczynamy być świadkami wkraczania w nową erę militaryzacji przestrzeni kosmicznej. Potencjalne konflikty pomiędzy największymi mocarstwami sprawiają, że funkcjonowanie wielu satelit może stanąć pod znakiem zapytania. Satelity niewątpliwie są najłatwiejszym, a zarazem najbardziej efektywnym celem dla jednostek wojskowych wielu krajów.

 

 

Przygotowanie do nowego, kosmicznego wyścigu zbrojeń rozpoczęło się na dobre w 2007 roku, gdy Chiny w ramach testów wystrzeliły rakietę, która zniszczyła jednego z własnych satelitów pogodowych. Od tego czasu Rosja i Indie opracowały i wdrożyły technologie mające na celu nie tylko zestrzelenie, ale również przechwycenie i fizyczne manewrowanie obcych satelitów. Stany Zjednoczone i Francja uważają, że Rosja szpiegowała ich orbitery, próbując zdobyć dostęp do danych.

 

Jak dotąd nie odnotowano przypadków użycia broni przeciwko satelitom obcego państwa, ale wydaje się to jedynie kwestią czasu. Prezydent Francji, Emmanuel Macron, ogłosił niedawno utworzenie sił kosmicznych, których zadaniem będzie obrona orbiterów. Obecnie 6 narodów posiada specjalne oddziały wojskowe ds. operacji kosmicznych. Rządy tych krajów argumentują swoje działania tym, że potrzebują nowych inwestycji wojskowych, aby bronić swoich aktywów w przestrzeni kosmicznej, dostarczających kluczowych informacji gospodarczych, środowiskowych, telekomunikacyjnych oraz wywiadowczych.

Dynamiczny rozwój na tym polu coraz większej liczby państw zwiastuje kosmiczne konflikty. Ogołocenie wroga z informacji może być najlepszą drogą do pokonania go. Naród, który zgromadzi największą wiedzę, jednocześnie pozbawiąc jej innych, będzie miał znacznie lepszą pozycję wyjściową do dalszych działań. Dodatkowa para cyfrowych oczu z kosmosu jest niewątpliwym atutem każdego wojska. 

 

W teorii przed kosmicznymi bataliami chronić powinien nas traktat ONZ o przestrzeni kosmicznej z 1967 roku, lecz jak wskazuje sama data uchwalenia, jego aktualność pozostawia wiele do życzenia. Traktat nie obejmuje nowoczesnych form broni kosmicznej, zagrażających infrastrukturze satelitarnej. Jeśli nie pojawią się żadne nowe regulacje, to mocarstwa mogą w praktyce robić, co tylko im się podoba, bez narażania się na jakiekolwiek konsekwencje prawne.

Warto jednak zwrócić uwagę na szereg działań, które można podjąć, aby odpowiednio bronić się przed kosmicznymi atakami. Narody, które wzmacniają swoje zabezpieczenia w środowisku cybernetycznym są najlepiej przygotowane na takie zagrożenia. Niezbędne może jednak okazać się również posiadanie broni kinetycznej i laserowej, aby odeprzeć obce rakiety. Coraz więcej satelit jest wyposażanych w zdolności manewrowania obronnego. Inne rozwiązanie jest efektem ogromnego rozwoju technologicznego, pozwalającego zmieścić potężną elektronikę w coraz mniejszych rozmiarach. Ofensywne namierzanie małych satelitów jest znacznie trudniejsze, niż w przypadku tradycyjnych orbiterów.

 

Satelity dostarczają nam informacji i ostrzeżeń niezbędnych do odpowiedniej reakcji na zbliżające się zagrożenia. Zabezpieczenie stabilności sygnałów z kosmosu jest obecnie bardziej konieczne niż kiedykolwiek wcześniej. Uchwalenie odpowiednich regulacji jest konieczne, jeśli nie chcemy cofnąć się do ciemnych i nieprzewidywalnych czasów, w których egzystowali nasi praprzodkowie.

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)

Komentarze

Skomentuj