Czas podsumować i pożegnać rok 2014

Kategorie: 

Twórca kolażu: John Moll
Rok 2014 właśnie się kończy. Jednak zanim przywitamy następny - rok 2015 - przypomnijmy najciekawsze wydarzenia i odkrycia, jakich dokonano w tym roku.

 

Styczeń

Naukowcy z Michigan Technological University postanowili poszukać dowodów w sieci na istnienie osób podróżujących w czasie. Aby tego dokonać, wykorzystano trzy metody. Pierwszą było przeszukiwanie sieci za pomocą Google, Bing, Google+, Facebook i Twitter. Następnie sprawdzono czego ludzie wyszukiwali w przeglądarce Google w latach 2006-2013.

 

Trzecim sposobem było poproszenie podróżników z przyszłości aby cofnęli się w czasie i ujawnili się poprzez wpisanie jednej z dwóch fraz na Twitterze lub na pocztę E-mail: #ICanChangeThePast2 lub #ICannotChangeThePast2, w sierpniu 2013 roku bądź wcześniej. Niestety poszukiwania poszły na marne, gdyż nie znaleziono żadnych śladów po podróżnikach z przyszłości.

Uczeni zapewniali nas, że ogromne postępy, jakich dokonano w nauce, biotechnologii i sztucznej inteligencji w ciągu ostatnich lat dają nam do zrozumienia, że ludzkość powoli wychodzi z ery nowożytniej a tym samym zaczyna wkraczać w nową erę cyborgów. Takiego zdania są naukowcy z Karlsruhe Institute of Technology (KIT). Uważają oni, że gatunek Homo Sapiens może w przyszłości "wyewoluować" do cyborga.

Badacze odkryli również, że czytanie książek powoduje zmiany fizjologiczne w ludzkim mózgu, które trwają nawet przez kilka dni. Uczeni znaleźli dowody na podwyższoną łączność w lewej korze skroniowej. Jest to obszar mózgu odpowiedziany za przetwarzanie i rozumienie komunikatów językowych. Podwyższony poziom łączności zaobserwowano również w bruździe centralnej, odpowiedzialnej za doznania dotykowe. Uważa się, że skoro zmiany neuronowe można wykryć na kilka dni po przeczytaniu dowolnej powieści, to ulubiona książka danej osoby może mieć znacznie większy i długo trwały wpływ biologiczny na jego mózg.

 

Luty

W lutym pojawiały się zapewnienia, że ludzkość może odkryć inteligentne życie pozaziemskie do 2040 roku. Takiego zdania jest Seth Shostak z projektu SETI (Search for Extraterrestial Inteligence), którego celem jest znalezienie kontaktu z pozaziemskimi cywilizacjami.

 

Uważa on, że naukowcy mogą odkryć życie pozaziemskie, jeśli będą obserwować około milion systemów gwiezdnych. Szansa odkrycia inteligentnej cywilizacji rośnie tym bardziej ze względu na dane zdobyte przez Teleskop Kosmiczny Kepler, który odnalazł wiele planet, na których istnieją odpowiednie warunki dla powstania życia. Shostak uważa, że statystycznie spośród pięciu gwiazd, jedna posiada co najmniej jedną planetę, na której może rozwinąć się życie.

Źródło: Stan Schein

 

Uczeni powiadomili również o odkryciu nowej klasy figur geometrycznych. Chodzi o tzw. wielościany Goldberga. Odkrywcą był Stan Schein z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles, który badał siatkówkę, a konkretnie strukturę klatryny. Jest to białko, które uczestniczy w wewnętrznym i zewnętrznym ruchu komórek a w trakcie tego procesu przyjmuje różne kształty, które zaintrygowały naukowca. Z tego też powodu postanowił on wyjaśnić powstawanie kształtów z matematycznego punktu widzenia.

Amerykańscy naukowcy zdołali również wytworzyć więcej energii niż zużyto do jej powstania, pokonując zasadniczą przeszkodę w realizacji reaktorów termojądrowych. Specjaliści dowiedli, że przynajmniej na poziomie eksperymentalnym taka reakcja ma dodatni bilans energetyczny.

 

Marzec

Matematycy przewidywali zbliżającą się zagładę naszej cywilizacji. Opracowany przez nich model wskazuje, że "koniec świata" nadejdzie w ciągu następnych kilku dekad i zostanie spowodowany nieustannym wykorzystywaniem zasobów naturalnych i nierównomiernemu podziałowi bogactwa wśród ludzi.

 

Specjaliści ostrzegli, że nadchodzący upadek obecnej cywilizacji jest trudny do uniknięcia i będzie najpierw dotykał biednych ludzi, a następnie tych bogatych. Natomiast obecna technologia nie będzie w stanie nas uratować a jedynie pozwoli nam efektywnie wykorzystywać zasoby, jednak również i technologia będzie wymagała użycia zasobów.

Naukowcy zdołali odkryć metodę, która pozwala zresetować zegar biologiczny człowieka. Jak wiadomo jego zaburzenie, przykładowo pracą w nocy, może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie. Okazało się, że wystarczy jedynie zahamować enzym o nazwie CK1epsilon.

 

W trakcie badań nad myszami zaobserwowano, że gryzonie szybciej dostosowują się do warunków, redukując jednocześnie zakłócenia w metaboliźmie, spowodowane przesunięciem czasowym. Gdyby metoda ta sprawdziła się również na człowieku, specjalne lekarstwa pomogą nam w przyszłości zsynchronizować nasz zegar biologiczny, który zostałby zaburzony pracą na nocną zmianę lub lotem międzynarodowym.

 

W ramach 20-lecia założenia szwedzkiej firmy Koenigsegg, zaprezentowany został supersamochód One:1. Posiada on posiada 1 341 koni mechanicznych oraz osiąga prędkość maksymalną 440 km/h. Jego masa wynosi 1 360 kilogramów. Maszyna potrafi osiągnąć niesamowitą prędkość 400 km/h w ciągu 20 sekund. Samochód One:1 został określony jako najszybszy samochód na świecie.

 

Kwiecień

Izraelska firma nanotechnologiczna StoreDot Ltd. zaprezentowała w kwietniu przełomową baterię, której proces ładowania się, w odróżnieniu od tradycyjnych baterii, trwa zaledwie 30 sekund. Jak się okazało, bateria ta zawiera nanokropki, które są syntetyzowanymi chemicznie bioorganicznymi cząsteczkami peptydu i są biokompatybilne, nietoksyczne i przewyższają wszystkie dotychczasowe odkrycia w tej dziedzinie.

Wizja artystyczna nanocząteczki uwięzionej w wiązce laserowej - źródło: Iñaki Gonzalez/Jan Gieseler

 

Międzynarodowy zespół naukowców stwierdził, że nanocząsteczki w stanie braku równowagi termicznej nie zawsze zachowują się tak, jak robią to większe cząstki. Przeprowadzony eksperyment potwierdził, że nanocząsteczka może naruszać drugą zasadę termodynamiki.

 

Badacze uwięzili szklaną kulkę o średnicy mniejszej niż 100 nanometrów w pułapce laserowej. Cząsteczka ta była utrzymywana w przestrzeni, przez co możliwe było dokonanie precyzyjnych pomiarów w trzech wymiarach. Kulka ta została schłodzona, tak aby jej temperatura była niższa od otaczającego jej gazu, tworząc stan nierównowagi termicznej. Następnie badacze zaobserwowali zachowanie całkiem odwrotne do tego, jakiego się spodziewano.

Amerykańska marynarka wojenna postanowiła produkować paliwo z wody morskiej. Prace w tym kierunku prowadzone były przez uczonych z US Naval Research Laboratory (NRL). Specjalne paliwo, którego produkcja może kosztować od 3 do 6 dolarów za galon, sprawdziło się również w trakcie demonstracji.

 

US Navy wyjaśniła, że wydobyty z wody morskej dwutlenek węgla oraz wodór można zamienić w ciekłe paliwo węglowodorowe. Co więcej, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to w ciągu 10 lat wszystkie okręty oraz samoloty będą korzystać z tego paliwa, bez potrzeby wymiany silników.

Luminescencyjny koncentrator energii promieniowania słonecznego, źródło: Los Alamos National Laboratory

 

Panele fotowoltaiczne niekoniecznie muszą być montowane na dachu. Udowodnili to uczeni z Los Alamos National Laboratory oraz z University of Milano-Bicocca, którzy opracowali luminescencyjny koncentrator energii promieniowania słonecznego (LSC), wykorzystujący specjalnie zaprojektowane kropki kwantowe nowej generacji.

 

Dzięki nowej technologii, nasze szyby w oknach mogłyby funkcjonować jako panele słoneczne, które produkują energię elektryczną. Badania wykazały, że te nietypowe ogniwa mogą wchłaniać fotony na poziomie około 10%.

 

Maj

Źródło: APS/Alan Stonebraker

 

Naukowcy z kilku krajów przedstawili w maju funkcjonalny ciągnik akustyczny, który potrafi przyciągać do siebie niewielkie obiekty jedynie za pomocą fal dźwiękowych. Ciągnik akustyczny potrafi przyciągać przedmioty ze względu na rozpraszające się fale dźwiękowe podczas zderzania się z obiektem. Jedynym warunkiem jest wysyłanie fal pod odpowiednim kątem.

Źródło: NASA/Paul Alers

 

Również w tym miesiącu po raz pierwszy pojawiały się ostrzeżenia przed rozwijaniem sztucznej inteligencji. Słynny brytyjski astrofizyk Stephen Hawking stwierdził iż roboty wyposażone w sztuczną inteligencję mogą być "najgorszą rzeczą, jaka może się przytrafić ludzkości". Naukowiec jest przekonany o tym, że inteligentne maszyny nie można uznawać jedynie za twór filmów science fiction a ludzkość powinna być przygotowana na ewentualne przyszłe zagrożenia.

 

Sztuczna inteligencja może również zrobić wiele dobrego dla ludzkości a według Hawkinga, najważniejsze jest to, aby ludzkość zawsze miała pewną możliwość kontrolowania tego, co "myśli" robot, do jakich wniosków dochodzi oraz jakie może mieć zamiary. Ważne jest to, aby ludzkość mogła w ostatniej chwili zapobiec poważnej katastrofie.

Źródło: Lawrence Livermore National Laboratory

 

Tymczasem w Instytucie Badań Ciężkich Jonów w Darmstadt w Niemczech przeprowadzono eksperymenty, które mogą potwierdzać istnienie nowego pierwiastka chemicznego. Mowa jest o pierwiastku o liczbie atomowej 117, który został po raz pierwszy uzyskany przez zespół rosyjskich i amerykańskich naukowców w 2010 roku. Jeśli jego istnienie zostanie potwierdzone, Międzynarodowa Unia Chemii Czystej i Stosowanej (UIPAC) może wybrać instytucję, która zaproponuje nazwę dla nowego elementu. Ten z kolei ostatecznie znajdzie się na tablicy Mendelejewa.

 

Czerwiec

Świat obiegła informacja, że pierwszy w historii komputer zdołał przejść przez test Turinga. Rosjanie opracowali program, który przekonał 33% swoich rozmówców, że jest 13-letnim chłopcem o imieniu Eugene Goostman. Przypomnijmy, że test Turinga pozwala określić zdolność maszyny do posługiwania się naturalnym językiem oraz korzystania z umiejętności myślenia w sposób podobny do ludzkiego. Człowiek podczas rozmowy musi określić, czy jego rozmówca jest człowiekiem czy maszyną. Komputer może przejść przez test Turinga gdy uda mu się oszukać co najmniej 30% osób.

 

Eugene Goostman spełnił wymagania i jest pierwszym programem na świecie, który przeszedł przez test. Jednak uczeni zastanawiają się, czy test nie powinien brać pod uwagę kreatywności i wyobraźni maszyny. Dlatego Mark Riedl zaproponował swój własny test o nazwie Lovelace 2.0. Maszyna korzystając z danych udostępnionych przez sędziów będzie musiała stworzyć opowieść, wiersz lub "namalować" obraz.

Źródło: Mark Rademaker

 

Inżynier z NASA dr Harold White, wraz ze swoim zespołem, pracuje nad statkiem kosmicznym IXS Enterprise, który wykorzystywałby napęd warp. Specjalny silnik pozwoliłby osiągać prędkość światła poruszając się w bąblu czasoprzestrzeni. W czerwcu pojawiły się wizualizacje przyszłego pojazdu, które zostały opracowane przez artystę Marka Rademakera i grafika Mike'a Okuda.

 

Lipiec

Źródło: oowomaniya.com

 

W połowie tego roku, uczeni z Exeter University zajęli się dość nietypowymi badaniami. Sprawdzano, czy wąchanie gazów jelitowych może mieć korzystny wpływ dla naszego zdrowia. Po przeprowadzonych badaniach stwierdzono, że wąchając gazy zmniejsza się ryzyko wystąpienia udaru, zawału serca i demencji a nawet można zwalczyć raka.

 

Specjaliści wyjaśnili również skąd pochodzą te sekretne właściwości zdrowotne. Siarkowodów jest jednym z kilku silnie cuchnących gazów, wytwarzanych przez bakterie, które rozpadają się w żywności w jelitach. W dużych dawkach jest on nawet trujący ale w małych ilościach pomaga chronić komórki i zwalczyć schorzenia. Gaz chroni mitochondria, które napędzają produkcję energii w komórkach naczyń krwionośnych i regulują stany zapalne a bez nich komórka umiera.

Tymczasem zespół naukowców z George Washington University dokonał wyjątkowego odkrycia. W trakcie badań, odpowiedni region w mózgu potraktowno impulsami elektrycznymi. Spowodowało to, że uczestnik badania wpadł w stan wegetatywny a po jego wyjściu nie wiedział co się dokładnie stało. Za każdym razem gdy naukowcy stymulowali mózg, efekt był dokładnie taki sam. Odkrycie ma mieć swoje zastosowanie w medycynie a nauka jest tym samym o krok bliżej do zrozumienia czym jest świadomość człowieka.

Źródło: LG

 

Firma LG zaprezentowała w tym miesiącu zwijany w rolkę ekran OLED. Prace nad wyginanymi ekranami trwają od dawna a wielu ludzi na całym świecie czeka z niecierpliwością aż korporacje pracujące nad elektroniką rozpoczną sprzedaż pierwszych telefonów komórkowych bądź telewizorów, które wyginają się dosłownie niczym kartka papieru.

 

Przedstawiony na powyższym zdjęciu ekran ma 18 cali i można nim wyginać do woli, przy czym wyświetlany obraz pozostaje nienaruszony. Taką giętkość uzyskano przy zastosowaniu specjalnego materiału, który zastąpił plastik. Dzięki temu, ekran można zwijać w rolkę. Właśnie tego typu urządzenia mają doprowadzić do rewolucji w elektronice.

 

Sierpień

Źródło: www.freedigitalphotos.net

 

W sierpniu specjaliści z University of Sheffield stworzyli ogniwa słoneczne, które można nanosić na powierzchnie za pomocą sprayu. W tym celu wykorzystano perowskit - jest to materiał który występuje w przyrodzie. Perowskit jest pod wieloma względami lepszym materiałem niż krzem, gdyż bardzo dobrze rozpuszcza się w rozpuszczalnikach i można nanosić go na dowolną powierzchnię za pomocą sprayu.

 

Produkcja paneli słonecznych przy zastosowaniu perowskitu pozwoli również zaoszczędzić pieniądze. Opracowane ogniwa fotowoltaiczne w sprayu miały wydajność, którą szacowano na 11%. Przeciętne ogniwa perowskitowe mają obecnie wydajność około 19%.

Phineas Gage - źródło: pl.wikipedia.org

 

Również w tym miesiącu opisaliśmy historię człowieka, którego mózg został przebity na wylot przez długi pręt. Phineas Gage przeżył wypadek i oślepł na jedno oko ale po kilku miesiącach jego osobowość miała się zmienić. Zaczął mieć problemy z rozpoznawaniem twarzy i ogólnie zachowywał się jak inny człowiek. Dr Richard Temes, dyrektor placówki neurologicznej w North Shore University Hospital w Manhasset wyjaśnił, że pręt uszkodził płat czołowy, odpowiedzialny za pamięć, myślenie, planowanie, podejmowanie decyzji, ocenianie itp. Stąd też pojawiły się zmiany w jego osobowości.

 

Wrzesień

Na początku września uczeni dokonali pierwszej w historii komunikacji mózg-mózg, naśladując telepatię. W indyjskim laboratorium, mężczyzna posługując się jedynie swoimi myślami, potrafił przesłać krótką wiadomość tekstową do trzech innych osób, które znajdowały się w tym czasie we Francji. Nadawca krótkiego tekstu był podłączony do interfejsu mózg-komputer, natomiast odbiorcy do interfejsu komputer-mózg.

 

Wiadomości "hola" i "ciao" zostały przetłumaczone na system binarny a odbiorca musiał rozszyfrować kod. Opracowany system komunikacji wymagał więc komputerów i internetu dla przesłania wiadomości oraz innych urządzeń ale system sam w sobie przypomina zjawisko telepatii.

Futurolodzy uważają, że w ciągu następnych sześciu lat człowiek będzie mógł posiadać cyfrową wersję swojej osobowości - swojego "cyfrowego bliźniaka". Ludzkość mogłaby korzystać z zaawansowanej sztucznej inteligencji, która będzie przypominać naszą osobowość - takiej cyfrowej wersji samego siebie.

 

Nasz "cyfrowy bliźniak" mógłby prowadzić dyskusje, zachowywać się niczym nasza osobista sekretarka bądź przedstawiciel podczas naszej nieobecności i posiadać ludzką twarz. Swoim zachowaniem i sposobiem wyrażania się ma przypominać naszą osobę. Według wizji Johna Smarta, gdyby doszło do naszej śmierci, "cyfrowy bliźniak" mógłby nadal istnieć niczym kopia naszej świadomości - taka pozostałość dla najbliższych osób, którzy będą mogli z nią rozmawiać.

Źródło: GAP/University of Geneva (UNIGE)

 

W tym miesiącu, fizycy dokonali niezwykłego eksperymentu, w ramach którego przeteleportowano stan kwantowy fotonu do kryształu przez światłowód o długości 25 kilometrów. W doświadczeniu tym wykorzystano laser dla wytworzenia splątania kwantowego dwóch fotonów. Jeden z fotonów przesłano przez światłowód a drugi do kryształu. Potem fizycy wygenerowali trzeci foton i również wysłali go przez światłowód aby ten uderzył we wcześniej wysłany foton. Spowodowało to zniszczeniu obu z nich.

 

Uczeni odkryli jednak, że informacja jaką zawierał ten trzeci foton nie została zniszczona a przekazana do kryształu, gdzie znajdował się jeden ze splątanych kwantowo fotonów. W ten sposób udało się dokonać teleportacji kwantowej i pobić poprzedni rekord odległości a dokonał tego ten sam zespół naukowców co w 2003 roku.

Źródło: Local Motors/Instagram

 

Firma Local Motors opracowała niezwykły, plasitkowy samochód, którego części zostały wydrukowane w drukarce 3D. Produkcja zajęła jedynie 44 godziny. Pojazd został odpowiednio poskładany i był gotowy do jazdy. Local Motors zaplanowała sprzedaż tego typu samochodów w 2015 roku.

 

Październik

Źródło: Maxim Tabachnyk/University of Cambridge

 

Rekord wydajności ogniwa fotowoltaicznego wynosi 44,7%. Tymczasem Maxim Tabachnyk z University of Cambridge odkrył sposób aby osiągnąć wydajność dochodzącą aż do 95%! Uczony połączył powszechnie stosowany krzem z cząsteczką organiczną o nazwie pentacen, która znajduje się w liściach. Hybrydowy materiał bije wszelkie rekordy wydajności.

Źródło: SpaceWorks Enterprises Inc

 

Tymczasem NASA przeznaczyła fundusze na firmę SpaceWorks Enterprises, która będzie badać możliwość wprowadzenia człowieka w torpor. Chodzi o stan kontrolowanego obniżenia temperatury ciała, który spowalnia pracę serca, metabolizm i inne czynności fizjologiczne. W skrócie cel jest taki, aby człowiek podczas podróży kosmicznej wpadł w bardzo głęboki, kontrolowany sen i został wybudzony gdy statek kosmiczny będzie zbliżał się do swojego celu.

 

Dotychczasowym największym sukcesem firmy SpaceWorks Enterprises jest trzyfazowe wprowadzanie człowieka w torpor. Pierwszym etapem jest podawanie środków uspokajających i użycie blokady nerwowo-mięśniowej. Następnie obniża się temperaturę ciała o około 12 stopni Celsjusza za pomocą podkładek chłodzących i wdychanego gazu. Dzięki temu spowolniona zostanie aktywność komórkowa i metaboliczna aż o 60%.

 

Ostatni etap zakłada podawanie człowiekowi niezbędnych składników odżywczych i witamin, podczas gdy ten wprowadzony jest już w torpor. W trakcie eksperymentów udało się uśpić człowieka na okres jednego tygodnia - wszystko zakończyło się sukcesem. Niestety istnieje szereg innych problemów, które należy rozwiązać. Należy między innymi zadbać aby człowiek poddany takim warunkom nie chorował np. na zanik mięśni czy kości, gdyż ludzie nie są przystosowani do takich warunków.

Źródło: Yiying Wu/Ohio State University

 

Naukowcy z Ohio State University opracowali pierwszą na świecie baterię słoneczną. Uczeni połączyli ogniwa słoneczne i baterię w jedno, tworząc tzw. oddychającą baterię, która pozwoli obniżyć koszty energii solarnej o 25%. Urządzenie posiada zarówno baterię jak i panele słoneczne, przez co rozwiązuje się problem z wydajnością. Światło przekształcane jest w elektrony niemal w 100%.

Źródło: Princeton University

 

Fizycy dokonali przełomu w poszuwianiach fermionu Majorany, którego istnienie było postulowane prawie 80 lat temu. Jest to cząstka, która jest jednocześnie swoją antycząstką. W trakcie badania, uczeni osadzili żelazny drut na krysztale ultraczystego, nadprzewodzącego ołowiu. Następnie zobrazowano oba końce drutu za pomocą techniki spektroskopowej. Badanie odbyło się w temperaturze 1 Kelwina, tj. -272 stopni Celsjusza.

 

Końce żelaznego drutu były na zerowym stanie energetycznym, zgodnie z przewidywaniami włoskiego fizyka Ettore'a Majorany. Jego przewidywania były oszałamiające, ponieważ spotkanie cząstki i jej antycząstki oznacza zazwyczaj zniszczenie obu z nich a w trakcie tego procesu uwalniana jest duża ilość energii.

Źródło: AeroMobil

 

Latające samochody, czyli coś co znamy głównie z filmów sci-fi, powoli wchodzą w naszą rzeczywistość. Aeromobil 3.0 to pojazd, który najprawdopodobniej zostanie wprowadzony na rynek jako pierwszy latający samochód. Prace nad projektem trwają od 1990 roku.

 

29 października na festiwalu Pioneers Festival w Austrii, firma Aeromobil zaprezentowała swój samochód. Obecnie nie można go jeszcze zakupić, ponieważ twórcy chcą się najpierw upewnić że ich latający samochód będzie gotowy do masowej produkcji. Jego prawdopodobna cena znajdzie się pomiędzy ceną, jaką damy za supersamochód, a ceną za mały samolot.

Źródło: NASA/SDO

 

Tymczasem naukowcy z Uniwersytetu Leicester stwierdzili, że udało im się odkryć cząsteczki, które wylatują z wnętrza Słońca i uderzają w ziemskie pole magnetyczne. Według nich, może to być długo poszukiwana ciemna materia. Satelita XMM-Newton, należący do Europejskiej Agencji Kosmicznej, wykrył nieznane źródło promieniowania X. Naukowcy doszli do wniosku, że może ono pochodzić od tzw. aksjonów, które wylatują z wnętrza naszej gwiazdy a następnie zderzają się z polem magentycznym Ziemi. Aksjony miałyby być budulcem ciemnej materii. Zapewne będziemy musieli poczekać jeszcze kilka lat zanim odkrycie zostanie oficjalnie potwierdzone, choć badacze zgadzają się z powyższą teorią. Wygląda na to, że po raz pierwszy udało się znaleźć bezpośredni dowód na istnienie ciemnej materii.

Źródło: Lockheed Martin

 

Amerykański koncern Lockheed Martin powiadomił w październiku o przełomie technologicznym w pracach nad fuzją jądrową. Według uczonych, za około 5 lat opracowany zostanie prototypowy reaktor fuzyjny (CFR) o bardzo małych wymiarach, który zmieści się np. na ciężarówkach czy w dużych samolotach, a najwcześniej za 10 lat pierwsze tego typu urządzenia będą gotowe do wdrożenia.

 

Jak twierdzi szef projektu Thomas McGuire, CFR wykorzystując 25 kg trytu i deuteru jako paliwo, będzie mógł działać przez rok i dostarczać tyle energii aby zaspokoić miasto o populacji 80 tysięcy mieszkańców. Jak na razie są to tylko przewidywania - uczeni przeprowadzili dotychczas testy laboratoryjne a wiele zależy od testów, jakie zostaną przeprowadzone na prototypowym urządzeniu CFR.

Foto: Australian National University

 

Fizycy zdołali opracować laserową wiązkę holowniczą, która posiada zdolność przyciągania obiektów, podobnie jak ciągnik akustyczny. Oczywiście ich wynalazek nie jest w stanie przyciągać asteroid czy innych obiektów w kosmosie ale być może uczeni są na dobrej drodze. Zaprezentowana laserowa wiązka holownicza potrafi przyciągnąć do siebie cząsteczki o średnicy 1/5 milimetra na odległość 20 centymetrów - to nawet 100 razy więcej niż w poprzednich tego typu doświadczeniach.

 

Twórcy uważają, że ich wynalazek można powiększyć i mógłby przemieszczać cząstki na odległość nawet kilku metrów. Technologia może dać również początek przyszłym wiązkom holowniczym, zdolnym do przyciągania ogromnych obiektów w kosmosie.

Źródło: Kickstarter

 

Warty uwagi jest również projekt pierwszej na świecie latającej deskorolki, która funkcjonowałaby tak samo jak w filmie "Powrót do Przyszłości". Urządzenie otrzymało ogromne wsparcie na stronie Kickstarter. Za uzbierane fundusze, twórcy chcą rozpocząć produkcję deskorolek Hendo Hoverboard oraz zbudować specjalne skateparki.

 

Dotychczas powstawały deskorolki, wykorzystujące turbiny powietrzne, jednak Hendo Hoverboard będzie lewitować nad ziemią dzięki generowanemu polu magnetycznemu. Latającą deskorolkę można było zamówić za cenę 10 tysięcy dolarów a w przyszłym roku, 21 października 2015 roku, rozpocznie się dostawa pierwszych takich urządzeń.

Źródło: en.wikipedia.org

 

W październiku, jak co roku, przyznawano nagrody Nobla za największe osiągnięcia. W dziedzinie medycyny i fizjologii, tegoroczną nagrodę Nobla otrzymali John O´Keefe oraz małżeństwo May-Britt i Edvard I. Moser. Komitet przyznał im nagrodę za odkrycie kolejnego elementu ludzkiego systemu orientacji, dzięki któremu człowiek potrafi poruszać się i orientować w przestrzeni. Nagrodę Nobla w dziedzinie fizyki również przyznano trzem osobom - są to Isamu Akasaki, Horoshi Amano i Shuji Nakamura. Komitet przyznał nagrodę za opracowanie energooszczędnej diody LED, która emituje niebieskie światło.

 

W dziedzinie chemii, nagrodę Nobla otrzymali Eric Betzig, Willam E. Moerner i Stefan W. Hell. Laureaci zostali nagrodzeni za mikroskopię fluorescencyjną o bardzo wysokiej rozdzielczości. Dzięki niej możemy dziś badać komórki na poziomie nawet najdrobniejszych cząsteczek.

 

Listopad

Źródło: SLAC

 

Uczeni z SLAC National Accelerator Laboratory w Kalifornii opracowali rewolucyjny miniaturowy, potężny akcelerator plazmowy. Dzisiejsze akceleratory, aby pracowały na wyższych energiach, muszą mieć jeszcze większe rozmiary. Jednak kalifornijscy uczeni stworzyli akcelerator cząstek, który zmieści się nawet w laboratorium, gdyż posiada długość około 30 cm. Maszyna wykorzystuje znacznie efektywniejszą technologię rozpędzania cząsteczek, określaną jako "plasma wakefield acceleration".

 

Badacze uważają że osiągnięty został przełom technologiczny, który pozwoli w przyszłości zbudować niewielkie lecz o wiele potężniejsze akceleratory. Maszyna tego typu zmieści się w każdym laboratorium i pozwoli zaoszczędzić miliony a być może nawet miliardy dolarów.

Źródło: icdn.lenta.ru

 

Airbus powiadomił w listopadzie, że chce opatentować samolot rodem z filmów science fiction. Zdaniem twórców, jest to model przyszłości pozbawiony wad i bardzo ekonomiczny w eksploatacji z tytułu oszczędności na paliwie. Wejście na pokład dla pasażerów zlokalizowane jest przez otwór w środku konstrukcji. Koncern nie ujawnia zbyt wielu szczegółów i danych technicznych na temat wynalazku. Wiadomo jednak, że pasażerowie mieliby siedzieć w okrągłej kabinie.

Źródło: Nano Flowcell AG

 

Powstał również niezwykły samochód Quant e-Sportlimousine, który osiąga prędkość 350 km/h, wykorzystując wodę jako paliwo. Pojazd wykorzystuje przepływ pierwiastków elektrolitowych opracowanych przez NanoFlowcell. Elementy te są w stanie zapewnić oszałamiającą moc 920 koni (680 kW). W rezultacie samochód na słonej wodzie może rozpędzić się do 100 kilometrów na godzinę w 2,8 sekundy i osiąga prędkość 350 kilometrów na godzinę.

 

E-Sportlimousine opracowała niemiecka firma Quant. Technologia przepływających elementów elektrolitów znana jest od kilku lat, ale dopiero niedawno niektórzy producenci uzyskali pozwolenia na budowę innowacyjnych maszyn, które mogą używać zwykli konsumenci. Samochód jest dużo bardziej wydajny i przyjazny dla środowiska niż tradycyjne pojazdy benzynowe.

 

Grudzień

Źródło: NASA/WMAP

 

W tym miesiącu, uczeni zaproponowali zupełnie nową teorię, według której Wielki Wybuch mógł zapoczątkować istnienie nie jednego, lecz dwóch Wszechświatów. Ten drugi miałby się poruszać w przeciwnym kierunku ale mógł również ewoluować i zmieniać się na swój sposób. Co ciekawe, naukowcy uważają, że wraz z Wielkim Wybuchem mogły również powstać dwie strzałki czasu, które wskazują w przeciwne kierunki. Z naszej perspektywy, czas w drugim Wszechświecie cofałby się wstecz, i na odwrót. Naukowcy uważają, że opracowana przez nich teoria otwiera przed nami zupełnie nowy sposób myślenia o Wielkim Wybuchu.

Źródło: Freedigitalphotos.net

 

Badacze postanowili sprawdzić wpływ dzisiejszej technologii i odkryli, że telefony komórkowe wpływają bezpośrednio na nasz mózg. W trakcie badań, uczeni monitorowali fale mózgowe uczestników za pomocą elektroencefalografii (EEG). W ten sposób zaobserwowano, że kora czuciowo-somatyczna u osób które używały urządzenia dotykowego była znacznie bardziej aktywna - zwłaszcza gdy uczestnik używał kciuka.

 

 

Tym akcentem żegnamy rok 2014 i witamy nowy, rok 2015. Redakcja portalu Tylko Nauka życzy wszystkim czytelnikom udanej zabawy sylwestrowej i Szczęśliwego Nowego Roku! Smile

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
loading...

Komentarze

Skomentuj