Chiny przeprowadziły testy hipersonicznego ciężkiego bombowca

Kategorie: 

Źródło: China Science Press

Silna rywalizacja między mocarstwami nakręca wyścig zbrojeń i przyspiesza prace nad nowymi technologiami militarnymi. Największym zainteresowaniem cieszą się obecnie pociski i samoloty osiągające prędkość hipersoniczną, które potrafią uderzyć w dowolny cel w niezwykle krótkim czasie i przedrzeć się przez systemy obrony powietrznej.

 

Chiny intensywnie pracują nad technologią hipersoniczną. Tamtejsze media podają, że naukowcy z Chińskiej Akademii Nauk przeprowadzili udany test pomniejszonej wersji samolotu w tunelu aerodynamicznym przy prędkościach rzędu 5-7 Mach, czyli od 6120 km/h do około 8600 km/h. I-plane to koncepcja superszybkiego dwupłatowca, który mógłby pokonać trasę Pekin-Nowy Jork w około dwie godziny.

Źródło: China Science Press

Z przeprowadzonych kalkulacji wynika, że hipersoniczny samolot I-plane wielkości Boeinga 737 mógłby przewozić ładunek o masie 5 ton lub 50 pasażerów. Jak powiedział anonimowo jeden z pracowników projektu, I-plane może służyć jako samolot dostawczy, albo hipersoniczny ciężki bombowiec. Co więcej, ten sam zespół badawczy pracuje obecnie nad zaawansowaną bronią hipersoniczną, a przyszłe testy nowego samolotu mogą odbyć się na zewnątrz.

 

Chiny zamierzają zostać światowym liderem w hipersonicznym wyścigu zbrojeń. Głównym rywalem są tu Stany Zjednoczone, które pracują nad podobnymi projektami, np. SR-72. Superszybkie samoloty wojskowe pozwolą dokonać skutecznej penetracji systemów obrony rakietowej. Przy okazji ponownie przekonujemy się, że zaawansowane technologie w pierwszej kolejności są militaryzowane, a dopiero potem przechodzą do cywila.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika ledek

Najgorsze jest właśnie to, że

Najgorsze jest właśnie to, że nie rozmawiamy, a ścigamy się, kto pierwszy kogo zabije. Myślę, że i ten wyścig wygrają Chińczycy, bo mają pieniądze. USA przegapiła swą szansę, dzisiaj rozpaczliwie walcząc o środki, nie chcąc naruszyć bogactwa swych miliarderów. Stąd handel bronią, inicjowanie konfliktów, rozpaczliwe negocjacje TTIP, by to UE zechciała zafundować USA panowanie na świecie itp. Nawiasem mówiąc potęgę Chinom sprezentował Reagan, do niedawna bardzo pozytywnie postrzegany. Niestety to on wyniósł produkcję, pracę, pieniądze i technologię do Chin w pogoni za tanią siła roboczą większe zyski dla miliarderów.  Na początku lat 90. Było wielkie hurra, ale potem coraz gorzej, aż wreszcie pod koniec pierwszej dekady XXI wieku Ameryka stanęła w kryzysie, mimo monopolu na nagrody Nobla z ekonomii.  Chińczycy i bez tych szwedzkich gadżetów, nie korzystając z ekonomii amerykańskiej, a marksistowskiej, stali się potęgą.  

Portret użytkownika alex

3,6 to procent bezrobocia w

3,6 to procent bezrobocia w USA , 3.2 to wzrost PKB , 150 to liczba lat bez wojny na swoim terytorium ...[isze głupoty zachłystując się Chinami który dobrobyt jest zalezny od wysokości cła na ich produkty Język

 

Skomentuj