Chiny przeprowadziły spektakularne manewry z udziałem roju 56 zrobotyzowanych łodzi

Kategorie: 

Źródło: Kadr z YouTube

Państwowe media w Chinach opublikowały film z niedawnych manewrów morskich, które odbyły się w pobliżu wyspy Wanshan przy Hongkongu. Wzięło w nich udział 56 bezzałogowych łodzi, które współpracowały ze sobą w technologii roju.

 

Bezzałogowe łodzie sprawnie manewrowały na wodzie, unikały symulowanych przeszkód i przyjmowały różne formacje. Pod koniec ćwiczeń, rój przyjął kształt lotniskowca, przez który przepłynęła większa zrobotyzowana łódź, symbolizując start samolotu z pokładu okrętu. Mimo skomplikowanych formacji, między jednostkami nie doszło do żadnych kolizji.

Niezwykły pokaz dronów uświadamia, jak wielki potencjał posiada technologia roju. Przedstawione na filmie łodzie należą do chińskiej firmy Yunzhou-Tech, która specjalizuje się w sztucznej inteligencji i maszynach bezzałogowych. W swoim asortymencie posiada między innymi drona strażackiego L30, ale w 2017 roku, Yunzhou-Tech zaprezentował również model zaawansowanego uzbrojonego drona D3000.

Chiny najwyraźniej opanowały technologię roju do perfekcji. 29 kwietnia, w Xi’an w prowincji Shaanxi odbył się pokaz z udziałem 1374 dronów i tym samym pobito Światowy Rekord Guinnessa. W kontekście tego typu rojów najczęściej mówi się o zastosowaniu w rozrywce. Wyobraźmy sobie jednak dziesiątki, lub nawet setki takich dronów działających w grupie, wyposażonych w rakiety. Chiny już dawno temu zdały sobie sprawę, że technologia roju posiada ogromny potencjał militarny.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika saw

I to się nazywa presja na

I to się nazywa presja na Rosję. Szczerz wątpię, by Rosja na poważnie obawiała się bezpośrednich konfliktów z USA. USA rządzi biznes. Zawsze kalkulują swoje interesy a obszary Rosji w żaden sposób nie są dla USA atrakcją. Chińczycy to inna para kaloszy. Ich nieuchronna dominacja w technologiach i zdecydowane działania mogą w pewnym momencie być problemem, kiedy Chińczycy zaczną się rozglądać za poszerzeniem swoich obszar o tereny, które uważają za niesłusznie leżace w granicach Rosji.

Skomentuj