Chińska armia zaprezentowała własną broń mikrofalową

Kategorie: 

Poly WB-1 - foto: top81.ws
W zeszłym miesiącu w chińskim mieście Zhuhai odbyła się wystawa Airshow China 2014. Wojsko zaprezentowało wtedy śmiercionośną broń, która wykorzystuje mikrofale, wywołujące u człowieka wrażenie silnego poparzenia.

 

W rzeczywistości broń mikrofalowa nie jest niczym nowym. Tego typu technologię posiadają od lat Stany Zjednoczone a prace nad nią trwały również w Rosji. Chińska broń Poly WB-1 (przedstawiona na powyższym zdjęciu) tworzy wiązki fal o długości 1 milimetra i nagrzewa cząsteczki wody, znajdujące się pod skórą. Powoduje to, że człowiek zaczyna odczuwać silny ból.

 

Poly WB-1 posiada zasięg 80 metrów ale podobno można go zwiększyć nawet do 1 kilometra. Oznacza to więc, że potencjalny przeciwnik nie miałby innego wyjścia jak po prostu uciec, zwłaszcza gdyby miał wrażenie, że jego ciało zaraz zacznie płonąć.

 

Jak już wspominaliśmy, broń mikrofalową od dawna posiada amerykańskie wojsko. System ten został opracowany przez koncern zbrojeniowy Raytheon i nosi nazwę Active Denial System (ADS). Tworzy on wiązki fal o długości 3 milimetrów a jego zasięg wynosi 500 metrów. Działanie tej broni jest dokładnie takie same co w przypadku chińskiego Poly WB-1.

Amerykańska broń mikrofalowa ADS - źródło: Wikimedia Commons

 

Amerykanie posiadają system ADS od 2007 roku a trzy lata później, broń mikrofalowa została przywieziona do Afganistanu. Jednak jak powiadomili wojskowi, miesiąc później technologia powróciła do kraju i jeszcze ani razu nie została wykorzystana w akcji.

 

Broń mikrofalowa Poly WB-1 ma mieć swoje zastosowanie w chińskiej marynarce wojennej. W przyszłości, technologia zapewne będzie również wykorzystywana w trakcie masowych demonstracji, gdy służby bezpieczeństwa nie będą w stanie zapanować nad zbuntowanym tłumem.

 

 

Źródło: http://www.janes.com/article/46377/china-s-poly-group-unveils-wb-1-directed-energy-crowd-control-weapon

Ocena: 

2
Średnio: 2 (1 vote)
loading...

Komentarze

Portret użytkownika set

https://www.youtube.com/watch

https://www.youtube.com/watch?v=xjyxmrXQ10o
https://www.youtube.com/watch?v=TB9gNd0feRo
Wi-Fi też potrafi szkodzić
http://wolnemedia.net/nauka/smiercionosne-dzwieki-2/
Drony są po to też by broń zdalnie w postaci infradźwięków przenosić, bo ona jest również szkodliwa nawet dla tego co z niej strzela, gdy znajduje się blisko, do tego potrzebuje mało energii.
 
Może ktoś będzie wiedział gdzie można posłuchać "Diabelski Akord" to jest skomponowana muzyka klasyczna o charakterystycznych niesłyszalnych dźwiękach "taki Akord" który dostraja się odpowiedni do częstotliwości niesłyszalnej człowieka. Autor Adam Wagner odtworzył ten muzyczny rytuał w utworze "Feniks i ogniowy kamień" na płycie Genesis of the Grail Kings - kompozytor strategicznie przerywa
sekwencję Złotego Środka, po czym następuje czterominutowa cisza, w czasie
której odtwarzane są tak niskie częstotliwości, że są one niesłyszalne.
Chociaż nie docierają do naszej świadomości, rezonują bezpośrednio z
szyszynką, która, jak wiadomo, jest odpowiedzialna za stany wyższej
świadomości i percepcji. Do albumu Genesis of the Grail Kings włączone zostały również aspekty
muzycznych współbrzmień, których używania Watykan zakazał w średniowieczu,
ponieważ Templariusze i Cystersi wykorzystywali je w swoich poświęconych
Marii Magdalenie katedrach Notre Damę, które są znane z tego, że ich
architektoniczna konstrukcja przeczy prawom grawitacji. Rycerze tego
szczególnego odłamu Templariuszy (założonego w roku 1118 przez króla
Jerozolimy Baldwina) zwani byli Książętami, Strażnikami Królewskiej
Tajemnicy.

Jedna z tych muzycznych sekwencji jest bardzo sławna - jest to

trójdźwięk ochrzczony przez Kościół "diabelskim interwałem" będący
bezpośrednim wyciągiem z harmonicznych skal starożytnych mezopotamskich
bóstw, które obejmują skalę Enkiego, skalę Eniiia, skalę Anu, skalę
Marduka, skalę Kingu, skalę Inanna i inne"

nieco więcej na http://members.chello.pl/regenerat/gral-07.htm
 
Czy ktoś może będzie wiedział gdzie można przesłuchać ten utwór w sieci?
Adam Wagner - "Feniks i ogniowy kamień"

Skomentuj