Zdaniem lekarzy ibuprofen może być śmiertelnie niebezpieczny

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Lekarze ostrzegają, że regularne stosowanie ibuprofenu ma niekorzystny wpływ na wątrobę i serce. W przypadku występowania bólu lub stanu zapalnego, badacze zalecają stosowanie naturalnych metod, takich jak wysypianie się czy nawadnianie organizmu, zamiast leczenia objawowego.

 

Ibuprofen jest lekiem z grupy NLPZ (niesteroidowy lek przeciwzapalny), który działa poprzez blokowanie tworzenia się prostaglandynu, prostacykliny i tromboksanu, które są substancjami powodującymi ból oraz stan zapalny.

 

Ponieważ lek ten jest metabolizowany przez wątrobę, negatywnie wpływa na ten organ, co może prowadzić do powstania zmian chorobowych, niewydolności wątroby lub żółtaczki. Ibuprofen może również zwiększyć ryzyko zawału serca nawet o 20%.

 

Ostrzeżenie dotyczące stosowania leku pojawiło się po przeprowadzeniu analizy, obejmującej blisko 10 milionów pacjentów. Niesteroidowe leki przeciwzapalne zapewniają działanie przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, jednak ich skutki uboczne znacznie przewyższają korzyści płynące z uśmierzania bólu.

 

Zamiast szkodliwych leków, badacze zalecają korzystanie z naturalnych metod. Jedną z nich jest kurkuma, która w niektórych przypadkach działa lepiej niż opatentowane leki. Kurkuma pomaga w walce z problemami zdrowotnymi, takimi jak stłuszczenie wątroby, artretyzm, depresja, a nawet rak.

Aktywny związek kurkumy – kurkumina – ma właściwości przeciwbólowe, porównywalne do ibuprofenu. Łagodzi uczucie bólu, wywołując reakcję w receptorach opioidowych mózgu. W przeciwieństwie do leków, kurkuma nie powoduje uzależnienia. Jak wykazały badania kliniczne, naturalna przyprawa jest nie tylko bardziej skuteczna, ale także bezpieczniejsza niż tabletki.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika r.abin

Fakt - kiedyś wpadłem na

Fakt - kiedyś wpadłem na pomysł, by Ibum, zastosować miejscowo (na bolący ząb) -i poparzyłem dziąsła. Teraz miejscowo, stosuję - sulfotlenekdimetylu (DMSO). Zamiast holenderskiego - polski (60zł/l). Na ukąszenia owadów (po) - też dobry. Może nawet pracować, jako zmywacz i rozpuszczalnik

Portret użytkownika ledek

Nie "może być", a jest!!! Nie

Nie "może być", a jest!!! Nie trzeba do tego "badań amerykańskich uczoonych". Środki przeciwbólowe są doskonałym interesem. Ból jest jedynie objawem choroby, a nie chorobą. Nie można leczyć bólu, a jedynie go usuwać z naszej świadomości, co jest czymś takim jak branie środka przeciwbólowego na ból zęba zamiast wizyty u dentysty. W Polsce powstają centra "leczenia" bólu. To patologia. Jeśli widzę w telewizyjnej reklamie pana Wiesia, naciągającego siatkę na choinkę, który bierze środki przeciwbólowe czy młodego człowieka, bawiącego się ze swym dzieckiem, co go wprawia w straszliwe boleści, albo kolesia w Centrum Nauki Kopernik, który również "ćpa" środki przeciwbólowe, to myślę, że Polska jest durnym sługą big farmy. Środki przeciwbólowe powinny być stosowane w ostateczności i w mocno uzasadnionych przypadkach, a nie wtenczas, gdy coś nas zaboli, gdy wiemy co jest tego przyczyną. 

Portret użytkownika Głupi Jaś

Artykuł dotyczy popularnego

Artykuł dotyczy popularnego leku i nie jest podpisany. W co wierzyć? W anonimowy artykuł , czy w atesty Ministerstwa Zdrowia wydane na podstwie usystematyzowanych badań? Moim zdaniem portal aspirujący do miana "tylko nauka" powinien darować sobie podawanie nie sprawdzonych doniesień.

Skomentuj