Odkryto jak nakłonić organizm do eliminacji komórek nowotworowych

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Naukowcy opisali nowy mechanizm aktywowania układu odpornościowego przeciwko komórkom nowotworowym. Metoda, którą odkrył zespół badawczy z Harvard Medical School i Uniwersytetu Bar-Ilan, pozwala lepiej identyfikować i niszczyć komórki rakowe.

 

Naukowcy skoncentrowali się na mechanizmie, który rutynowo służy komórce poprzez oznaczanie ludzkich genów wirusopodobnych w celu uniknięcia zidentyfikowania ich jako wirusów. Badania wykazały, że po zahamowaniu tego mechanizmu, system odpornościowy można wykorzystać do skutecznego eliminowania komórek nowotworowych. Metoda ta jest szczególnie efektywna w walce z rakiem płuc i czerniakiem.

 

Gdy omawiany mechanizm jest zablokowany, system odpornościowy jest znacznie bardziej wrażliwy, ale gdy naukowcy go odblokowali, ten stał się znacznie bardziej agresywny wobec komórek nowotworowych.

W ostatnich latach opracowano nową generację leków przeciwnowotworowych, blokujących białka, które hamują aktywność immunologiczną do walki ze złośliwymi nowotworami. Leki te okazały się skuteczne w niektórych rodzajach nowotworów, lecz wciąż pomagają tylko niewielkiej liczbie pacjentów.

 

Nowy mechanizm, zamieniający system odpornościowy w „broń” do walki z rakiem, który został odkryty przez wspomnianych wyżej naukowców, jest obecnie przedmiotem dalszych badań, które skupiają się na opracowaniu nowych leków przeciwnowotworowych.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika haniaaaa

jedno wiem co może pomóc  w

jedno wiem co może pomóc  w walce z nowotworem 
znajomy leczył  sie olejem CBD  ktory wedlug lekarzy nie jest w stanie zwalczyć chorobę  i zyje choc miał przeszczep szpiku,  mówi że  tych co w szpitalu poznał żyjacych wedlug zasad medycyny niestety odeszli z tego swiata,  także nauka i medycyna jest potrzebna, ale nie można jej zawierzać w 100% tylko szukać innych rozwiązań oczywiście w granicach rozsądku . Stosował olej  CBD 5 % essenz decarbox  i olej CBD intense care.....  po 20 kropli dziennie czyli  około  3 buteleczki miesięcznie ja biore profilaktycznie  jednej i drugiej firmy jest bardzo dobrej jakości olejek  nie załuję tego wyboru  olejek wzmacnia odpornośc poprawiła mi się koncetracja i spię lepiej szukajcie olejkom  wpisując www.konopiafarmacja.pl
 

Portret użytkownika ledek

Medycyna akadem

Medycyna akadem

Medycyna akademicka służy mamonie. Kiedyś uczelnie medyczne były kreatywne. Prowadziły badania, eksperymentowały, a dzisiaj służą jedynie PIGULARSTWU. Żadnych badań, żadnych eksperymentów, żadnych rewolucyjnych metod, a tylko służba koncernom farmaceutycznym i wierność procedurom tzw. medycznym. Jedyny wyjątek, kiedy można je pominąć, to nasza katolicka wiara, że procedura jest grzeszna. To tzw. klauzula sumienia, oczywiście katolickiego. To inny temat. Wzmacnianie i ukierunkowywanie działania układu odpornościowego powinno mieć zasadnicze znaczenie w walce z każdą chorobą. Czym walczymy z rakiem? Walczymy cytotoksynami (chemią), która osłabia nasz układ odpornościowy. Mamy guz o określonym rozmiarze, wykryty zmierzony. Organizm walczy z nim, gdyż oblepiony jest leukocytami. Na zobrazowaniach widać ten guz razem z leukocytami. Wstrzykujemy chemię, guz się zmniejsza. Dlaczego? Leukocyty uciekają, bo walczą już z cytotoksynami w całym ciele. Owszem chemia zabija komórki nowotworowe, ale i zdrowe, osłabiając naszą odporność. To zła wiadomość. Będzie gorzej. Dlaczego tak upieramy się przy chemii? Bo jest darmowa – mówią niektórzy. Stwarza się takie pozory. Wlew potrafi kosztować nawet 50 tys. złotych, które wymiatane są do USA z naszych składek w NFZ. Można mieć zastrzeżenia do wlewów witaminy C, można do B17, można do sody, CBD, papryki habanero z olejem z pestek winogron, ale retoryka tłumaczenia jest pokrętna. „Nie ma wiarygodnych badań, by ….. wpływało na leczenie raka”.  Słyszę to często.  Takie badania nie są prowadzone. Uczelnie tego nie robią, ośrodki badań z prawdziwego zdarzenia maja koncerny, ale one ograniczają się do tego, co można opatentować, a co będzie drogie. Żadna tam B17! Przecież to każdy może mieć za darmo. Tragedia dla firm farmaceutycznych byłoby, gdyby miliardy dolarów skanalizowały pestki moreli. Jeśli posłuchamy uważnie, poczytamy komentarze pod filmami na YT, to zauważymy, że ludzie strasznie ryzykują w walce z rakiem i… poglądami szerzonymi  oficjalnie. Otóż jeden z jutu berów mówi tak. „Sąsiad pokazał na mą rękę i mówi, że jego ciotka miała takie same znamiona, coraz ich więcej i okazało się że to był rak.  Już nie żyje. Przestraszyłem się, bo u mnie też zaczęły się pojawiać niespodziewanie. Po biopsji okazało się, że to jest rak złośliwy. Wyczytałem, że na to mogą pomóc pestki z moreli. Kupiłem 2 kg. Oficjalnie zalecano nie więcej niż 1 – 2 pestek dziennie. Miałem to w nosie i jadłem 20 – 30 dziennie. Nie zauważyłem, by cos się ze mną działo. Czekając na operację i pewno chemię, żarłem te pestki. Po tygodniu zauważyłem, że jedno ze znamion znikło. Gdy się zgłosiłem na chirurgię stwierdzono, że chyba się pomylili, bo już nic nie ma.”

Znam osobiście inny przypadek z habanero i pestkami. Znajomy źle się poczuł. Okazało się, że to nerka, plamy na drugiej i płucach. Po badaniach okazało się, że to rak nerki i chyba przerzuty do płuc. Szybko wycieli jedną, drugiej nie mogli, ale stwierdzili, że to też rak w początkowej fazie. Potwierdzili przerzuty do płuc.  W oczekiwaniu na chemię i naświetlania pił (pewno w nadmiarze) tę miksturę. Po dwóch tygodniach, gdy się zgłosił na chemię, już nic nie było. Żyje już 8 lat i ma się dobrze.  

icka słuzy mamonie. 

Portret użytkownika fak

"W 2 tygodnie już nic nie

"W 2 tygodnie już nic nie było..." Brzmi wiarygodnie... Trzeba było napisac jeszcze, że mu ta wycięta nerka odrosła. Wiesz, że jesteś na portalu naukowym? Ludzie tu mają bardziej otwarte umysły, ale i poziom głupoty niższy, niż średnia krajowa.

Głosuj przeciw
-11
Portret użytkownika obywatel niczyi

Powinieneś gdzieś szerzej

Powinieneś gdzieś szerzej opisać swoje metody, może to pomóc ludziom, którzy tracą nadzieję, gdy po kolejnych chemio i radio jest jeszcze gorzej. i masz rację , obecną medycynę można o kant d..y rozbić. 

Portret użytkownika ledek

To nie są moje metody. To

To nie są moje metody. To metody medycyny alternatywnej, o których mówi wielu lekarzy i nie tylko. Znam ludzi, którzy wyszli z raka bez chemii albo z niewielkim jej udziałem. Ten "udział" był popmyłką, bo juz po pierwszej chemii czuli, że slabną. Guz nowotworowy oblepia się leukocytami i takiemu robia zdjęcie. Gdy tylko dadzą chemię jest lepiej, ale tylko na zdjęciu, bo leukocyty sie rozpierchną, gdyz mają juz nie tylko tego guza do neutralizacji, a chemię (cytotoksyny) rozsianą po całym ciele. Stąd następna fotka pokazuje poprawę sytuacji - przejściowo.  Wystarczy posłuchać co mają do powiedzenia lekarze z Towarzystwa Lekarzy Medycyny Zintegrowanej, bo oni jakos nie sa przekonami do chemii i tzw. radioterapii.,

Skomentuj