Japonia zaprezentowała pierwszy na świecie samochód elektryczny bez baterii

Kategorie: 

Źródło: Kyodo News

Specjaliści z Uniwersyetu Technologicznego Toyohashi i korporacji Taisei wspólnie przedstawili światu pierwszy samochód elektryczny, który funkcjonuje choć nie jest wyposażony w baterię. Nie jest to jednak jakiś magiczny pojazd - naukowcy jedynie opracowali inny sposób jego zasilania.

 

Nowy samochód posiada istotne wady - jest dość powolny i nie może poruszać się po typowej jezdni. Można go wręcz porównać do małego tramwaju. Maszyna musi przemieszczać się tylko po specjalnie zaprojektowanej ulicy, która będzie wyposażona w zelektryzowane stalowe tory. Z kolei samochód musi poruszać się po wyznaczonej trasie. Opracowany przez Japończyków projekt polega na tym, że pojazd elektryczny wyposażony jest w specjalne opony i pobiera energię elektryczną z jezdni.

 

Podczas testów samochód poruszał się po niewielkiej trasie o długości 30 metrów z prędkością 10 km/h. Twórcy uważają, że ich technologia posiada pewne korzyści - jedną z nich jest fakt, że wynalazek będzie stale zasilany i w przeciwieństwie do pojazdów zawierających baterię, będzie mógł pokonać każdy dystans.

 

 

Źródło: http://kyodonews.net/news/2016/03/18/53750

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika suawco

Trolejbus jest lepszy i

Trolejbus jest lepszy i tańszy! Co za bzdurny wynalazek? Skoro pojazd i tak może jeździć jedynie wyznaczoną trasą, to już bardziej efektywney jest stary system trolejbusa z podwieszaną trakcją elektryczną.

Portret użytkownika r.abin

A gdyby górą rozpiąć druty,

A gdyby górą rozpiąć druty, to (zamiast specjalnej jezdni i opon) - byłoby taniej i szybciej. Chyba widziałem gdzieś taki wynalazek? Z jezdnią niegłupi pomysł - mogłaby być ogniwem fotovoltaicznym (ale gąsienicowa tylko dla wojska i bezdroża) 10km/h - to silnik zasilany z 5m^2 wystarczy.

Skomentuj