Ursus stworzył autobus napędzany wodorem - paliwem przyszłości

Kategorie: 

Źródło: Ursus

Pojazdy napędzane wodorem z pewnością są przyszłością motoryzacji, gdyż są lepsze od elektrycznych i zdecydowanie górują nad spalinowymi. Stosowanie wodoru jako paliwa jest nie tylko ekologiczne, ale także pozwala naładować samochód w krótszym czasie i zapewnia większy zasięg niż w przypadku napędu elektrycznego. Co najważniejsze, Polska jest zainteresowana wprowadzeniem do użytku pojazdów wodorowych.

 

Polskie przedsiębiorstwo Ursus skonstruowało i zaprezentowało wiosną autobus wodorowy City Smile Fuel Cell Electric. Pojazd pomieści 75 pasażerów i spala około 7 kilogramów tego paliwa na 100 kilometrów. Na jednym tankowaniu maszyna jest w stanie pokonać 450 kilometrów trasy, zaś samo ładowanie zajmuje tylko kilka minut. Sam prezes Ursusa Karol Zarajczyk nie ma wątpliwości, że napęd wodorowy to przyszłość transportu drogowego.

Źródło: Ursus

Sytuacja z napędem wodorowym jest zupełnie inna niż w przypadku samochodów elektrycznych, które potrzebują znacznie więcej czasu na doładowanie akumulatorów a i tak pokonują mniejszą odległość. Sugerowano nawet, aby pojazdy napędzane prądem elektrycznym mogły na stacjach po prostu wymieniać rozładowany akumulator na naładowany.

 

Autobusy, ciężarówki, samochody i inne środki transportu korzystające z paliwa wodorowego zyskują coraz większą popularność w Europie i na całym świecie. W 2015 roku na naszym kontynencie było 40 stacji tankowania wodoru. Niestety w Polsce, choć mamy już autobus wodorowy Ursusa, to wciąż nie mamy ani jednej takiej tankszteli. Według najnowszych zapowiedzi, pierwsza stacja tankowania wodoru ma powstać w 2018 roku. Nie oznacza to jednak, że w przyszłym roku na polskich ulicach nagle pojawią się autobusy i inne pojazdy wodorowe. Na wdrożenie tej technologii potrzeba jeszcze sporo czasu.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Skomentuj