Twórca plecaków odrzutowych chce zbudować latające samochody

Kategorie: 

Źródło: Jetpack Aviation

Opracowanie autonomicznych samochodów, które faktycznie potrafiłyby poruszać się po jezdni bez powodowania wypadków, zajmuje długie lata. Jeszcze większym wyzwaniem jest zbudowanie autonomicznych latających samochodów a liczne korporacje na świecie postanowiły spróbować swoich sił.

 

W rzeczywistości, prace nad latającymi samochodami zostały w znacznej mierze ułatwione. Technologia dronów zrobiła swoje i to od niej czerpie się wiedzę w kwestii autopilota czy stabilizacji pojazdu. Sterowanie takimi niewielkimi maszynami również zostało sprowadzone do odpowiedniego poziomu, dzięki czemu praktycznie każdy z nas nauczyłby się je obsługiwać w krótkim czasie.

 

Każda korporacja ma swoje koncepcje na latające samochody. W niektórych przypadkach, pojazdy posiadają skrzydła niczym samolot, przez co wymagany jest pas startowy i licencja pilota. Jednak zazwyczaj przypominają one drony - posiadają specyficzny układ śmigieł, a przede wszystkim są duże, masywne i zawierają kabinę dla pasażerów.

Autonomiczna latająca taksówka EHang 184

Koncepcja autonomicznego latającego samochodu korporacji Airbus

Wiele korporacji rywalizuje między sobą o to, która z nich jako pierwsza wprowadzi latający samochód na rynek. Do wyścigu przyłączyła się właśnie firma JetPack Aviation, która opracowała zaawansowany plecak odrzutowy JB-10. Dyrektor generalny David Mayman przedstawił wizję swojego pojazdu przyszłości na łamach magazynu New Atlas.

Źródło: Jetpack Aviation

JetPack Aviation chce zbudować latający samochód pionowego startu i lądowania, który osiągałby prędkość maksymalną 145 km/h. Jak wspominaliśmy wcześniej, technologia dronów znacznie ułatwia do zadanie. Jednak jeśli maszyna ma być zasilana energią elektryczną, w tym momencie pojawia się problem - przy dzisiejszych bateriach, latające samochody nie mogłyby pozostać długo w powietrzu. Przykładowo wspomniany plecak odrzutowy JB-10 pozwala jedynie na 10-minutowy lot.

Źródło: Jetpack Aviation

Jeśli w przyszłości faktycznie mamy korzystać z latających taksówek czy samochodów, muszą nam zapewnić możliwość podróżowania na długie dystanse, np. z jednego województwa do drugiego, albo z południowej Polski do północnej. Kolejna istotna kwestia to zapewnienie bezpiecznego lotu. Nawet autonomiczne samochody, poruszające się po jezdni, powodują czasem wypadki, a co dopiero autonomiczne latające samochody?

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Donim5

Jezeli trzeba sie

Jezeli trzeba sie skoncentrowac na zrodlach energi to podam swoje zdanie.istnialaby moze mozliwosc wynalezienia bateri antygrawitacyjnej ktora posiadalaby w sobie grawitacje i ta grawitacja tworzylaby ruchem okreznym pola grawitacyjne ktore wytwarzaloby czasteczki atomowe laczace sie ze soba i nastepnie pojawiala by sie tzw fuzja ktora wytwarzalaby fale antygrawitacyjne czyli niechciana grawitacje to tylko moje zdanie.

 

 

Skomentuj