Trwają prace nad zmysłem wzroku dla robotów

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Sztuczna inteligencja, choć osiąga spore sukcesy to wciąż pozostaje ograniczona. W przeciwieństwie do człowieka, inteligentne algorytmy nie mogą korzystać z podstawowych zmysłów, które posiadają ludzie i zwierzęta. Dzisiejsze maszyny nie są przystosowane do szybkiej i samodzielnej nauki oraz do przetwarzania ogromnych ilości informacji wizualnych i słuchowych, choć naukowcy chcieliby dokonać przełomu na tym polu.

 

W większości przypadków inteligentne algorytmy uczą się wykonywać różne zadania dzięki człowiekowi. Sam proces nauki jest jednak powolny, ograniczony i mało odkrywczy. Dlatego niektóre firmy produkujące SI stosują tzw. uczenie nienadzorowane - jest to uczenie maszynowe, które nie wymaga obecności nauczyciela.

 

Izraelski start-up Cortica, który został założony przez profesora Josha Zeevi'ego i jego dwóch uczniów z Izraelskiego Instytutu Technologicznego, pracuje nad sztuczną inteligencją, która zapewniłaby robotom możliwość postrzegania świata tak jak ludzie. Zespół chce dokonać przełomu w sposobie z jakim inteligentne algorytmy uczyłyby się wykonywania różnych czynności.

 

Cortica chce stworzyć oprogramowanie, dzięki któremu maszyny otrzymałyby zmysł wzroku i z jego pomocą mogłyby obserwować i analizować otoczenie. Przypomina to człowieka, który otwiera oczy, widzi i niemal natychmiast wyciąga wnioski z obserwacji - z tą różnicą, że maszyna mogłaby to robić szybciej.

 

Jeśli Coritca osiągnie sukces, sztuczna inteligencja wykona wielki krok ku integracji z naszym światem. Roboty wyposażone w zmysł wzroku będą już przynajmniej w pewnym stopniu przypominać nas samych, a w przyszłości mogą przecież otrzymać kolejne zmysły. Wystarczyłby więc jeszcze odpowiedni kamuflaż i żaden z nas nie potrafiłby stwierdzić czy dany "obiekt" to prawdziwy człowiek, czy też robot. Tym samym naukowcy będą coraz bliżej do stworzenia tzw. silnej sztucznej inteligencji, która z założenia będzie posiadać wszystkie atrybuty dostępne umysłowi ludzkiemu.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj