Technologia holograficzna przywraca zmarłych artystów do życia

Kategorie: 

Whitney Houston - źródło: public domain
Media szeroko opisują plan pewnego greckiego miliardera, który chce przywrócić do życia Whitney Houston - oczywiście w przenośni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem i będzie zgoda ze strony rodziny zmarłej artystki, już w przyszłym roku Houston znów wystąpi na scenie, lecz tym razem jako hologram.

 

Dzięki hologramom będziemy mogli pójść na koncert słynnych muzyków, których nie ma już na naszym świecie. Nie jest to żadna nowość - w 2012 roku raper Tupac Shakur pojawił się na scenie właśnie dzięki tej technologii a według wielu osób, wyglądał dość realistycznie. To samo dotyczy Michaela Jacksona, który wystąpił w zeszłym roku.

Hologramy to dość nietypowe rozwiązanie dla licznej rzeszy fanów danego wykonawcy, choć trzeba przyznać że jest to interesujący pomysł a w kolejce "czekają" kolejni artyści. Planowane są już koncerty Elvisa Presleya, Seleny Quintanilli a nawet Whitney Houston. Ta ostatnia piosenkarka, a właściwie jej hologram, ma wystąpić w przyszłym roku gdzieś w Stanach Zjednoczonych.

Szczegóły tego wydarzenia będą jeszcze ustalane. Hologram Whitney ma powstać dzięki miliarderowi i dyrektorowi firmy Hologram USA, który w tym celu chce rozpocząć współpracę z jej szwagierką, Pat Houston, ponieważ to ona posiada prawa do jej wizerunku. Wiele wskazuje na to, że koncert rzeczywiście się odbędzie. Wielu fanów z pewnością będzie zadowolonych - a co Wy o tym myślicie?

 

 

Źródło: http://time.com/4032317/whitney-houston-hologram/

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj