Sztuczna inteligencja odkrywa pierwsze planety

Kategorie: 

Źródło: ESO/NASA

Podczas telekonferencji zaplanowanej na 14 grudnia, agencja kosmiczna NASA podała nam ważną informację. Naukowcy postanowili wykorzystać sztuczną inteligencję do analizy danych, które zostały pozyskane przez Kosmiczny Teleskop Keplera i osiągnięto sukces. SI z powodzeniem namierzyła pierwsze planety!

 

Agencja kosmiczna ze Stanów Zjednoczonych postanowiła skorzystać z pomocy inteligentnego programu komputerowego, który należy do korporacji Google. W pierwszej kolejności system został wyćwiczony do wykrywania bardzo słabych sygnałów przedstawiających przejścia egzoplanet na tle gwiazd. SI analizowała ogromne ilości danych, które zostały już wcześniej sprawdzone przez naukowców. Ustalono, że skuteczność programu w wykrywaniu tych sygnałów wynosi aż 96%.

 

Następnie sztuczna inteligencja otrzymała dane pozyskane przez Kosmiczny Teleskop Keplera, które były przechowywane w archiwum. Dzięki automatycznej analizie potwierdzono istnienie dwóch nowych planet. Pierwsza z nich to Kepler-90i - planeta skalista wchodząca w skład systemu gwiezdnego, który znajduje się około 2 545 lat świetlnych od Słońca. Egzoplaneta jest większa od Ziemi o 30%, zaś temperaturę powierzchni oszacowano na około 426 stopni Celsjusza. Jeden rok na planecie Kepler-90i trwa ponad 14 dni ziemskich.

Źródło: ESO/NASA

Odkryte ciało niebieskie orbituje wokół gwiazdy Kepler-90 i jest ósmą planetą wchodzącą w skład tego systemu. Jest on wyjątkowo ciasny - wszystkie osiem planet krąży bliżej swojej gwiazdy niż robi to Ziemia względem Słońca. Układ gwiezdny Kepler-90 jest na swój sposób wyjątkowy, gdyż jest to pierwszy znany nam system z ośmioma plantemi, nie wliczając w to oczywiście naszego Układu Słonecznego.

 

Tymczasem druga egzoplaneta, którą odkryła sztuczna inteligencja to Kepler-80g. Obiekt należy do układu gwiezdnego Kepler-80 i rozmiarami przypomina Ziemię. Ten układ z kolei składa się z sześciu planet.

 

Kosmiczny Teleskop Keplera został wyniesiony na orbitę wokółsłoneczną w marcu 2009 roku. Z jego pomocą odkryliśmy dotychczas ponad 2 300 egzoplanet. W 2013 roku nastąpiła awaria dwóch kół zamachowych, które są odpowiedzialne za sterowanie. Teleskop Keplera posiada cztery takie koła. Inżynierowie co prawda nie zdołali ich naprawić, ale teleskop nie zakończył pracy. Agencja NASA rozpoczęła wtedy nową misję o nazwie K2 - postanowiono wykorzystać światło słoneczne jako trzecie koło zamachowe, dzięki czemu teleskop wciąż może pracować i odkrywa kolejne egzoplanety.

Źródło: NASA

Dzięki temu instrumentowi, naukowcy zgromadzili gigantyczne ilości danych, które przechowywane są w archiwum i tylko czekają aż zostaną sprawdzone. Ponieważ możliwości człowieka są dosyć ograniczone, NASA posłużyła się sztuczną inteligencją, która potrafi analizować dane wielokrotnie szybciej i robi to z imponującą dokładnością. Kepler-90i i Kepler-80g to pierwsze egzoplanety, które namierzyliśmy z pomocą programu komputerowego. Teraz badacze zamierzają użyć SI, aby przeanalizowała całą bazę danych Keplera, która zawiera informacje o ponad 150 tysiącach gwiazd. To oznacza, że będziemy jeszcze częściej dowiadywać się o nowych odkryciach.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj