Skanowanie mózgu pozwoli ustalić poziom inteligencji

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Czy macie wrażenie, że urodziliście się, by zrobić coś konkretnego? Czy jest pewna umiejętność lub pewna dziedzina wiedzy, w której czujecie się jak ryba w wodzie? Okazuje się, że odpowiedzialne za to mogą być układy połączeń neuronowych w ludzkim mózgu.

 

Różni ludzie mają różne predyspozycje. Informacje na ten temat są zlokalizowane w różnych częściach mózgu, w połączeniach między nimi oraz w konektomach (czyli mapach sieci połączeń neuronowych). W dzisiejszych czasach, jakkolwiek niewiarygodnie to brzmi, neurolodzy potrafią ocenić ludzką inteligencję na podstawie skanów mózgu (techniki tomografii). Dodatkowo, tylko kwestią czasu jest, kiedy będą oni w stanie odczytać indywidualny zestaw mocnych i słabych stron danej jednostki.

 

Naukowcy z Yale przeprowadzili stosowne badania. Zdefiniowali inteligencję jako abstrakcyjne rozumowanie, znane także jako płynne. Jest to, ich zdaniem, zdolność do rozpoznawania wzorców, rozwiązywania problemów oraz identyfikowania związków. Płynna inteligencja jest znana także jako prognostyk naukowej wydajności. Mimo to, abstrakcyjne rozumowanie jest wciąż trudne do nauczenia i standardowe testy często pomijają ten problem.

 

Badacze tego zagadnienia mogli dokładnie przewidzieć jak dany uczestnik spisze się podczas rozwiązywania testu dzięki zeskanowaniu ich mózgu za pomocą rezonansu magnetycznego. Zrekrutowano 126 osób, uczestniczących w projekcie badań nad konektomem. Projekt ten polegał na oznaczaniu wszystkich połączeń wewnątrz ludzkiego mózgu, w celu lepszego zrozumienia, jak one działają oraz co znaczą rzeczy, takie jak intelekt czy emocje. Na potrzeby badań, naukowcy z Yale poddali uczestników serii różnych testów, dzięki którym mogli oszacować parametry, takie jak pamięć, inteligencja, zdolności motoryczne i umiejętności abstrakcyjnego myślenia.

 

Badaczom udało się ustalić łączność w 268 osobnych obszarach mózgu. Dzięki temu, mogli ocenić jak mocne były połączenia, jak były aktywne oraz jak aktywności zostały skoordynowane między poszczególnymi obszarami. Naukowcy odkryli, że konektom każdej osoby był tak samo unikalny, jak jej odciski palców. Dzięki tomografii, mogli zidentyfikować i odróżnić jednego uczestnika od pozostałych z 99 % dokładnością. Badacze z Yale potrafili też ocenić, czy dany homosapiens był zaangażowany w ich działania, czy też odlatywał myślami gdzie indziej, nie przejmując się eksperymentem.

 

Była studentka i współautorka tych badań, Emily Finn, powiedziała:

"Im więcej poszczególne obszary mózgu będą ze sobą rozmawiać, tym szybciej będziesz w stanie przetwarzać informacje i wyciągać wnioski."

Płynna inteligencja jest szczególnie zaakcentowana w połączeniach między płatami przednim i ciemieniowym. Im silniejsza i szybsza jest komunikacja między tymi dwoma obszarami, tym lepsze będą wyniki podczas testu na abstrakcyjne myślenie. Właśnie te regiony, tak naprawdę czynią nas ludźmi i wynoszą nas "na wyższy level", gdyż są odpowiedzialne za takie funkcje, jak pamięć czy język.

Źródło: Webs'r'us/CFCF/CC-BY 2.0

Badacze z Yale wierzą, że dzięki pogłębianiu wiedzy na temat ludzkich konektomów, będą w stanie opracować nowe metody leczenia zaburzeń psychiatrycznych. Choroby takie jak schizofrenia bardzo się różnią w zależności od pacjenta u którego występują. Jeśli udałoby się ustalić co jest tak unikalnego w przypadku danej jednostki, psychiatra mógłby zastosować leczenie dopasowane idealnie do jego potrzeb. Zrozumienie działania konektomu dałoby naukowcom wgląd w to, jak przebiega choroba i jak pacjent może zareagować na daną terapię bądź metodę leczenia. Jednakże trzeba mieć świadomość, że są także inne zastosowania, z którymi niekoniecznie możemy się czuć komfortowo.

 

Według badań Todda Constable'a, zdobyta wiedza mogłaby przykładowo zostać wykorzystana do skanowania mózgów dzieci aby określić ich dokładną lokalizację np. w szkole. W ten sposób można by też oceniać, czy dany kandydat posiada odpowiednie kwalifikacje do wykonywania zawodu. Skany mogłyby nam powiedzieć, kto jest podatny na wszelkiego rodzaju uzależnienia lub w jakim środowisku naukowym student może w pełni rozkwitnąć i być jak najbardziej produktywnym. Dzięki temu, program nauczania mógłby ulegać zmianom, w zasadzie z dnia na dzień, tak aby jak najbardziej odpowiadał potrzebom uczniów. Także stresogenne testy pisemne bądź ustne, przeszłyby do lamusa i zostałyby zastąpione przez zwykły skan mózgu.

 

Peter Bandettini z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego w USA powiedział, że skany mózgu mogą pewnego dnia być używane przez zakłady pracy, aby ocenić który kandydat posiada pożądane predyspozycje, bądź cechy charakteru. Z kolei Richard Haier, naukowiec z Uniwersytetu w Kalifornii przewiduje, że urzędnicy więzienni mogą używać skanów w stosunku do więźniów aby określić, czy są oni skłonni do używania przemocy.

 

Nie jest wykluczone, że pewnego dnia dowiemy się jak zwiększyć ludzką inteligencję, m.in. dzięki takim badaniom jak te. Ważne, aby pamiętać, że studia nad inteligencją ciągle raczkują i są na dość wczesnym etapie. Niemniej, według naukowców z Yale, podążamy we właściwym kierunku. Niektórzy obawiają się złego wykorzystania wspomnianej wcześniej technologii. Laura Cabrera z Uniwersytetu Michigan State, na co dzień zajmująca się kwestiami neuroetyki, przedstawiła swój punkt widzenia na ten temat:

"Co, jeśli towarzystwo ubezpieczeniowe odmówi wypłacenia należytej sumy z powodu skanu mózgu, który wykazał tendencję do uzależnień bądź innych skłonności? To, że u kogoś jest większe ryzyko podążania w niewłaściwym kierunku, wcale nie musi oznaczać, że faktycznie stanie się to kiedyś problemem. W przypadku braku odpowiednich wytycznych, szybko możemy zobaczyć banki, szkoły, uniwersytety i inne instytucje biorące udział w neuro-dyskryminacji. Silne prawa muszą być na swoim miejscu, tak aby można było się bronić przeciwko niewłaściwemu wykorzystaniu skanów mózgu."

Nasza obecna wiedza o ludzkich konektomach wciąż jest ograniczona. Przykładowo, możemy ocenić tylko i wyłącznie obecny stan połączeń wewnątrz mózgu. Nie wiemy, jak się rozwiną z biegiem czasu. Płynna inteligencja jest jedynie jednym z wielu różnych rodzajów. Wciąż zostaje wiele do odkrycia i jesteśmy jeszcze daleko od zastosowania takiej technologii w realnym świecie. Nie ma za to wątpliwości, że potencjał jest wielki.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Skomentuj