Przypadkowe odkrycie może odmienić naszą przyszłość - nowa bateria wytrzymuje 200 tysięcy cykli ładowania

Kategorie: 

Źródło: Steve Zylius/University of California, Irvine

Dzisiejsze baterie litowo-jonowe mają to do siebie, że po krótkim czasie użytkowania nadają się na śmietnik. Wystarczy kilka tysięcy cykli ładowania i już musimy zaopatrzeć się w nową. Jednak najnowsze osiągnięcie naukowców z Uniwersytetu w Irvine w Kalifornii może rozwiązać ten problem raz na zawsze.

 

Zespół badawczy stworzył rewolucyjną baterię, która potrafi przetrwać aż 200 tysięcy cykli ładowania, po czym traci tylko 5% pojemności. Wydaje się to wręcz nieprawdopodobne, ale żeby było jeszcze ciekawiej, nawet sami odkrywcy są tym faktem mocno zaskoczeni.

Źródło: Rajen Dutta/University of California, Irvine

Naukowcy od dawna próbowali zastąpić łatwopalny i wrażliwy na zmiany temperatury lit złotymi nanodrucikami. Niestety ten drugi materiał również nie jest idealny - ze względu na rdzewienie, baterie oparte o nanorurki mogą przetrwać tylko kilka tysięcy cykli.

 

Dlatego specjaliści z Uniwersytetu w Irvine w Kalifornii pokryli nanorurki tlenkiem manganu i nałożyli warstwę żelu elektrolitowego. Połączenie to stworzyło swego rodzaju ochronę przed rdzewieniem. To właśnie dzięki temu bateria w takim stanie może przetrwać aż 200 tysięcy cykli ładowania, a być może jeszcze więcej.

 

Jeśli akumulatory tego typu mają kiedykolwiek znaleźć się w naszych urządzeniach, złoto należałoby zastąpić innym metalem gdyż ich produkcja byłaby bardzo droga. Naukowcy chcą również przeprowadzić odpowiednie badania aby zrozumieć jak dokładnie działa ich system. Niestety raz na jakiś czas słyszymy o nowych, wręcz rewolucyjnych bateriach które mogą odmienić nasz świat, ale każdy taki projekt po prostu znika bez dalszych wieści a akumulatorów jak nie było tak nadal ich nie ma.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Jan Jakub

Wielki biznes nigdy nie

Wielki biznes nigdy nie pozwoli na odebranie sobie dochodów. Tesla chciał dać wszystkim prąd za darmo. Uziemili go, poszli na zatruwanie ziemi wyciekami ropy i co2 aby nic nie dać ludziom darmo. Politycy, miliarderzy i ich tajne służby to największe kanalie tego świata. Wojny to tez ich biznes. Zabiją każdego, kto dla ludu chce coś dobrego. Sprzątneli nawet Kenediego. Taka bateria nieco większej mocy ładowana alternatorem w domu i ich biznes energetyczny prawie leży. 

Skomentuj