Najlżejszy na świecie dron klasy wojskowej wydrukowany za pomocą drukarki 3D

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com
Za pomocą drukarki 3D można wydrukować dosłownie wszystko, w tym również sprzęt dla wojska. Tym razem uczeni zdołali wydrukować bardzo lekkiego drona, specjalnie dla amerykańskiego Departamentu Obrony.

 

Wydrukowanie niewielkiego, wytrzymałego i rekordowo lekkiego bezzałogowca zajęło 31 godzin. Maszyna sama w sobie jest niezwykle lekka i waży mniej niż kilogram, ponieważ do jej produkcji wykorzystano drewno balsy. Po umieszczeniu całej elektroniki, dron waży prawie 3 kg.

 

Co więcej, The Razor potrafi lecieć z prędkością około 65 km/h przez 45 minut, po czym należy wymienić baterię. Dron jest w stanie udźwignąć dodatkowy sprzęt o masie niewiele ponad pół kilograma. Z pewnością jest to najlżejszy bezzałogowiec na świecie.

 

Wydrukowaniem takiego drona zajął się zespół, któremu przewodził David Sheffler, były inżynier z Pratt & Whitney (firma produkująca silniki do samolotów cywilnych i wojskowych oraz silniki rakietowe) i Rolls-Royce'a. Koszty produkcji samego bezzałogowca wyniosły 800 dolarów a wraz z umieszczoną w nim elektroniką, cena wzrosła do 2,500 dolarów.

 

Projekt był na zlecenie Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych. Nie od dziś wiadomo, że amerykańska armia chciałaby być w posiadaniu technologii, która umożliwi błyskawiczną produkcję tanich i wytrzymałych bezzałogowców do celów wojskowych.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika kassander

patrząc na te

patrząc na te głupkowato-zadowolone z siebie twarze tych dużych chłopców, bawiących się bezkrytycznie śmiercionośnymi zabawkami i najwyraźniej kompletnie niepojmujących pełni Mrocznej Grozy owych zabawek chce mi się... wymiotować.
Widzę, że zmierzają do apokalipsy niczym ćmy do ognia. Tyle, że ćmy same sobie szykują śmierć. ONI zaś - szykują ją z chłopięcą beztroską, a nawet radością  - tysiącom, a potem milionom INNYCH ludzi, w tym kobiet i dzieci. To ich Głupota ( Matka ŚMIERCI ich Ofiar) sprawia, że robi mi ię niedobrze.
Tak, ku przestrodze przed całkowitym otwarciem Puszki Pandory z Dronami...
Bo dzis - Irak, Afganistan, jutro - Polska? Mazowsze?
Nigdy nie byłem sympatykiem PO ( ani z resztą i PISu, który dla mnie jest agenturą USraela). 
Ale Nowa Premier - Ewa Kopacz wyartykuowała parę dni temu (z okazji powstania nowego rządu, którego została szefem) wreszcie coś, czego nadaremnie wyczekuję od lat:
Ewa Kopacz  powiedziała:
" NIE  POWINNIŚMY  BYĆ  CZYNNYM UCZESTNIKIEM  KONFLIKTU  ZBROJNEGO " .
Ależ sie rozpruuuuuł nad Ewą Kopacz za te zdawaloby się -  najrozsądniejsze i najwłaściwsze slowa -   worek z inwektywami od róznych tubylczych kogucików wojennych -  napoleoników, clausewitzów, psiechujków żałosnych, co - im mniejsze potencje i rozumek tym większy  wydają z siebie antymoskiewski jazgot, czując za soba bezpieczny cień Wielkiego Wuja Sama, ktoremu chcą się wyraźnie przypodobac ( więc sobie ochoczo, niewolniczo podsikuja swe psie brzuchy na znak pełnego poddaństwa i wierności Panu),  bo to wlasnie Wujo zza Oceanu -  i tylko On - chce Wojny z Rosją, żeb sobie napakować miechy - wojennym złotem i żeby w owej Wojnie utopić swe bżydkie sprawy i bankructwa na własnym podwórku
Więc p. Premier Kopacz "obrywa" od mądrali typu Gowin, Kaczyński,  od gó*nianych, pilnych i posłusznych  obowiązującej  politycznej ( agenturalnej zresztą)  koniunkturze, a  smrodliwie tchórzliwych wobec . . . po prostu PRAWDY, niedorosłych  dziennikarzy i komentatorów, pracujących gorliwie za judaszowe srebrniki  na obowiazującą w Polsce Poprawność Polityczną, która nakazuje ( wbrew jakiemukolwiek rozsądkowi) - napuszczać Polaków do Wojny z Rosją, nakazuje w dodatku straszliwie -  G Ł U P A W O ( bo bez żadnego pokrycia, a i zapominając , że Wojna Ukraińska została ROZPOCZĘTA Puczem Majdańskim -Zbrojnym Zamachem Stanu na Kijowskim Majdanie z pomocą finansową i organiacyjną USA i CIA, a wszystko, co nastąpiło POTEM, to był SKUTEK Majdanu!, SAMOOBRONA Ruskiego Niedźwiedzia,  Separatystów etc), a więc p. Premier "obrywa" od niedorastających jej do pięt  żałosnych prousraelskich komentatorów nakazujących  Polakom ujadać na Rosję, przeć do Wojny z Rosją - w pierwszym szeregu w Europie, a właściwie - jeszcze bardziej "na przedzie" niż jakiekolwiek inne państwo w UE, a za to pod bokiem USraela - wojennego, hiper-agresywnego mocarstwa zamorskiego, niezwykle drapieżnego ( po II wojnie światowej USA dokonały zamachów na 50 rządów w innych krajach, zabijając  w róznych wojnach miliony cywilów!) i nie liczącego sie bynajmniej z kosztami dla Polaków - bycia Szpicą owej antyrosyjskiej Krucjaty.  A COOOO???!!!  - POWINNIŚMY  BYĆ  CZYNNYM UCZESTNIKIEM  KONFLIKTU  ZBROJNEGOOOO???!!! - jak chcieliby adwersarze i krytycy pani Premier? 
I  D  I  O  C  I   !!!!!!!  PodJUDZacze  Wojenni!!!
Oto piękny, super-mocny  tekst znaleiony w necie, perła, którą znalazłem, i którą pozwalam sobie dziś ( gdy Pani Premier formuje nową rzeczywistość i deklaruje  wreszcie rozsądek i otrzeźwienie  wojennych  pohukiwań polskojęzycznych, prousraelskich piesków mylących brak wyobraźni z odwagą, i brak widzenia - z  mądrością), a więc pozwalam sobie tę perłę przekazać w ręce Pani Premier wraz z życzeniami, by udalo sie zrealizować to, co zostało powiedziane na Inaugracji Nowego Rządu ( choc, jak mówiłem - nie byłem i nie jestem zwolennikiem PO i nie będę glosował na PO... Chyba że...)
A więc, Pani Ewo, dziękując za Głos Mądrości, Głos Kobiety, Głos Opiekunki ( jak by nie było) Narodu Polskiego, Głos Rozsądku i Rozwagi - oddaję w Pani ręce poniższy tekst - Głos Pięknej, Empatycznej, Mądrej Ludzkiej Duszy.  Duszy MĄDREJ - P R Z E D -  SZKODĄ ( Szkodą POLSKĄ choć  już, niestety PO SZKODZIE  innych narodów, innych Matek, Dzieci  i Rodzin). To jest Głos Mądrości , Doświadczenia . A take - Prekognicji.
 
" Krwią  płynie  gaz-ropa w Bestii  ryj geszefciarski   hojnie
I kręcą się Młyny Wojenne, bo szmal jest najlepszy - na wojnie
A gdzieś tam  dziecko wpatrzone   w  niosące śmierć od bomb  niebo                        
- Mamo, mówiłaś, że niebo  . . . jest Dobre, kłamałaś . . .dlaczego ?     
I Matki lęk przed czeluścią  -   błękitną, a tak zdradziecką:
 - Boże! O Boże . . . mój Bożeee,   Weż mnie, ale uratuj dziecko!
 
A tam w New Jorku na rautach  - w szampanach, we frakach i hardzi :
 - Hej, John,  skosiłeś na Wall Street  -  słyszałem  -  znowu miliardzik?
-  Yeaaah , a nastepny    skoszę na akcjach w Iraku i Birmie
Bo Dick Cheney  dał mi zarobić  na Private Military Firmie!
 
A w górach Afganistanu dziewczynka drży przerażona
Patrzy z okien lepianki na bezzałogowego drona
Co niczym jastrząb żelazny, krwi żądny  nad wioską krąży
O Bożeee, a mama poszła - po wodę, Boże czy zdąży?
Obgryza dziewczynka paznokcie. . . choć wie, że to nie pomoże
-  Boże spraw, żeby wróciła, będę już grzeczna, Boże
 
Kobieta biegnie z wodą, jest tylko lękiem i cieniem
Jeszcze krok, dwa. . . STRZAŁ!   -  kobieta . . . pada  bezgłośnie na ziemię
-  Mamooo, nie! nieeee! Mamusiuuuu! Nie można utrzymać już teraz
Dziewczynki, co biegnie  do matki  -   Mamuniuuu  niee!  nie umieraj!
Chcą ją zatrzymać lecz jest w niej  -  jakaś tygrysia siła
Co ją wyrywa do Matki, do Tej, co ją urodziła
Dziewczynka biegnie ośleple, rozpaczą krwi oszalała
I potężnieje  w niebo ból, krzyk jej, choć taka mała
Biegnie, by śmierć  odepchnąć!  do gardła śmierci doskoczyć !
Przegryźć jej grdykę  wypalić - i śmierci i światu oczy
Co mogą patrzeć , a nawet błękitnieć jak niebo teraz
 Kiedy jej Mama tak dobra. . . dlaczegooo?!!!  za  coooo?!!!!  umiera??!!!!!
 
Przypadlo dziecko do  matki, szarpie jej suknię i ciało
Maaamoooo, Mamuusiuu Kochanaaa  -  nie odchodź!!
                                                                           -    Nic się nie stało...
Matka otwiera oczy, wraca do przytomności
Choć w ustach  piach, szepcze cicho :  - Moja ty słodka miłości
 
-   Mama. . . mamaaa . . .ty żyjesz?. . . łzy szczęścia po policzkach płyną
 -   Moja ty córciu kochana . . . jedyna . . . moja dziecino . . .
I gładzą się wzajem po twarzach  mokrych od łez i śmiechu
-   Zrobię ci dziś coś dobrego, wiesz?  nazbierałam orzechów!
Wodę mam, mleko . . .   -  Tak!  Mamuś !  Pójdziemy  też do ogrodu
Bo ule już . . . wiesz? są pełne!   to nazbieramy miodu!
 -   Nooo , to zrobimy piernik, mówię ci , będą pyszności!
(zatrzymaj tę chwilę na wieczność -  nad nimi, Boże Miłości . . .)
 
 No, wstawaj, otrzep tę śliczną,  bieluchną swoja kiecuszkę
 
(  -   Hey! Johnny, jesteś gotowy?  -  Yeaaah, mam te ścierwa na muszce
Siedzą chłopaki  w bazie, palą hasz i sączą rum
Dron mają na ekranie i zaraz nim  zrobią  BIG  BUUUM!)
 
 -   Córciu nie marudź, wstawaj, bo wcale nie jest bezpiecznie
-   Oh mami, mami, jak dobrze, a będzie jeszcze bajeczniej !
I  poderwała się córka, jak ptak, jak gołąb biały
-  Idziemy do ogrodu ! będziemy   miód zbierały !
I nagle ....STRZAŁ. . .
                          STRZAŁ. . .
                                                    STRZAŁ. . .
                                                                             STRZAŁ. . .
                                                                                                                                                                                                                                               STRZAŁ . .
I czerwienieje sukienka. . .
Gołąb skrwawiony pada . . .,
Matka nad dzieckiem klęka . . .  . . . . .
-----------------
Już nigdy nie będzie błękitne  niebo dla tej kobiety
Już zawsze będzie krwawić -  krwią . . . krwią jej dziecka, niestety  ----------------
--------------------------------------------------------------------------
Hej, Johny, myślałem kiedyś  - że niesiesz słonce na niebie
Zabiłeś kobiecie tej dziecko.  Kiedyś ja - zabiję Ciebie
To takie, Johnny , jest  proste!   Jak chyba nic na świecie :
Zabiłeś . . . MNIE,    N A M  - to dziecko.  Nie tylko -   tamtej kobiecie
Widzisz, Ty jesteś potężny, masz wszystko, a chcesz wciąż więcej
Zgubiłeś tylko po drodze gdzieś zwykłe ludzkie serce
Nie, ono nie jest zwykłe, choć  prze Was jest tak wydrwione
Staje się wielką siłą, gdy przez miliony mnożone
Bo w nim , w ludzkim sercu  mieszka  -  głos Boga i glos Wszechświata
(przecież nie w Waszych mediach, rakietach i armatach)
Ten Głos. . . nie można Go zabić, On  każe nam  tulić kobietę
Której zabiłeś dziecko, bo Glos ten chroni Planetę
Matkę, przed Twoją Bestio  - Rują i  Tarłem Demona
Co nienawidzi Ziemi, za to , że JEST,  jest  S T W O R Z O N A
Że Bóg, Że Wszechświat jak perłę we własnym Ją sercu umieścił
Że dał jej Wodę i Życie, że w snach Ją swoich wypieścił
Ryczysz z wściekłości Bestio! Wysyłasz żołnierzy Ciemności
By zniszczycc Planetę Życia, Planetę ludzi, miłości
Posiałaś swą ciemną ikrę, wydartą z własnej rany
W  lud, co ma Twym być narzędziem, tzw. Lud Wybrany
Wmówiłas mu Bestio Czarna, że Królem na Ziemi będzie
On Ci uwierzył podczas  - gdy jest tylko Twoim Narzędziem
Sam przecież, idąc do Tronu, Twych Bestio, Ciemnych Przeznaczeń
Płacił przez wieki krwią własnych - matek i dzieci, ich  płaczem
Lecz pchany przez Ciemne Fatum usiadł wreszcie na Tronie
Twych mrocznych Bestio Zamierzeń, bo oto Ziemia dziś tonie
Nie tylko we krwi niewinnych, Twe demoniczne gody
Zmierzaja do śmierci Życia  W  OGÓLE! , do śmierci WODY
Tej krwi życiodajnej Ziemi, co Życia jest wiecznym krążeniem
Twe Tarlo Kosmiczne  na Ziemi to ma być Wody -  S K A Ż E N I E
Bo Woda to serce planety, jej mózg i tkanki żyzne
Więc TAM Bestio idzie Twój atak,  wstrzykujesz w WODĘ truciznę
Poprzez swój Lud Wybrany –  rozmnażasz czyste ZŁO
Potomstwo swe: CHEMTRAILS,   BIG PHARMA,  HAARP,  FRACKING  i GMO
( hej! Ludzie ! czytajcie w necie  o LUDOB ÓJSTWIE tym, bo
Tym własnie są:  HAARP  i   CHEMTRAILS  -  FRACKING  i GMO ) 
Lecz  Bestio twój wróg największy co stworzył Życie i Ziemię
Ma też w opiece i Twoje, śliną Twą  strute plemię
Czekamy więc kiedy Ciebie, Bestio  nie-Ziemska,  nie-Nasza
Zmiażdży na wieczność  ręką Nowego,  NASZEGO Mesjasza.
Któregoś dnia o zmierzchu, któregos dnia o świcie
Przegryzę  i ja Twoje gardlo, by chronić Ziemię i Życie "

Skomentuj