Jaki wpływ na ludzkie zdrowie ma radioaktywny pluton i uran?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Wszystkie materiały promieniotwórcze podczas ich rozkładu mogą powodować poważne problemy zdrowotne. Niestabilne izotopy promieniotwórcze o różnej masie cząsteczkowej ulegają rozkładowi, co uwalnia energię potrafiącą zabijać komórki lub uszkadzać DNA, generując mutacje prowadzące na przykład do powstawania nowotworów.

 

Okres połowicznego rozpadu plutonu to 24 tysiące lat, czyli tyle czasu potrzeba, żeby połowa jego masy zmieniła się w bardziej stabilne substancje. Wynika stąd, że pluton obecny w środowisku ma na nie szkodliwy wpływ przez długi okres czasu. Ekspozycja na radioaktywny metal może być śmiertelna dla żyjących istot, prowadząc do mutacji komórek narządów wewnętrznych, powodując na przykład raka płuc poprzez wdychanie.

 

Badanie na myszach z 2011 roku opublikowane w czasopiśmie Nature Chemical Biology wykazało, że pluton zalega w komórkach nadnerczy zastępując żelazo, które występuje w ich receptorach. Badanie wykazało również, że pierwiastek często magazynuje się w komórkach wątroby oraz krwi. Jednak fakt, że ludzkie ciało „preferuje” żelazo względem plutonu, może prowadzić do nowych sposobów leczenia zatrucia pierwiastkiem. Naukowcy proponują „zalewać” wspomniane receptory żelazem i tym samym zapobiegać wchłanianiu szkodliwego plutonu.

Innym szkodliwym pierwiastkiem jest uran. Jego izotopy posiadają czas połowicznego rozpadu od 25 tysięcy do nawet 4,5 miliarda lat. Zdaniem naukowców największe zagrożenie wynikające z ekspozycji na uran jest związane z uszkodzeniem nerek.  Inne problemy to zwłóknienie i rozedma płuc. Badania wykazały jednak, że małe dawki uranu, na przykład spożywanego wraz z wodą ze skażonej studni, nie wykazują żadnego wpływu na funkcjonowanie wspomnianych organów.

 

Podobnie jak pluton, uran emituje promieniowanie alfa. Może także rozpadać się do radu, który zwiększa ryzyko zachorowania na raka. Bardzo duże ilości promieniowania mogą prowadzić do choroby popromiennej, której jedną z oznak jest krwawienie z przewodu pokarmowego. W wyniku katastrofy w Czarnobylu 28 ratowników zmarło bezpośrednio w wyniku choroby popromiennej w ciągu 3 miesięcy po zdarzeniu, a odsetek osób chorych na raka wzrósł czterokrotnie na przestrzeni kolejnych 10 lat.

Na szczęście katastrofy, których doświadczamy obecnie nie są na ogół na tyle wysokie, by można było mówić o podwyższonym ryzyku rozwoju chorób nowotworowych. Przykładowo pracownik elektrowni jądrowej w Fukushimie, wystawiony na działanie promieniowana w dawce 100 milisiwertów, może doświadczyć zwiększonego ryzyka choroby o jedynie pół procenta.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen

Komentarze

Portret użytkownika Prof

Gdzie napisałeś koleś ten

Gdzie napisałeś koleś ten artykuł, czy w trakcie wypróżniania? Uwaga! Treść jest pozbawiona prawdziwej merytoryki, opisane wątki nie trzymają się kupy. Autor coś wie, ale to za mało na solidną zdefiniowaną treść..na temat zagrożenia promieniowaniem radioaktywnym!

 

Głosuj przeciw
-4
Portret użytkownika saw

Czas połowicznego rozpadu

Czas połowicznego rozpadu jest określany od 25 tysięcy do nawet 4,5 miliarda lat??? Z tego co na fizyce uczą, to czas połowicznego rozpadu dla danego pierwiastka jest konkretną wartością a nie przedziałem i to jeszcze takim... Maskara jakaś...

Skomentuj