Naukowcy chcą dowiercić się do płaszcza Ziemi

Kategorie: 

Źródło: SoylentGreen/Wikipedia/CC BY-SA 3.0

Agencja ds. Nauk o Morzach i Ziemi (JAMSTEC) zapowiada chęć dowiercenia się do płaszcza Ziemi. Za kilka miesięcy odbędą się wstępne badania niedaleko Hawajów, gdzie naukowcy chcieliby przewiercić się przez skorupę oceaniczną.

 

Znajdujący się w Rosji Supergłęboki Odwiert Kolski to najgłębszy odwiert świata. Jego głębokość wynosi 12 262 metry, lecz naukowcom nie udało się dotrzeć do płaszcza Ziemi, ponieważ skorupa kontynentalna jest zdecydowanie grubsza od skorupy oceanicznej i wynosi średnio 30-40 kilometrów.

 

Dlatego międzynarodowy zespół badawczy, prowadzony przez japońską Agencję ds. Nauk o Morzach i Ziemi (JAMSTEC), ma zamiar dokonać odwiertu niedaleko Hawajów. Tam skorupa oceaniczna posiada grubość około 6 kilometrów, więc na pierwszy rzut oka wydaje się, że dotarcie do płaszcza Ziemi w tym miejscu będzie łatwiejsze.

W połowie września bieżącego roku rozpoczną się wstępne badania, które potrwają około dwa tygodnie i odbędą się na północny wschód od wysp hawajskich. Z pomocą fal dźwiękowych, naukowcy chcą ustalić dokładną grubość i temperaturę skorupy oceanicznej. Geolodzy mogą ewentualnie wykonać odwiert u wybrzeży Meksyku lub Kostaryki. Odwiert zostanie wykonany na pokładzie statku badawczego Chikyu.

 

W chwili obecnej, największym problemem dla tego przedsięwzięcia są wysokie koszta. Naukowcy oszacowali, że będą potrzebowali łącznie prawie 550 milionów dolarów, tj. niemal 2,2 miliarda złotych. Próba pierwszego w historii dowiercenia się do płaszcza Ziemi może rozpocząć się po 2020 roku - niektórzy mówią, że może to nastąpić dopiero w 2030 roku lub nawet później.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)

Komentarze

Portret użytkownika Piotr

Hmmm, to faktycznie może być

Hmmm, to faktycznie może być niebezpieczne ze względu na duże ciśnienie, tak jak ten odwiert ropy u wybrzerzy Meksyku, po pożarze platformy wiertniczej nie mogli zatamować wypływu ropy przez kilka miesięcy....

Skomentuj