Maj 2017

Naukowcy powiązali korzystanie z Facebooka ze zmniejszoną ilością istoty szarej w jądrze półleżącym

Łatwy dostęp do internetu sprawia, że wielu ludzi bardzo często zagląda do swoich ulubionych serwisów społecznościowych - zarówno w dzień, jak i w nocy. To nie pozostaje bez wpływu na nas samych. Naukowcy odkryli nietypowy związek między korzystaniem z serwisów społecznościowych a wielkością jądra półleżącego.

 

Jądro półleżące to jedno z jąder podstawowych mózgu. Jest to niewielka struktura, która znajduje się głęboko w środku mózgu i jest częścią tzw. układu nagrody, tj. głównego systemu motywującego nasze zachowanie, a także stanowi podstawę biologiczną takich zjawisk jak natręctwa i uzależnienia.

 

Naukowcy z niemieckiego Universität Ulm zaprosili do swojego badania 85 osób - 46 mężczyzn i 39 kobiet. Z pomocą rezonansu magnetycznego zeskanowano ich mózgi, aby zbadać ich strukturę. Następnie za zgodą uczestników na ich smartfonach zainstalowano aplikację, która mierzy jak długo przebywają oni na Facebooku i jak często zaglądają na ten serwis społecznościowy w okresie 5 tygodni.

 

Badacze odkryli, że osoby, które częściej zaglądały i dłużej przebywały na Facebooku miały zwykle mniejszą ilość substancji szarej w jądrze półleżącym. Na dzień dzisiejszy naukowcy nie mają pojęcia czy jest to przyczyna czy rezultat korzystania z Facebooka, lecz przyszłe eksperymenty być może pozwolą rozwiać te wątpliwości. Uczeni sprawdzą czy nadmierne używanie smartfona celem wejścia na serwis społecznościowy może stanowić uzależnienie behawioralne.

 


Stosowanie molekularnych nożyczek CRISPR może powodować setki przypadkowych mutacji

Metoda edycji genów CRISPR, określana mianem molekularnych nożyczek, to narzędzie, które może pozwolić na eliminację wielu chorób o podłożu genetycznym. Niestety również i ta metoda może okazać się niebezpieczna. Naukowcy z Columbia University of Medical Center ostrzegają, że stosowanie tej techniki może wiązać się z powstaniem wielu mutacji w genomie.

 

Podczas badań na myszach, które zostały wcześniej poddane terapii genowej z zastosowaniem metody CRISPR celem usunięcia genu prowadzącego do szybkiej ślepoty odkryto, że u gryzoni powstało ponad 1500 mutacji pojedynczego nukleotydu oraz ponad 100 delecji i insercji. Jednak najbardziej niepokoi fakt, że żadna mutacja nie została przewidziana przez algorytmy komputerowe, które są często wykorzystywane przez naukowców do wykrywania defektów.

Współautor badania Stephen Tsang powiedział, że nawet jedna mutacja w nukleotydzie może nieść ze sobą poważne konsekwencje. Nie jesteśmy w stanie nawet przewidzieć jakie skutki uboczne może powodować mutacja, jaki będzie miała wpływ na kolejne pokolenia i czy nauka będzie w stanie "naprawić" defekt. Dlatego Tsang twierdzi, że naukowcy powinni dokonywać sekwencjonowania całego genomu, a nie tylko fragmentów.

 

Chiny przeprowadzają obecnie pierwsze badania kliniczne z zastosowaniem metody CRISPR i są obecnie liderem na tym polu. Tuż za nimi są Stany Zjednoczone, które w przyszłym roku przeprowadzą własne eksperymenty.

 


Z pomocą druku 3D opracowano pierwszą sztuczną ścianę wspinaczkową

Można stworzyć wiele rzeczy wykorzystując druk 3D, jednak nie są one zbyt trwałe. Badacze z Dartmouth opracowali metodę, która pozwala drukować naprawdę solidne struktury. By ją przetestować, postanowiono stworzyć i wypróbować pierwszą ścianę wspinaczkową, wydrukowaną w drukarce 3D.

 

Pracownicy naukowi wykonali setki zdjęć w stanie Utah oraz New Hampshire i zastosowali je w swoim trójwymiarowym modelu, aby uchwycić punkty, które wspinacze wykorzystują podczas wspinania się na ścianę skalną. Zespół stworzył uchwyty za pomocą szybkiego prototypowania, modelowania oraz technik odlewczych. Później poukładano skałki w sali gimnastycznej, by stworzyć pierwszą na świecie sztuczną ściankę wspinaczkową, stworzoną w wyniku zastosowania druku 3D.

Źródło: Dartmouth Visual Computing Lab

Badacze nakręcili filmik, na którym nagrali skałkowca wspinającego się po prawdziwej skałce, na której wzorowali się naukowcy. Wspinacz także wspinał się po nowostworzonej sztucznej ściance. Porównując jego ruchy na obu torach widać, że jego sekwencja ruchu i póz jest praktycznie identyczna w obu przypadkach. 

 

Podczas gdy ta technika jest przydatna głównie w zamkniętych pomieszczeniach, naukowcy z Dartmouth wyobrażają sobie inne potencjalne zastosowania druku 3D. Zastanawiają się nad odtworzeniem historycznych skał (powiedzmy, że będą to malowidła jaskiniowe). Pozwoliłoby to na analizę sądową przykładowego miejsca zbrodni.  

 


Czytałeś ferdydurke ? Nie ? Poznaj książkę przez streszczenie ferdydurki!

"A to miej na pilnej pieczy, abyś czytał, kiedy tylko możesz." - słowa Mikołaja Reja, choć wypowiedziane bardzo dawno, do dziś nie straciły na aktualności. Czytanie lektur szkolnych większość uczniów traktuje jako uciążliwy obowiązek, wynika to głównie z tego, że już od młodych lat są oni przez swoich nauczycieli przymuszani do czytania nudnych i niekoniecznie odpowiednich do swojego wieku książek.

Jednak obcowanie z dziełami literackimi jest bardzo pożyteczne, dostarczają one czytelnikowi wzorców postępowania, stanowią źródło wiedzy o otaczającym świecie, uczą historii przenosząc czytelnika w minione stulecia. Jednocześnie czytając książki, spotykamy się z poprawnym, polskim językiem. Dzięki temu uczymy się prawidłowej wymowy, poprawnej budowy zdań oraz przyswajamy pisownię trudnych wyrazów. Dlatego warto spróbować przekonać nawet najbardziej opornego ucznia do czytania lektur, stosując kilka naprawdę prostych zasad.

 

Nie należy czytać książek szybko, próbując mieć je „z głowy”. Lepiej wyrobić sobie opinię na daną lekturę w oparciu o jej streszczenie (np. ferdydurke streszczenie), streszczenie szczegółowe, a dla ambitnych - o rozszerzone opracowanie danej lektury, niż zepsuć sobie nawet najciekawszą książkę, wertując ją pobieżnie i omijając najważniejsze jej elementy. Opracowania lektur pomogą również w przypadku, gdy nie do końca była ona zrozumiała.

 

Czytanie książek to nie wyścig, należy podejść do tego ze spokojem, koncentracją i zrozumieniem. Ma pobudzać wyobraźnię, wciągnąć czytelnika w nowy świat, nową rzeczywistość, związać go z uczestnikami wydarzeń. Dlatego należy na jej przeczytanie przeznaczyć odpowiednią ilość czasu, nie zaczynając czytania na dzień przed wyznaczonym terminem. Najważniejsze to podejść do danej lektury pozytywnie, a może w krótkim czasie okaże się, że czytanie jej sprawi nam ogromną przyjemność.

 

 

 


Microsoft za kilka lat będzie przechowywał dane w DNA

Całkiem niedawno naukowcy z Columbia University wykazali, że DNA może być idealnym nośnikiem danych. Specjaliści zdołali zapisać w kwasie deoksyrybonukleinowym kilka plików i z powodzeniem je odzyskali. Korporacja Microsoft chciałaby już w najbliższych latach stosować biologiczne twarde dyski.

 

Gdy weźmiemy pod uwagę jak wielkie ilości informacji cyfrowych powstają każdego dnia dojdziemy do wniosku, że stosowanie płyt CD/DVD i dysków twardych powoli staje się nieefektywne. Na szczęście na horyzoncie pojawia się nowa metoda przechowywania danych. Już na czterech gramach DNA moglibyśmy zapisać informacje cyfrowe, które generuje nasza cywilizacja w ciągu całego roku. Co więcej, kwas deoksyrybonukleinowy jest w stanie przechowywać je bezpiecznie nawet przez kilka tysięcy lat.

Korporacja Microsoft chce już w najbliższych latach przechowywać swoje dane w DNA. W zeszłym roku zademonstrowano możliwość zapisu i odczytu 200 megabajtów danych z jednej syntetycznej nici kwasu deoksyrybonukleinowego. Jest to niezwykle wydajna metoda przechowywania danych, lecz na dzień dzisiejszy bardzo droga (powyższy proces przy zastosowaniu dzisiejszych technologii kosztowałby 800 tysięcy dolarów) a sam proces zapisu niezwykle wolny - około 400 bitów na sekundę. Zdaniem Microsoft, należałoby nie tylko obniżyć koszta ale także przyspieszyć ten proces do 100 megabajtów na sekundę.

 

Skoro słynna amerykańska korporacja informatyczna twierdzi, że do 2020 roku chciałaby wykorzystywać DNA do magazynowania danych cyfrowych to oznacza, że najwyraźniej wynaleziono jakiś sposób na zredukowanie kosztów i przyspieszenie zapisu/odczytu informacji. Microsoft może na początek wprowadzić i udostępnić nową technologię tylko dla wybranych klientów, którzy są w stanie zapłacić za to grube pieniądze.

 


W Chinach uruchomiono największą na świecie pływającą elektrownię fotowoltaiczną

W chińskiej prowincji Anhui powstała największa na świecie pływająca farma słoneczna i niedawno została uruchomiona. Elektrownie tego typu nie są żadną nowością - powstają już od lat 90. XX wieku i posiadają wiele zalet.


Farma słoneczna w mieście Huainan w prowincji Anhui została zbudowana przez Sungrow Power Supply Co i posiada moc 40 MW. Jako ciekawostkę warto dodać, że jezioro, na którym znajduje się ta instalacja, powstało w wyniku subsydencji spowodowanej bardzo intensywnym wydobyciem węgla.

 

Jak na dzisiejsze standardy, moc 40 MW jest stosunkowo niewielka. Jednak pływające elektrownie słoneczne posiadają istotne zalety - przede wszystkim nie zajmują terenów lądowych, spowalniają proces odparowania wody i wykorzystują ją jako naturalne chłodziwo, co poprawia efektywność paneli i na dłuższą metę ogranicza ich degradację spowodowaną ciepłem.

 

Chiny chcą przestawić się na energię odnawialną i stać się w tej kwestii światowym liderem. Do 2020 roku kraj zainwestuje setki miliardów dolarów w elektrownie słoneczne, wiatrowe i hybrydowe.

 


Samsung zademontrował wyginany i rozciągliwy ekran OLED nowej generacji

Południowokoreańska korporacja Samsung aktywnie rozwija swoje giętkie ekrany, aby w przyszłości wprowadzić w pełni wyginane niczym gazeta smartfony i tablety. Jej najnowsze dzieło wskazuje na wyraźny postęp w elektronice.

 

Na targach Society for Information Display 2017 w Los Angeles, Samsung przedstawił nowy elastyczny ekran typu OLED o przekątnej 9,1 cala. Prototyp potrafi przyjmować różne kształty i można go nawet rozciągać w dowolnym kierunku na 12 milimetrów.

Źródło: Samsung

Ekran funkcjonuje prawidłowo nawet przy wyginaniu czy rozciąganiu, lecz tylko do pewnej granicy. Mimo tego Samsung i tak osiągnął sukces, ponieważ obecne ekrany OLED można rozciągać tylko w jednym kierunku. To sugeruje, że wyświetlacz powinien być bardziej wytrzymały na uszkodzenia.

 

Firma wskazuje, że jej ekran nowej generacji posiada praktycznie nieograniczoną liczbę zastosowań. Może znaleźć się w samochodach, w odzieży, może stanowić część tzw. internetu rzeczy, lub po prostu pojawić się w smartfonie.

 


Kora wzrokowa jest odpowiedzialna za przewidywanie przyszłych zdarzeń

Kora wzrokowa to bardzo ważny region w mózgu i odgrywa kluczową rolę w przetwarzaniu informacji wizualnej. To dzięki niej możemy obserwować otoczenie i wyciągać odpowiednie wnioski. Wszystko to co widzą nasze oczy przekazywane jest do mózgu poprzez tzw. drogę wzrokową. Przeprowadzony przez holenderskich naukowców eksperyment wskazuje, że kora wzrokowa pozwala nam rówież przewidzieć dalsze zdarzenia.

 

Aby lepiej zrozumieć co odkryli naukowcy zaczniemy od prostego przykładu. Gdy mamy zamiar przejść przez jezdnię, rozglądamy się czy nie nadjeżdża samochód. Gdy widzimy zbliżający się pojazd uważnie się mu przyglądamy i oceniamy, czy kierowca pojedzie dalej, czy też zatrzyma się i pozwoli nam przejść na drugą stronę.

 

Analiza sytuacji, którą obserwujemy naszym wzrokiem, odbywa się w korze wzrokowej i trwa dosłownie ułamki sekundy. Nasz mózg oblicza w przybliżeniu z jaką prędkością porusza się samochód i analizuje jego trajektorię ruchu. Gdybyśmy mieli okazję zobaczyć twarz kierowcy być może uzyskalibyśmy więcej cennych informacji. Nasz mózg stara się również przewidzieć dalsze zachowanie pojazdu.

 

Neurobiolodzy z Uniwersytetu imienia Radbouda w Nijmegen przeprowadzili eksperyment, który symuluje sytuację z samochodem na jezdni. Uczestnicy badania obserwowali białą kropkę, która przemieszczała się z lewej strony ekranu do prawej, co zajmowało jej około pół sekundy. Ochotnicy wpatrywali się w jej ruchy przez kilka minut a ich mózgi były cały czas skanowane z pomocą rezonansu magnetycznego. Potem naukowcy niespodziewanie pokazali kropkę, która pojawiła się po lewej stronie ekranu i zamiast wykonać ruch - zniknęła.

 

Naukowcy zbadali aktywność w korze wzrokowej. Okazało się, że gdy biała kropka nie wykonała pełnego ruchu na ekranie, mózgi uczestników automatycznie odtworzyły całą sekwencję i co ciekawe, zrobiły to w dwukrotnie szybszym tempie, tj. w 0,25 sekundy.

Źródło: Nature Communications/Matthias Ekman et al.

Powyższy eksperyment dał naukowcom do zrozumienia, że kora wzrokowa nie tylko przetwarza informacje wizualne, ale także próbuje przewidzieć przyszłe zdarzenia na podstawie dostępnych danych. To tak jak w opisanym wyżej przykładzie z poruszającym się samochodem. Podczas kolejnych badań, neurobiolodzy będą chcieli sprawdzić które regiony pomagają korze wzrokowej przewidywać dalsze wydarzenia.

 


Chiński sklep internetowy zbuduje drona, który pozwoli dostarczać przesyłki o masie jednej tony

Jeden z największych chińskich sklepów internetowych JD.com chce opracować potężne bezzałogowce do przewożenia niezwykle masywnych przesyłek na terenie kraju. Dron będzie mógł dostarczać paczki ważące co najmniej jedną tonę.

 

JD.com to drugi największy sklep internetowy w Chinach. Na pierwszym miejscu jest Alibaba. Jednak JD.com rozwija się w bardzo szybkim tempie - w czwartym kwartale w 2016 roku firma odnotowała zyski w wysokości 11,6 miliarda dolarów, tj. około 4 miliardy dolarów więcej od Alibaby. W tym samym czasie zrealizowano ponad 500 milionów zamówień, tj. więcej o 43% niż w poprzednim kwartale. Sidney Huang, dyrektor finansowy JD.com powiedział, że firma będzie nadal inwestować w technologie i obsługę klienta, aby osiągnąć jeszcze lepsze wyniki.

 

JD.com chwali się, że zdecydowana większość przesyłek trafia w ręce klientów jeszcze w tym samym dniu, w którym złożono zamówienie. Z pomocą dronów, obsługa klienta może wejść na jeszcze wyższy poziom. W listopadzie zeszłego roku, JD.com zrealizowała pierwsze przesyłki z pomocą mniejszych dronów. Przypomnijmy, że nad podobną metodą dostawczą pracuje amerykański Amazon.

 

Chińska firma JD.com ogłosiła plany zbudowania potężnych bezzałogowców, które mogłyby przesyłać paczki o masie co najmniej jednej tony. Maszyny będą testowane w bardzo zróżnicowanej geograficznie prowincji Shaanxi, gdzie transport lotniczy z pewnością ułatwi realizację zamówień. We wspomnianej prowincji powstanie kilka baz a nowe drony będą operować w promieniu 300 kilometrów.

 


Sztuczna inteligencja AlphaGo wygrała z mistrzem gry Go

Sztuczna inteligencja opracowana przez brytyjską firmę DeepMind, która w 2014 roku została przejęta przez Google, osiągnęła wielki sukces. Podczas ostatniej rozgrywki zdołała pokonać dotychczasowego lidera w grze planszowej Go.

 

Ke Jie, który był dotychczas najlepszym graczem na świecie w Go, zmierzył się ze sztuczną inteligencją. Choć grał świetnie i momentami był naprawdę bliski zwycięstwa, jak powiedzieli analitycy, to niestety AlphaGo pokonała go za pierwszym i za drugim razem. Tym samym Ke Jie został zdetronizowany przez inteligentne oprogramowanie.

 

Gra planszowa Go jest znacznie bardziej wymagająca niż gra w szachy przez ogromną liczbę ruchów jakie można wykonać. Dotychczas uważano, że sztuczna inteligencja nie jest jeszcze na tak wysokim poziomie, aby rywalizować z człowiekiem. Tymczasem okazuje się, że AlphaGo zdołała wcześniej pokonać profesjonalnych graczy a teraz nawet światowego lidera. Ke Jie wciąż pozostaje najlepszym ludzkim graczem w Go, lecz inteligentny algorytm, jak widać, pozostaje niepokonany.

 

Rozgrywka w Go składa się z trzech partii. SI wygrała pierwszy i drugi mecz a w sobotę odbędzie się finałowa rozgrywka. Ke Jie prawdopodobnie będzie próbował swoich sił. Sztuczna inteligencja zmierzy się również z pięcioma chińskimi profesjonalistami, którzy połączą swoje siły przeciwko algorytmowi i zastosują różne strategie.